Irena Kuczyńska
Najnowsze na blogu Region szamotulski

Zniknął pomnik generała Emiliana Węgierskiego

jednego z dowódców powstania listopadowego

Przy kościele w moim rodzinnym Ostrorogu (pow. szamotulski) stał pomnik generała brygady powstania listopadowego Emiliana Węgierskiego.

Niestety, pomnik pozostał tylko na pocztówkach i zdjęciach z dwudziestolecia międzywojennego

Mieszkańcy Ostroroga (nie wszyscy) wiedzą, że z ich miastem  jest związany generał brygady powstania listopadowego, gubernator wojskowy Warszawy, uczestnik kampanii moskiewskiej  pod dowództwem Napoleona Bonaparte –  Emilian Tadeusz Węgierski herbu Wieniawa.

Obelisk  generała jeszcze w latach 30. XX wieku stał przy kościele parafialnym w Ostrorogu.  Kiedy zniknął i dlaczego? Tego, niestety, nie wie nikt.

Znajdujemy go  na przedwojennych pocztówkach. I to na niejednej. W 1913 roku zdjęcie pomnika opublikował „Przewodnik Katolicki”. Stał na cmentarzu przy kościele w Ostrorogu. Obok był grób żony Teodory z Cieleckich Węgierskiej, która zmarła 19 września 1870 roku.

Pomnik generała wypatrzył na pocztówkach Michał Dachtera – pasjonat historii, administrator profilu „Ostroróg na kartach historii” na portalu społecznościowym.  To Michał dotarł do pierwszych informacji o generale i zainspirował mnie do napisania wspomnienia o wybitnym człowieku związanym z Ostrorogiem.

Informację  o generale  i o obelisku, wraz ze zdjęciem,  znajdujemy nie tylko na pocztówkach, ale też w okolicznościowym wydawnictwie „Pamiętniku Koła śpiewackiego św. Cecyliji w Ostrorogu z okazji uroczystości 25 – letniego istnienia 1911 – 1936”  a także w „Gazecie Szamotulskiej” z dnia 23 VII 1932 roku.

Wacław M. pisze „na cmentarzu przy kościele w Ostrorogu stoi piękny pomnik, na którego szczycie umieszczono żelazny hełm rycerski – kopję hełmów używanych przez wojsko polskie. Obok grób chroniący doczesne szczątki Teodory z Celeckich – jenerałowej Węgierskiej, która zmarła 19 IX 1870 roku”

Obelisk znajdował się w południowo – zachodniej części cmentarza, zwieńczony był żelaznym hełmem, a na cokole znajdował się napis następującej treści: „Emilianowi Węgierskiemu generałowi Wojsk Polskich – żył lat 54, umarł dnia 15 maja 1840 roku – żołnierz żołnierzowi – obywatele obywatelowi ten pomnik założyli”.

Emilian Węgierski urodził się w Poznaniu około roku 1787. Był synem  podpułkownika Waleriana Węgierskiego oraz Zofii z Sypniewskich. Szkoły kończył w Poznaniu. Służbę wojskową rozpoczął w roku 1806, kiedy do Wielkopolski wkroczyli Francuzi i zaczęli tworzyć polskie wojsko.  Odznaczył się i w  1809 uzyskał awanse od podporucznika do kapitana w 11 pułku piechoty.

W kampanii austriackiej 1809 dowodził batalionem w 15 pułku piechoty. W tymże środowisku walczył w kampanii moskiewskiej 1812 aż do zdobycia Smoleńska, a jako podpułkownik 21 pułku piechoty litewskiej w 1813 bronił twierdzy Modlin.

Po upadku twierdzy dostał się do niewoli rosyjskiej. Po dwóch latach został zwolniony. Ze względu na zły stan zdrowia podał się do dymisji. Zachował się akt dymisji zatwierdzony „Rozkazem Najjaśniejszego Aleksandra 1 Cesarza Wszech Rosji i Króla Polski” w którym  można też przeczytać, że Emilian Węgierski posiada Krzyż Kawalerski Orderu Wojskowego Polskiego.

W tym samym roku – 15 maja 1815 roku – w kościele parafialnym w Otorowie (pow. szamotulski) Emilian Węgierski poślubił Teodorę Józefę Cielecką z Cielczy herbu Zaremba.  Młoda para zamieszkała w Rudkach, majątku, który w końcówce XVIII wieku – Cieleccy z Cielczy pod Jarocinem  kupili od Mańkowskich.

Od 1800 roku stał tam nowy piękny pałac, zbudowany przez teściów Węgierskiego –  Macieja  i Michalinę Cieleckich. Pałac projektował  znany warszawski architekt  Hilary Szpilowski (pracował u Stanisława Zawadzkiego – tego samego, który projektował pałac w Dobrzycy pow. pleszewski dla gen. Augusta Gorzeńskiego)  – zatrudniony przy Zamku Królewskim w Warszawie, kolumnie Zygmunta III Wazy, twórca wielu zespołów dworskich w całej Polsce.

Pałac w Rudkach gdzie mieszkali Teodora i Emilian Węgierscy – zdjęcie z lat 30. XX wieku z portalu Ostroróg na kartach historii. Teraz po rezydencji Cieleckich, Węgierskich i Mańkowskich pozostały tylko lwy. Pałac zniszczono

Kolejne lata mijały Węgierskiemu na zarządzaniu majątkiem. Rodziły się dzieci, małżonkowie mieli ich ośmioro.

Na wieść o wybuchu powstania w Królestwie Polskim, gen. Emilian Węgierski opuszcza wielkopolską wieś i w 1830 roku przeprawia się przez kordon (na Prośnie od 1816 roku była granica  prusko – rosyjska) do stolicy.

Początkowo  jest oficerem sztabu 4 Dywizji Piechoty.  Od marca 1831 – dowódcą 8 pułku piechoty a  od maja dowódcą brygady w 3 Dywizji Piechoty.  „Prowadzi ją z nadzwyczajnym męstwem  przeciw nieprzyjaciołom w bitwie pod Grochowem” – czytamy w „Historii powstania narodu polskiego 1830 – 1831”.

W czerwcu 1831 roku pułkownik Węgierski otrzymuje awans na generała brygady. W sierpniu 1831 roku pełni obowiązki gubernatora wojskowego Warszawy.

Po kapitulacji stolicy krótko pełni obowiązki ministra wojny. Sprzeciwia się złożeniu broni przez armię powstańczą i optuje za kontynuacją walki.

Po upadku powstania, nie może wrócić do Rudek. Udaje się na emigrację. Po jakimś czasie wraca do żony i dzieci. Nie mamy za dużo wiadomości o życiu generała w tych ostatnich latach życia.

krótkich wzmianek w książce Andrzeja Kwileckiego „Wielkopolskie rody ziemiańskie” wynika, że Węgierscy spotykali się z Kwileckimi z Oporowa i Dobrojewa, Kurnatowskimi z Chalina (pow. międzychodzki). „W 1838 roku generałowa Węgierska wyprawiła w Rudkach swoje imieniny” – pisze Andrzej Kwilecki.

Gen. Emilian Węgierski umiera  w Rudkach 15 maja w 184o roku. W „Tygodniku Literackim literaturze, sztukom pięknym i krytyce poświęconym” z dnia 31 maja 1841 roku, zamieszczona jest relacja z pogrzebu, poprzedzona obszerną biografią zmarłego.  Autor  podkreśla, że po upadku powstania, generał „tylko w postępie zbawienie dla ojczyzny widział”.

Na jego pogrzebie w kościele w Ostrorogu „płakały wszystkie stany (-) a dziesięciu towarzyszów oręża i przyjaciół złożyli zwłoki u drzwi katakomby na cmentarzu a myśl zewsząd się objawiała, że pomnikiem trzeba uczcić tego, który tyle razy dla sprawy ogółu  ukochaną rodzinę, majątek i życie na igraszkę losu wystawiał”.

Pomnik widać na zdjęciu z 1936 roku

Pomnik znajdował się na przedwojennych widokówkach – udostępnione przez profil Ostroróg na kartach historii

Wzmianka w ‚Gazecie Szamotulskiej”

sdr

Gen. Emilian Węgierski nie ma już w Ostrorogu pomnika, ale  na pewno zasługuje na pamięć może warto go uhonorować tablicą pamiątkową?

wsp. Michał Dachtera

 

Skomentuj na Facebooku