
Remont obejmuje blisko 300-metrowy odcinek Kazimierza Wielkiego – od skrzyżowania z ulicami Bolesława Krzywoustego, Poniatowskiego i Mieszka I do ronda przy ulicach Malińskiej i Targowej. Zakres prac jest szeroki. Przebudowywana jest kanalizacja, sieć wodociągowa i oświetlenie. Powstają nowe chodniki, ścieżka rowerowa, zjazdy oraz przejścia dla pieszych. Zaplanowano także nasadzenia zieleni.Inwestycja kosztuje około 1,5 mln zł. Połowę tej kwoty stanowi dofinansowanie z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg, a swój wkład mają również Miasto i Gmina Pleszew oraz Powiat Pleszewski.
Największy problem? Poruszanie się pieszo
Ulica Kazimierza Wielkiego to nie tylko droga dla samochodów. Przy niej znajdują się firmy, sklepy i instytucje, w tym Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie, Środowiskowy Dom Samopomocy, apteka czy zabudowa mieszkaniowa. Dlatego podczas remontu konieczne jest zapewnienie dojazdu do tych miejsc. Mieszkańcy zwracają jednak uwagę, że równie ważne jest zapewnienie bezpiecznego przejścia dla pieszych.

Początkowo zakładano, że ze względu na funkcjonowanie znajdujących się przy ulicy firm i instytucji chodniki będą wykonywane etapami – po jednej stronie, tak aby piesi mogli korzystać z drugiej. Tymczasem obecnie chodniki zostały rozkopane po obu stronach ulicy. Prace ziemne już się zakończyły, ale piesi nadal poruszają się po terenie budowy. To właśnie ten element remontu budzi najwięcej emocji. Mieszkańcy pytają, dlaczego nie mogą korzystać z bezpiecznych przejść i kiedy sytuacja się zmieni.

„Nie powinno być tak, że nie ma bezpiecznych przejść”
Do sprawy odniósł się w Radiu Centrum Piotr Fabisz, dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych w Pleszewie. Jak mówi, wykonawca ma czas na zakończenie całej inwestycji do końca października. Jednocześnie zaznacza, że nie powinno dochodzić do sytuacji, w której piesi nie mają zapewnionych bezpiecznych przejść. To ważne szczególnie dlatego, że remont trwa już od lutego. Dla mieszkańców oznacza to wiele miesięcy funkcjonowania w sąsiedztwie placu budowy.
Koniec prac w październiku
Zgodnie z harmonogramem przebudowa ulicy Kazimierza Wielkiego ma zakończyć się 30 października 2026 roku. Do tego czasu kierowcy i piesi muszą liczyć się z utrudnieniami. Na czas remontu kierowcom zalecane są objazdy oraz korzystanie z bezpłatnych parkingów przy ulicach Targowej i Strumykowej. Zmieniona została także organizacja komunikacji miejskiej – przystanki przy Kazimierza Wielkiego są wyłączone z użytkowania, a autobusy korzystają z przystanków zastępczych. Mieszkańcy nie kwestionują samej potrzeby modernizacji ulicy. Chcą jednak wiedzieć, kiedy zakończą się kolejne etapy prac i przede wszystkim, kiedy piesi otrzymają bezpieczne przejście przez remontowany odcinek. Do końca października pozostało niewiele czasu. Teraz mieszkańcy czekają nie tylko na nową, wyremontowaną ulicę, ale także na to, by mogli bezpiecznie z niej korzystać jeszcze przed zakończeniem całej inwestycji.




Niedosłuch to nie tylko problem seniorów. Rozmowa o aparatach, dzieciach i nowych technologiach
Edward Warchocki w Pleszewie. Humanoidalny robot pokaże, jak wygląda przyszłość pracy

