Irena Kuczyńska
Region Pleszewski

Marian Bogusz nareszcie będzie u siebie

Czy wiesz, że klikając w reklamy wspierasz funkcjonowanie mojego bloga?

W Pleszewie powstanie Muzeum im. Mariana Bogusza – artysty urodzonego i wychowanego w Pleszewie.

218 prac artysty trafi do odrestaurowanej oficyny, która jest na dziedzińcu Muzeum Regionalnego.

Blachy Bogusza – podarowane Muzeum Regionalnemu w Pleszewie przez żonę artysty Eulalię, wreszcie będą wyeksponowane a pleszewianie poznają twórczość swojego rodaka.

Mało i rzadko o Boguszu się mówi. Ma co prawda swoją ulicę w Pleszewie, ale pleszewianie nie bardzo wiedzą, kim był.

A  był on jedną z najważniejszych postaci polskiego życia artystycznego w latach 40., 50., 60. i 70. XX wieku.

Marian Bogusz zdj. culture.pl

Urodził się w Pleszewie w roku 1920. Tu spędził dzieciństwo i wczesną młodość. Był uczniem Liceum Ogólnokształcącego im. St. Staszica w Pleszewie. Maturę zdał przed samą wojną. Jego kolegami z klasy byli: Arkadiusz Marciniak, Marian Straburzyński, Bonifacy Wróblewski.

To oni, już po śmierci swojego kolegi (Bogusz odszedł w 1980 roku) spotkali się w 2008 roku w pleszewskim muzeum na promocji monografii ” Bogusz – artysta i animator” napisanej przez Bożenę Kowalską. Dyskutowali o niezwykłej osobowości Bogusza  i o jego pracach. Wykład o roli Bogusza  w kształtowaniu oblicza sztuki polskiej w II połowie XX wieku, wygłosił prof. dr hab. Grzegorz Dziamski – wykładowca Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Pleszewie.

Jeśli chodzi o spuściznę po Marianie Boguszu, to w Muzeum Regionalnym w Pleszewie znajduje się 218 jego prac, w tym 144 rysunki i 74 obrazy z czego 14 to osławione Blachy Bogusza a 18 to inne formy przestrzenne.

Instalcje przestrzenne na wystawie w Dreźnie (foto MR w Pleszewie   Na wystawie w Pleszewie - foto MR w PleszewieAle Pleszew dużo wcześniej zainteresował się twórczością swojego sławnego ziomka. Już w 1984 roku zorganizowano pierwszą wystawę, która zapoczątkowała kolekcję jego dzieł.

Cztery lata później podczas drugiej wystawy zatytułowanej „Blachy Bogusza” eksponowano już tylko dzieła będące własnością muzeum.

Zarówno monografia jak i pleszewska kolekcja dzieł Bogusza , spowodowały zainteresowanie twórczością Bogusza. Chciały eksponować jego dzieła galerie, muzea i ośrodki artystyczne.

Jako pierwszy o Bogusza upomniał się Elbląg. Tamtejsza CS Galeria EL zorganizowała wystawę  „Marian Bogusz – retrospektywa”.

Jak pisze w Roczniku Pleszewskim  2008 – Jerzy Szpunt – pierwszy dyrektor MR w Pleszewie – wielki admirator twórczości Mariana Bogusza  od 9X do 2 XI w pojezuickiej  budowli gotyckiej na 800 metrach kwadratowych eksponowano 90 obrazów Bogusza z pleszewskiej kolekcji.

Elblążanie mają szczególny sentyment do Bogusza. W 1964 roku wykreował on wraz z Gerardem Kwiatkowskim, słynne Biennale Form Przestrzennych a stworzone wówczas realizacje artystyczne do dzisiaj są obecne w urbanistyce miasta.

Potem ruszyła lawina. Wybrane dzieła z pleszewskiej kolekcji prezentowano w Radomiu, w Poznaniu, w Katowicach a kilka lat temu w Warszawie a nawet w Miejskiej Galerii Konsthause w Dreźnie.

Ale wracamy  do biografii.  Zaledwie 20 – letni Marian Bogusz został przez Niemców aresztowany i osadzony w Forcie VII w Poznaniu a potem przeniesiony do obozu koncentracyjnego w Mauthausen.

Po wojnie nie wrócił do rodzinnego Pleszewa. Zamieszkał w Warszawie. W 1946 roku podjął studia w Akademii Sztuk Pięknych, stając się uczniem m.in. Jana Cybisa.

W krótkim czasie – jak pisze Jerzy Szpunt, stał się Bogusz jedną z najważniejszych postaci polskiego życia artystycznego i jako samodzielny artysta i jako inspirator wielu ważnych przedsięwzięć, zwłaszcza awangardowych.

Aktywnie współpracował z warszawskim Klubem Młodych artystów i Naukowców, eksperymentował w dziedzinie scenografii, współpracując z teatrami w Warszawie, Łodzi, Koszalinie i Kaliszu.

W 1955 roku, w buncie przeciwko dominacji socrealizm,  współtworzył Grupę 55, potem Galerię Krzywe Koło, inspirował Wystawę Sztuki Nowoczesnej w Krakowie, która była przełomowym wydarzeniem w historii sztuki polskiej.

Był otwarty na nowe propozycje artystyczne i na eksperymenty. A swoje dzieła prezentował na wszystkich kontynentach. Zdaniem Jerzego Szpunta „umiejętnie wykorzystywał struktury i propagandę socjalistycznego państwa dla realizacji różnych koncepcji nowoczesnej twórczości artystycznej”.

W swoich dziełach malarskich łączył wyrazistość języka, stosowanych środków ekspresji  (deformacja postaci, architektury, przedmiotów, płasko kładziony zdecydowany kolor z potrzebą nadawania im metaforycznego sensu.

Eksperymentował z płaszczyzną, światłem, przestrzenią.Tworzył abstrakcyjne kompozycje rzeźbiarsko-przestrzenne. Zajmował się malarstwem, rzeźbą, scenografią i grafiką. W jego pracach kolor ma znaczenie symboliczne. Inspiracją niektórych jego obrazów były utwory muzyczne.

Już wkrótce pleszewska kolekcja prac Mariana Bogusza, aktualnie przechowywana w magazynach, znajdzie godne miejsce.

Zastępca burmistrza Pleszewa Arkadiusz Ptak zapowiada, że  blachy, rysunki, obrazy, konstrukcje przestrzenne zostaną wyeksponowane w oficynie, która stoi na dziedzińcu Muzeum Regionalnego.

Oficyna została zbudowana w 1830 roku, podobnie jak budynek, w którym teraz mieści się siedziba Muzeum Regionalnego, a który do lat 70. XIX wieku był  zajazdem pocztowym. To tu zatrzymywały się dyliżanse z podróżnymi i z przesyłkami, to tu zmieniano konie.

W oficynie być może mieszkały osoby zatrudnione w zajeździe. Adam Staszak – dyrektor MR mówi, że teraz budynek jest własnością miasta i wkrótce rozpocznie się inwentaryzacja a potem adaptacja prawie 200 – letniej budowli na potrzeby  nowoczesnego muzeum.

Na wysokim parterze, do którego wiodą schodki jest powierzchnia 50 metrów kwadratowych, zagospodarowane będzie też poddasze.

Równocześnie z adaptacją budynku pod kolekcję dzieł Bogusza, postępować będzie tworzenie strony internetowej poświęconej artyście z Pleszewa.http://marianbogusz.pl/

Prawdopodobnie po raz ostatni Bogusz odwiedził Pleszew w roku 1979, kiedy był gościem zjazdu absolwentów i wychowanków pleszewskiego liceum. Pracowałam już wtedy w liceum i pamiętam, że wśród gości był Marian Bogusz.

Zdjęcia Oficyny – Katarzyna Rutkowska

Źródło: http://www.rc.fm/kulturalne/pleszew-bogusz-u-siebie.html

Skomentuj na Facebooku