Irena Kuczyńska
Region Pleszewski

Kto zastrzelił łabędzie na Prośnie?

Pięć łabędzi, dziko żyjących na rzece Prośnie w gminie Gizałki w powiecie pleszewskim, zostało zastrzelonych. Czynności wyjaśniające wszystkie okoliczności zdarzenia prowadzą funkcjonariusze policji z Posterunku w Choczu – powiedziała radiu Centrum rzeczniczka Kp Policji w Pleszewie asp. Monika Kołaska. Martwe ptaki – całą łabędzią rodzinę czyli rodziców oraz trzy młode ale już całkiem spore ptaki, zauważył mieszkaniec Szymanowic i zawiadomił wójta Gizałek. Robert Łoza powiedział radiu Centrum, że łabędzią rodzinę zlokalizowano na Prośnie, po dłuższych poszukiwaniach, w pobliżu miejscowości Tomice Górki. Widok był straszny, chwytał za serce – mówi Robert Łoza.
Dodaje, że do wydobycia martwych ptaków z wody wezwano strażaków z Jednostki Ratowniczo – Gaśniczej PSP w Pleszewie oraz OSP w Gizałkach. Wezwany na miejsce zdarzenia Powiatowy Lekarz Weterynarii w Pleszewie Andrzej Długiewicz pobrał próbki ptaków, które wysłano do Zakładu Higieny Weterynaryjnej w Poznaniu aby wykluczyć ewentualność zakażenia wirusem ptasiej grypy. Odnalazł też na ciałach martwych ptaków ślady po postrzałach z broni małokalibrowej – wyjaśnia Robert Łoza.
O tragicznej śmierci królewskich ptaków zawiadomiono KP Policji w Pleszewie. Asp. Monika Kołaska powiedziała radiu Centrum, że czynności wyjaśniające wszystkie okoliczności zdarzenia prowadzą policjanci z Posterunku Policji w Choczu.

Foto kpt. Paweł Mimier KP PSP w Pleszewie

Skomentuj na Facebooku