Irena Kuczyńska
Region Pleszewski

Za miesiąc otwarcie Sali Koncertowej w Pleszewie

Ze Sławomirem Mochem –  dyrektorem Państwowej Szkoły Muzycznej 1 st. im. Wojciecha Kilara w Pleszewie zaglądamy w każdy zakątek Sali Koncertowej. Otwarcie 14 grudnia.

Na miesiąc przed uroczystością praca wre. Wszędzie kręcą się pracownicy z ekipy budowlanej. Dyrektor Moch ocenia zaawansowanie prac na budowie na 80 procent.

Zanim jednak zaprosi dziennikarzy na spacer po nowym budynku, przypomina, że obiekt został wybudowany dzięki pozyskanemu przez szkołę dofinansowaniu ze środków Unii Europejskiej oraz Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

W sumie jest  to 10 077 476,87 zł. Jeśli się do tego doda środki pozyskane z innego projektu na termomodernizację starego budynku szkoły – kwota wzrasta prawie do 14 000 000 złotych. Tak kosztownej inwestycji dawno w Pleszewie  nie było. Dla porównania – przeróbka dworca kolejowego na bibliotekę ( bez wyposażenia) kosztowała ponad 4 500 000 złotych.

Co wpłynęło na tak duży koszt  budowy Sali Koncertowej? Na pewno wyposażenie. Dwa fortepiany, które w Hamburgu wybierali osobiście nauczyciele : Dorota Szczepaniak, Maria Rutkowska i Łukasz Smoleński. Yamaha i Steinway kosztowały ponad 1 milion złotych.

Obie panie zagrają na nich podczas uroczystości otwarcia Sali Koncertowej 14 grudnia 2018 roku. Z  Belgii przyjadą do Pleszewa organy elektroniczne firmy Rogers. Kosztują 650 000 złotych. Łukasz Romaniuk  zagra na nich Fugę d-mol.

Aby zaprezentować gościom, wśród których będą przedstawiciele Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Centrum Edukacji Artystycznej, możliwości instrumentu, zagra improwizacje na temat kolęd. Wszak otwarcie Sali zaplanowano na ostatnie dni przed Bożym Narodzeniem. Dyrektor podkreśla, że z rozliczeniem projektu budowy trzeba zdążyć do końca grudnia.

Spacerując z dyrektorem po budowie, można lepiej zrozumieć, co generuje tak duże koszty. Nowy obiekt jest bardzo nowoczesny, mimo iż połączony z budynkiem, który liczy ponad 110 lat. Tworzą one całość od zewnątrz. W środku, mimo iż połączone obszernym foyer, każdy z nich żyje swoim życiem.

Oprócz głównej bohaterki czyli Sali Koncertowej – amfiteatralnej ze 127. wygodnymi fotelami, ruchomą sceną z zapadnią do instrumentów, dużym ekranem do projekcji filmów, profesjonalnym systemem nagłośnienia, oświetlenia, są też pokoje gościnne dla artystów, wykładowców przyjezdnych, gości specjalnych, które na co dzień są klasami szkolnymi. W każdym z nich będzie fortepian i monitor, na którym można obserwować, co się aktualnie dzieje w Sali – zapewnia dyrektor Moch.

Jest też tzw. sala bankietowa, która także będzie używana jako izba lekcyjna. Także tu będzie stał fortepian. W foyer głównym jest zaplanowane miejsce na kawiarenkę z zapleczem.

Obszerny foyer ma przeszklone wejście od ul. Wojska Polskiego i przeszklone wyjście od na skwerek i parkingi. Te ostatnie zlokalizowano wzdłuż muru ewangelickiego cmentarza. Bliżej budynku powstaną tereny zielone z trawą i drzewami, które trzeba posadzi c na miejscu starych, wyciętych drzew.

Co prawda, w otwarciu Sali będą mogli uczestniczyć tylko zaproszeni goście, ale w czasie ferii zimowych odbędzie się „dzień otwarty” podczas którego pleszewianie będą mogli wejść i obiekt pooglądać.  Zapewnił o tym dziennikarzy dyrektor Sławomir Moch.

Tak  naprawdę, to każdy będzie mógł Salę Koncertową obejrzeć i posłuchać koncertu. Przez najbliższych 5 lat Państwowa Szkoła Muzyczna 1 st. im. W. Kilara w Pleszewie ma obowiązek organizować koncerty z udziałem 2100 osób. Wszystko to musi być udokumentowane zdjęciami, filmami. Takie wymogi stawia sponsor – podkreśla Margareta Wysocka – koordynatorka projektu otwarcia Sali Koncertowej.

Dopiero po upływie 5 lat będzie można pomyśleć o działalności komercyjnej, np. o wynajmowaniu Sali na koncerty czy konferencje, bądź inne przedsięwzięcia.

Margareta Wysocka fotografuje dziennikarzy, którzy fotografują Salę...

Informacja o koncertach, które będą organizowane  w Sali Koncertowej  jest bardzo ważna dla mieszkańców powiatu pleszewskiego. Będziemy mieli w Pleszewie przez 5 lat jeden koncert w miesiącu. Mogą to być także koncerty uczniów PSM. Chodzi o to, żeby Sala służyła nie tylko uczniom i nauczycielom PSM  ale też społeczności miasta oraz powiatu.

Plany dyrektora Sławomira Mocha są ambitne. Zamierza on zwiększyć zasięg, poziom i skuteczność działalności dydaktycznej i kulturotwórczej.

Szkoła Muzyczna im. W. Kilara w Pleszewie będzie mogła z wielką pompą inicjować ambitne imprezy kulturalne i współpracować z instytucjami kulturalnymi aktywnymi co najmniej na poziomie regionalnym, takimi jak Teatr Muzyczny w Poznaniu, Filharmonia Kaliska, Akademia Gitary w Jarocinie. Dzięki swym wyśmienitym parametrom akustycznym i technicznym, szkoła stanie się magnesem dla wybitnych twórców – mówi dyrektor Moch.

Kolejnego rąbka tajemnic związanych z otwarciem Sali, uchyli dyrekcja kilka dni przed uroczystością. Także wtedy dziennikarze zajrzą z dyrektorem w każdy zakamarek budynku i przewędrują tak jak teraz od poddasza z tymi pięknymi kaferkami, gdzie znajdują się pokoje gościnne, do piwnic, gdzie znajduje się owa tajemnicza zapadnia dla fortepianów oraz pomieszczenie pełne kabli. W Sali Koncertowej ich wcale nie widać. Są tylko gniazdka, do których artyści podłączą swoje instrumenty.  Jest też wydzielone miejsce dla akustyka.

Historia  budynku, w którym znajduje się Państwowa Szkoła Muzyczna 1 st. im. W. Kilara w Pleszewie w tym linku:http://irenakuczynska.pl/tajemnice-willi-przy-ul-wojska-polskiego-7-ktorej-miesci-sie-szkola-muzyczna/

 

 

 

 

 

Skomentuj na Facebooku