Irena Kuczyńska
z radia centrum

Nie ma na stacji lokomotywy…

Czy wiesz, że klikając w reklamy wspierasz funkcjonowanie mojego bloga?

Zabytkowy skład pleszewskiej kolejki, czyli lokomotywa i wagonik odjechały w czwartek rano do renowacji do pleszewskiego Spomaszu.

Kolejka powróci w przyszłym roku ale zostanie zlokalizowana przy drodze łączącej ulicę Kolejową i Targową.

Kolejkę ustawiono na torze przy dworcu na początku lat 2000. kiedy zostały zawieszone połączenia kolejowe ze stacji Pleszew Miasto do stacji Pleszew Wąskotorowy. A zbiegło się to z obchodami stulecia pleszewskiej wąskotorówki.

Lokomotywa z wagonikiem przyjechała do Pleszewa prawdopodobnie z Krotoszyna, z którym kiedyś Pleszew był połączony linią kolejową. Kolejka stała się atrakcją zwłaszcza dla dzieci. I trudno sobie wyobrazić okolice dawnego dworca bez niej.

W czwartek rano odjechała do renowacji do Spomaszu. „Ciężka, ogromna” – jak w wierszu Juliana Tuwima – sama lokomotywa waży 20 ton, do tego 6 – tonowa węglarka i tyle samo ważący wagonik. Powróci za rok, tylko zmieni lokalizację.

Film z akcji TUTAJ

Zostanie ustawiona na torze z drugiej strony biblioteki, przy drodze, która połączy ulicę Kolejową i Targową. Pojawi się tam też ekspozycja starych kolejowych urządzeń.

Foto Marcin Konieczny

Skomentuj na Facebooku