Niedziela w Zespole Pałacowo – Parkowym w Dobrzycy

Irena Kuczyńska10 maja 202115min0
Czolo-3.jpg

Po raz pierwszy od miesięcy można było nie tylko odbyć spacer po  parku ale też zajrzeć do pałacowych sal, gdzie na nowej czasowej wystawie wyeksponowano ziemiańską modę. A w czasie spaceru wstąpić do Panteonu i przypomnieć sobie wszystkie konteksty związane z Konstytucją 3 maja, której 230 rocznicę w tym roku obchodzimy.

Majowa piękna pogoda zwabiła do Zespołu Pałacowo – Parkowego w Dobrzycy wielu gości. Większość zmierzała ku pałacowi, zwiedzić wystawę poświęconą ziemiańskiej modzie.

Zaproszenie na wystawę TUTAJ

Byłam, widziałam, polecam. Piękne stroje damskie i męskie, kapelusze, buty, torebki, biżuteria a nawet chusteczki do nosa, pas z podwiązkami, maleńkie kaftaniki dla dzieci… Do strojów dołączono opisy z ich pochodzeniem. Wystawa to też tablice informujące o modzie ziemiańskiej w różnych dekadach XIX wieku i w wieku XX. A wszystko to w pałacowych salach , które stanowią wdzięczne tło dla strojów. Ma się wrażenie, że za moment zza zamkniętych drzwi wyjdzie dama w szeleszczącej krynolinie, bacząc, czy aby nie potknie się o jakiś mebel.

Kropką nad i są fragmenty pamiętników ziemian, które przenoszą nas w epokę, jak chociażby ten:

A na pierwsze majowe dni przenieśmy się do Warszawy początku XX wieku, którą odwiedziła młodziutka wówczas Janina Puttkamerówna z Bolcienik pod Wilnem. Jeszcze po latach wspominała, że „w maju i przy pięknej pogodzie kobiety były tak wystrojone, że prawie niepodobna już uchwycić nuty tej elegancji. Suknie jasne i barwne z lekkich muślinów, na jedwabnych podszewkach miały rozłożyste spódnice złożone ze wstawek, zaszywek i falbanek. Inkrustacje, spięcia, paski ze wstążek tworzyły ozdobę staników. Słomkowe kapelusze, przeważnie podniesione z boku, przykryte były kwiatami i tiulem, woreczków nie noszono i tylko końce pantofelków wyglądały spod spódnicy, za to parasolki pełne były falban i koronek”. Równocześnie wszelako zaznaczała, że „talent do ubierania się grał wówczas o wiele większą rolę niż dzisiaj, ale nie każda pani była nim obdarzona, i uboższe, ale pełne gustu osoby zaćmiewały swoją umiejętnością inne bogato uposażone”.

Fotoreportaż z wystawy




















































Dobrzyca to też spacer po pięknym parku, którego historię opisał Kazimierz Balcer – historyk, regionalista, znawca dziejów Dobrzycy. Więcej TUTAJ

Park to piękne stawy widokowe, ścieżki wśród drzew, Panteon, Monopter na wyspie, paklon z 1680 roku naprzeciwko Oficyny, róże XVIII – wieczne, które jeszcze śpią, obok resztki macew z dobrzyckiego kirkuta, rododendrony, które rozkwitają i przy wejściu/wyjściu platan, jeszcze bez liści, ale piękny niezmiennie

I jeszcze Panteon a tam wystawa poświęcona 230 Rocznicy Konstytucji 3 Maja