Irena Kuczyńska
z radia centrum

P-SZOK – czyli koniec wywożenia gabarytów

W tym roku na terenie Pleszewa i gminy nie będzie zbiórki odpadów wielkogabarytowych, które prowadziło w poprzednich latach Przedsiębiorstwo Komunalne.

Teraz trzeba osobiście odwozić wszystko do Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych przy ul. Fabrycznej.

Pytanie o zbiórkę odpadów wielkogabarytowych pada prawie na każdym zebraniu osiedlowym. A burmistrzowie tłumaczą, że od takich zbiórek generalnie się odchodzi we wszystkich gminach, w których jest PSZOK. Zwłaszcza, że często odbierane odpady, bywały odpadami w pełnym tego słowa znaczeniu.
Tajemnicą poliszynela było, że w nocy poprzedzającej zbiórkę, złomiarze rozmontowywali sprzęt AGD czy meble i zabierali wszystko, co się dało sprzedać na złomowiskach a pracownikom PK zostawiali do odebrania resztki. Tymczasem za oddanie odpadu kompletnego w Zakładzie Gospodarki Odpadami – Wielkopolskim Centrum Recyclingu w Jarocinie – MiG Pleszew płaci 500 zł za tonę, podczas gdy za zdekompletowany odpad aż 1500 zł. Na to gminy nie stać.
„Zdarzało się też, że w odbieranych podczas zbiórki szafach były szmaty, resztki samochodowe, opony i pracownicy na PSZOK musieli to segregować. Przyjeżdżając na PSZOK, pleszewianin musi pokazać co przywozi i umieścić w wyznaczonych miejscach” – podkreśla Artur Kulas – dyrektor w Przedsiębiorstwie Komunalnym w Pleszewie.

Radio Centrum P-SZOK

Skomentuj na Facebooku