Irena Kuczyńska
Region Pleszewski

Platany w symbiozie z autami

Ponad 40 drzew posadzono w ścisłym centrum miasta Pleszewa. W tym jest 10 platanów wkomponowanych w przestrzeń miejską bez zmniejszania powierzchni użytkowych.
Drzewa się przyjęły i rosną. Unikalny system sadzenia drzew pomiędzy parkingiem i chodnikiem, to pomysł Jarosława Florczaka – kierownika zakładu usług komunalnych.

10 platanów się przyjęło, ma się dobrze i nie zabiera miejsca, na którym kierowcy woleliby widzieć swoje zaparkowane auta. Platany posadzono na granicy parkingu i chodnika, który jest nieco wyższy. Drzewo ochrania stalowa platforma dopasowana do dwóch poziomów nawierzchni, samochody parkować mogą skośnie. Siłą rzeczy auto do krawężnika dojeżdża tylko prawym kołem. Przed lewym pozostaje przestrzeń, którą zagospodarowaliśmy – tłumaczy pomysłodawca sposobu sadzenia drzew przy parkingu – Jarosław Florczak. Przełożeniem pomysłu na papier i wykonaniem, zajęła się jedna z pleszewskich firm. Zabezpieczone są też korzenie platanów. Na określonej głębokości w gruncie umieszczone są specjalne płyty, które chronią ukrytą pod ziemią infrastrukturę, przed oplataniem. Pomysł jest innowacyjny. Zadowoleni są właściciele samochodów oraz miłośnicy drzew. A tych w przestrzeni śródmieścia przybywa. Oprócz platanów, w Rynku posadzono też lipy. Drzewa pojawiły się również w ulicy Kraszewskiego (5), Bojanowskiego (8), Tyńca(4). Nowe nasadzenia – grusze drobnoowocowe pojawią się  w remontowanej właśnie ulicy Sienkiewicza.
I dobra wiadomość na koniec. Ponad 200 lip miododajnych posadzono w tych dniach przy szosie na Baranówek. Kosztowały 22 000 zł, z czego 20 000 zł to dotacja z Urzędu Marszałkowskiego. Wbrew przewidywaniom, nie będzie kasztanów przy ul. Kasztanowej. Nie pozwala na ich zasadzenie infrastruktura podziemna.

Czytaj też: Nowe drzewa w Pleszewie
Coraz więcej drzew w Pleszewie
Posadzą 500 drzew

Skomentuj na Facebooku