Irena Kuczyńska
Region Pleszewski z radia centrum

Sadzą miododajne drzewa

Prawie 600 drzew – przede wszystkim miododajnych lip, ale też kasztanowców, klonów, leszczyn, jarzębin posadzono w ciągu trzech ostatnich lat przy drogach w gminie Czermin.

Samorząd gminy korzysta z dofinansowania Urzędu Marszałkowskiego. Każdego roku jest to 20 000 zł z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych, do których gmina dokłada 3000 zł z własnego budżetu.

Samorząd województwa wielkopolskiego, jako pierwszy w Polsce, przeznaczył na zakup sadzonek ponad 1 600 000 złotych. W całej Wielkopolsce posadzonych będzie ponad 23 tysiące drzew miododajnych w ponad 110 gminach.

Gmina Czermin otrzymała dotację 3 razy, teraz złożyła wniosek na kolejny rok. Chodzi przede wszystkim o to, żeby pszczoły miały gdzie zbierać pyłki i nektary ale też o zdrowie przyszłych pokoleń. Wszak drzewo to życie i nieważne, że zabiera kawałek pola – mówi wójt Czermina Sławomir Spychaj.

Sadzonki funduje marszałek ale sadzenie drzew i dbałość o nie, spada na gminę. Przez 3 lata trzeba relacjonować Urzędowi Marszałkowskiemu, jak mają się drzewa. Trzeba je podlewać i chronić przed tymi, którym przeszkadzają.

W gminie Czermin tworzy się nowe aleje, sadząc po 60 czy 80 drzew przy drogach, ale wsadza się je też pomiędzy bardzo starymi drzewami, które kiedyś swój żywot zakończą.

Sadzone drzewka są spore. Muszą mieć 2 metry wysokości, 7 cm w obwodzie w miejscu gdzie tworzy się korona. Po zasadzeniu otoczone są palikami a przed zimą oplecione siatką, żeby zwierzęta ich nie obgryzły – mówi Maciej Głowacki – szef referatu rolnictwa, budownictwa i ochrony środowiska w UG Czermin.

Dodaje, że złożył już wniosek o 200 nowych drzewek, które posadzą w 2021 roku.

Foto UG Czermin

Skomentuj na Facebooku