Irena Kuczyńska
Region Pleszewski Z historii

Czy wiecie, że w Gołuchowie są relikwie patrona zakochanych ?

W gołuchowskim kościele znajduje się relikwiarz  św. Walentego – patrona zakochanych.

Skąd się wziął  obraz oraz relikwie św. Walentego w Gołuchowie, tego nie wie nikt. Nie wiadomo też, dlaczego parafia pod wezwaniem Najświętszej Maryi Wniebowziętej, odpust obchodzi  na św. Walentego i  na św. Annę,  chociaż obraz głównej patronki Matki Boskiej Wniebowziętej jest w głównym ołtarzu, a obrazy św. Anny i św. Walentego w bocznych.

Kiedyś w głównym ołtarzu
Wracając do obrazu  św. Walentego, był on na pewno w kościele gołuchowskim przed rokiem 1941, kiedy to okupanci niemieccy 300 – letnią świątynię wysadzili w powietrze. Mieszkańcom Gołuchowa udało się ocalić część wyposażenia, w tym  fragmenty  ołtarza głównego, drzwi wejściowe, konfesjonały, zabytkową monstrancję, obraz Wniebowzięcia Matki Boskiej, obraz św. Anny oraz  obraz i relikwie św. Walentego. (Szczegóły w tym linku: http://irenakuczynska.pl/wyburzyli-kosciol-zeby-zbudowac-dom-partii/).  O tym, czyje szczątki kryje relikwiarz, mówi łaciński napis. Kiedy w roku 1961 kościół został odbudowany i poświęcony, obrazy i relikwie wróciły, ale już nie na główny ołtarz, jak to było wcześniej. Na  zdjęciu starego kościoła widać, że  obraz św. Walentego i relikwiarz  znajduje się nad głównym ołtarzem.  Raczej tam już nie wróci, chociaż gołuchowski proboszcz ks. Rafał Rydliński rozważa możliwość ustawienia obrazu św. Walentego na sztalugach.

„Walentynówka” w Gołuchowie?
W dzień świętego Walentego jest w gołuchowskim kościele  możliwość dotknięcia relikwiarza. Ks. Rafał Rydliński zamierza bardziej „promować” nieco zapomnianego nieco patrona kościoła św.  Walentego.  Po zakończeniu remontu kościoła i plebanii, chciałby wziąć się  za dom parafialny, który w Gołuchowie nazywany był „Henrykówką” od imienia budowniczego ks. Henryka Przybylskiego, potem „Wojciechówką” od imienia kolejnego proboszcza Wojciecha Przybylskiego.  Nowy proboszcz  chciałby  przemianować dom na „Walentynówkę”.  Być może uda mu się zrobić w Gołuchowie takie małe centrum kultu patrona zakochanych? Tym bardziej, że w  gołuchowskim kościele jest dużo ślubów. Może ze względu na bliskość parku? Ale ja wolę drugi wariant, związany z świętym Walentym – patronem zakochanych.

Nie wyparł się wiary
Co wiemy, o człowieku, który stał się symbolem miłości?  Niewiele. Był biskupem Terni w Umbrii.  Żył w III w. i był kapłanem rzymskim. W  czasie prześladowań za cesarza  Klaudiusza II Gota,  asystował męczennikom w czasie ich procesów i egzekucji. Wkrótce sam został pojmany i doprowadzony do prefekta Rzymu, który przeprowadził rutynowy proces polegający na wymuszaniu odstępstwa od Chrystusa. Walenty był bity kijami. Ale się nie ugiął. Dlatego został skazany na ścięcie. Stało się to 14 lutego 269 roku. Pochowano go w Rzymie przy via Flaminia.

Patron opętanych i zakochanych
Jego grób już w IV w. otoczony był szczególną czcią. Nad grobem papież Juliusz I wystawił bazylikę pod wezwaniem św. Walentego. Odnowił ją później papież Teodor I. Bazylika wraz z grobem św. Walentego, stała się prawdziwym sanktuarium i jednym z pierwszych miejsc pielgrzymkowych. W ciągu średniowiecza kult Walentego objął całą niemal Europę. Święty  był wzywany jako orędownik podczas ciężkich chorób, zwłaszcza nerwowych i epilepsji. Na Zachodzie, zwłaszcza w Anglii i Stanach Zjednoczonych, czczono św. Walentego jako patrona zakochanych. Od lat 90. „walentynki” obchodzone są także w Polsce. W związku z tym dzień 14 lutego stał się okazją do obdarowywania się drobnymi upominkami.

A może sam się zakochał?
Na popularność świętego wpływają też legendy. Wg jednej z nich  Walenty złamał rozkaz cesarza i błogosławił małżeństwa młodych legionistów. Czynił to wbrew cesarzowi, który zabronił legionistom pomiędzy 18 i 37 rokiem życia wchodzić w związki małżeńskie. Zdaniem cesarza, dobrym i wiernym żołnierzem mógł być tylko kawaler. Za niesubordynację Walenty miał być wtrącony do więzienia. Tam miał się zakochać w niewidomej córce strażnika. Podobno pod wpływem tej miłości, dziewczyna odzyskała wzrok. Kiedy cesarz się o tym dowiedział, skazał Walentego na śmierć. Dzień przed egzekucją Walenty miał napisać list do ukochanej, kończący się  słowami: „Od Twojego Walentego”.

Święty nie tylko od święta
W Polsce imię Walentego nadawane jest od schyłku średniowiecza, zaś kult świętego  najszybciej upowszechnił się na terenach południowo-wschodniej Polski, gdzie Walenty obrany został patronem Przemyśla i diecezji przemyskiej. W Wielkopolsce relikwie świętego znajdują się  m.in. w kościele w Krobi, w Grodzisku Wielkopolskim i w Gołuchowie. Wybierając się na spacer po gołuchowskim parku, warto zboczyć do kościoła parafialnego i  zatrzymać się na chwilę przy obrazie świętego Walentego.  Jest on patronem zakochanych nie tylko 14 lutego, ale przez okrągły rok.   Do osobliwości Gołuchowa: Zamku Czartoryskich, Mauzoleum Czartoryskich, Muzeum Leśnictwa, parku trzeba dodać jeszcze jedną: kościół z obrazem i relikwiami patrona zakochanych świętego Walentego.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Skomentuj na Facebooku