Akcja oddawania krwi z różami dla pań

Irena Kuczyńska7 lutego 20223min
273389469_6857173594357864_2557735841122937829_n.jpg

149 osób, w tym 8 nowych, oddało w niedzielę w Pleszewie 67 litrów krwi. W sumie Pleszewski Klub Honorowych Dawców Krwi PCK od 2006 roku zebrał 5400 litrów płynu ratującego życie. Wśród pleszewskich krwiodawców co trzeci jest kobietą i to panie podczas akcji otrzymują różę.

Z honorowego krwiodawstwa Pleszew słynie od wielu lat a odkąd w 2006 roku powstał Pleszewski Klub Krwiodawców z prezesem Januszem Kasprzakiem na czele, akcje zbiórki krwi odbywają się regularnie 5 razy w roku i są perfekcyjnie przygotowywane.

Przez 14 lat odbywały się w Domu Parafialnym, od stycznia ubiegłego roku akcje przeniosły się do siedziby Zajezdni Kultury przy ul. Kolejowej 3. Pleszewianie chętnie krew oddają, od początku było ich 1715. przy czym trzon stanowi około 300 krwiodawców stałych.

Średni wiek pleszewskiego krwiodawcy 48 – 50- lat, ale zdarzają się osiemnastolatkowie i osoby po sześćdziesiątce, graniczny wiek krwiodawcy sięga 65 roku życia.

Co trzeci pleszewski dawca jest kobietą. Panie podczas akcji otrzymują róże. A każdy krwiodawca może liczyć na drobny upominek od sponsorów.

 

Posiłki i kawa wrócą kiedy zostaną zniesione obostrzenia pandemiczne. W sumie w czasie 82. pleszewskich akcji oddano 5400 litrów krwi. W roku 2014 i w roku 2020 padły rekordy – oddano wtedy po 390 litrów – mówi Janusz Kasprzak.

W ubiegłym, pandemicznym roku, pleszewianie oddali 270 litrów. Krew w Pleszewie oddają nie tylko pleszewianie. Przyjeżdżają krwiodawcy z Żelazkowa, którzy przy okazji odwiedzają bliskich a nawet z Poznania, którzy też łączą oddawanie krwi z odwiedzinami u krewnych.