Autografy pleszewian w Bibliotece Kongresu USA

Irena Kuczyńska17 kwietnia 201819min
Pięć i pół miliona obywateli II Rzeczpospolitej  podpisało się w 1926 roku pod Deklaracją o Podziwie i Przyjaźni dla Stanów Zjednoczonych z okazji 150. rocznicy ogłoszenia Deklaracji Niepodległości USA. Wśród nich nie zabrakło mieszkańców powiatu pleszewskiego.
Zdjęcie-czołowkowe.jpg

 

 Obywatele odrodzonego państwa polskiego mieli świadomość, że do odzyskania niepodległości przyczyniła się najpierw pomoc dyplomatyczna Stanów Zjednoczonych, potem pomoc gospodarcza.
  W różny sposób okazywano wdzięczność Amerykanom. Prezydenci USA stawali się patronami ulic (Rossewelta w Poznaniu), parków (Wilsona w Poznaniu).
Ale najbardziej oryginalnym  i trochę zapomnianym pomnikiem wdzięczności obywateli Rzeczpospolitej Polskiej była wspomniana w tytule Deklaracja o Podziwie i Przyjaźni dla Stanów Zjednoczonych.
Dokładnie  nie wiadomo, kto wpadł na taki genialny pomysł, ale władze II RP przekonał do jego realizacji Leopold Kotnowski – prezes Amerykańsko-Polskiej Izby Handlowo-Przemysłowej.
I tak zaczęła się ogólnopolska akcja podpisywania. Prowadzono ją w instytucjach państwowych, w kościołach, urzędach, a przede wszystkim – w szkołach na terenie całej Polski.
W ten sposób powstał liczący 111 tomów zbiór podpisów mieszkańców Polski  czyli Polaków, Niemców Ukraińców, Litwinów, Żydów, Białorusinów i przedstawicieli innych nacji tworzących po 1918 roku państwo polskie.
Zawiera on  pięć i pół miliona podpisów obywateli – począwszy od prezydenta, Naczelnika Państwa marszałka Józefa Piłsudskiego, a skończywszy na uczniach najniższych klas szkolnych.

Akcja zbierania podpisów trwała przez 8 miesięcy. Następnie całość przekazano do Białego Domu i przedstawiono ówczesnemu prezydentowi USA, Calvinowi Collidge’owi.

Potem deklaracja trafiła do Biblioteki Kongresu USA, gdzie pewnie leżałaby nadal zapomniana, gdyby nie  pracownicy tej instytucji, którzy byli polskiego pochodzenia.

W 2010 roku zeskanowali oni 13 tomów deklaracji. Dzięki staraniom Biblioteki Polskiej w Waszyngtonie, prezes Biblioteki Grażyny Żebrowskiej, Samuela Ponczaka i Krzysztofa Willmanna, a także Ambasady RP w Waszyngtonie, w 2015 r. wdrożono projekt „Klasa 1926” w celu digitalizacji pozostałych 98 tomów. W ubiegłym roku całość została umieszczona w internecie.

Ja trafiłam na Deklarację dzięki Łukaszowi Bernady, który na portalu www.region szamotulski.pl zamieścił artykuł http://regionszamotulski.pl/szamotulskie-slady-w-deklaracji-z-1926-r/ i zainspirował mnie do przeszukania tomów i sprawdzenia, czy nie zostawili tam swoich autografów moi przodkowie z Ostroroga a potem także mieszkańcy powiatu pleszewskiego.

I trafiłam na autograf cioci Maryni Białasikowej na stronach szamotulskich. A potem znalazłam deklaracje uczniów szkół z powiatu pleszewskiego.

Oprócz  szkół z miasta  Pleszewa, w zbiorze znalazłam dokumenty z szkół w Lenartowicach, Kucharach i Kucharkach (wspólna lista), Baranowie ( Kowalew i Kowalewiec), Gołuchowie, Zielonej Łące i Dobrej Nadziei (razem), Bronowie, Prokopowie i Pacanowicach (razem), Tursku, Cieślach, Kajewie, Wszołowie (razem), Skrzypni, Rokutowie i Grodzisku (razem), Karminie i Karminku (razem), Żegocinie, Strzydzewie, Strzydzewcu (?), Zawidowicach, Krzywosądowie.

 Zatem i pleszewianie  mogą  po latach obejrzeć pleszewskie  strony deklaracji i zabawić się w poszukiwanie podpisów swoich przodków.

Pleszewskie strony deklaracji zawierają nazwy szkół, nazwisko inspektora Rosochowicza,  nazwę organu prowadzącego, nazwisko kierownika szkoły, czasem także nauczycieli i sznureczek podpisów uczniów.

Prawdopodobnie żadna z osób, które złożyły swoje podpisy pod dokumentem, już nie żyje. Ale żyją ich dzieci, wnuki, prawnuki. Patrząc na wykaligrafowane nazwiska dziewczynek i chłopców, można sobie wyobrazić, co czuły, kiedy dokument podpisywały.

Musiały  być skupione, uważały, żeby nie zrobić kleksa. W końcu pisały piórem, musiały zanurzać obsadkę zakończoną stalówką, w atramencie. Nie  było możliwości poprawienia podpisu. A wzruszenie potęgowała świadomość,  że Ich pismo będzie czytał sam Prezydent Stanów Zjednoczonych.

Warto zwrócić uwagę na fakt, że 92 lata temu, kiedy podpisy były zbierane, szkoły znajdowały się w wielu małych wioskach. Niektóre  były tak małe, że podpisywały wspólną deklarację.

A teraz zapraszam do poszukiwań autografów pozostawionych przez pleszewian urodzonych 100 i więcej lat temu, którzy w 1926 roku podpisywali  Deklaracją o Podziwie i Przyjaźni dla Stanów Zjednoczonych.

Państwowe Gimnazjum Humanistyczne w Pleszewie tom 7 strona 139
Szkoła Wydziałowa w Pleszewie  - kierownik Antoni Kaczorowski
    
 Siedmioklasowa Szkoła Powszechna w Pleszewie - tom 103 str 201
 
 Szkoła Powszechna w Lenartowicach tom 103 strona 165, 166
Dwuklasowa Szkoła Powszechna Kucharki, Trzyklasowa Szkoła Powszechna Kuchary  - tom 103 strona 171
Szkoła Powszechna Kowalew - Kowalewiec w Baranowie tom 7 strona 167 - 168
 
Szkoła Powszechna w Gołuchowie - opiekun książę Czartorski - tom 103 strona 219
 
Szkoła Powszechna w Dobrej Nadziei, Szkoła Powszechna w Zielonej Łące tom 103, strona 183
Szkoła Powszechna w Bronowie - tom 103, strona 176
 
Szkoła Powszechna w Prokopowie, Szkoła Powszechna w Pacanowicach  - tom 103 strona 187 i 193
Katolicka Trzyklasowa Szkoła Powszechna w Tursku tom 103, strona 221
Szkoła Powszechna w Cieślach, Szkoła Powszechna w Cieślach, Szkoła Powszechna we Wszołowie - tom 103, strona 191
 
Dwuklasowa Szkoła Powszechna w Rokutowie, Dwuklasowa Szkoła Powszechna w Grodzisku 
Jednoklasowa Szkoła Powszechna - Skrzypna
Szkoła Powszechna w Żegocinie strona 185 tom 103
 
Szkoła Powszechna w Strzydzewie - tom 103 strona 187
 
Szkoła Powszechna Strzydzewiec -tom 103  strona 217
Szkoła Powszechna w Zawidowicach - tom 103 strona 209
Szkoła Powszechna w Karminie Szkoła Powszechna w Karminku
 
Jednoklasowa Szkoła Powszechna w Krzywosądowie - tom 103, strona 211

Chcemy zachęcić naszych Czytelników do udziału w inicjatywie portalu internetowego polska1926.pl, za którego pośrednictwem prezentujemy materiał graficzny.

Otóż za każdym z podpisów kryje się konkretna osoba, konkretny ludzki los. Autorzy apelują, by krewni i znajomi osób uwzględnionych w deklaracji identyfikowali ich podpisy, pozwolili zadbać o ich prawidłowe odczytanie, a także by przesyłali na adres portalu zdjęcia tych osób i opowieści o ich losach. Link do strony z materiałami pomocnymi w tym dziele również zamieszczamy poniżej.

Adres portalu, za pomocą którego można w wygodny sposób (i przy użyciu różnych filtrów) przeszukiwać poszczególne strony deklaracji:
http://polska1926.pl

Post powstał we współpracy z Łukaszem Bernady www.regionszamotulski.pl