Historia pleszewskiej straży pożarnej na wystawie i w książce

Irena Kuczyńska17 września 20215min0
W Muzeum Regionalnym w Pleszewie otwarto wystawę poświęconą 140 - leciu Ochotniczej Straży Pożarnej w Pleszewie. Hitem wystawy jest 100 hełmów strażackich z prywatnego Pleszewskiego Muzeum Pożarnictwa Leszka Rajsa. Przy okazji promowano książkę jego autorstwa "Historia pleszewskiej Straży Pożarnej"
czolowe.jpg

Zebranie założycielskie Towarzystwa Ochotniczej Straży Ogniowej w Pleszewie zwołali w maju 1881 roku trzej pleszewianie: Pfenning, Jahnki i Paulish. Uczestniczyło w nim 13 Polaków, 25 Żydów i 15 Niemców.

 

Leszek Rajs, Leszek Kolaski – prezes OSP Pleszew

Wybrano zarząd, miasto wyposażyło straż w sprzęt strażacki, dokładali się też zamożni mieszczanie. Sikawki oraz inny sprzęt kupowano w najlepszych firmach handlowych w Europie – tak rozpoczyna się historia pleszewskiej ochotniczej straży pożarnej, którą opisał pasjonat straży – strażak z zawodu i pasji Leszek Rajs.

W salach Muzeum Regionalnego w Pleszewie na okoliczność jubileuszu wyeksponowano zbiory, które Leszek Rajs od 50 lat gromadzi i pokazuje w internecie albo podczas okolicznościowych wystaw tak jak ta z okazji 140 rocznicy OSP w Pleszewie.

Burmistrz Arkadiusz Ptak, kustosz i komisarz wystawy Witold Hajdasz, Adam Staszak – dyrektor Muzeum Regionalnego i Leszek Rajs

Hitem wystawy jest 100 hełmów strażackich, które dały początek kolekcji Leszka Rajsa, dwa hełmy z początku XX wieku otrzymał on w 1970 roku od mieszkańców Dobrej Nadziei i znalazły się wśród 100 umieszczonych na wystawie. Najstarszy hełm pochodzi z Kalisza i jest datowany na połowę XIX wieku. Są też hełmy z czasów pruskich z pocz. XX wieku.

Leszek Rajs i jego najstarsze hełmy – to one dały początek kolekcji
Arkadiusz Ptak wręcza książki
Publiczność z lewej Leszek Rajs – kolekcjoner i autor książki o pleszewskiej straży

 

Robert Rajs – dzieli z ojcem pasję kolekcjonerską, prezentuje jeden z najstarszych hełmów w kolekcji
Dorota Gorzaniak z OSP Pleszew i Violetta Tarka
Eksponat z wystawy
Robert Rajs z bratanicą
Publiczność
Jan Woldański – strażak i historyk z synem Piotrem strażakiem z Chocza
Leszek Rajs z żoną, siostrą, braćmi i kuzynką

O każdym z nich kolekcjoner opowiada ciekawą historię. Ale nie tylko hełmy, są na wystawie mundury, pasy, topory, prądownice, sprzęt łączności, medale, dyplomy. W sumie w domu prywatnym pana Leszka oraz u syna Roberta, który dzieli z ojcem pasję, jest poupychanych w kartonach prawie 5000 eksponatów.

Są też dwa samochody strażackie. Zbiory wymagają wyeksponowania. Nie ma na to miejsca i pomysłu. Część z nich możemy oglądać w Muzeum Regionalnym na okolicznościowej wystawie. Część w internecie na stronie Pleszewskie Muzeum Pożarnictwa.