Ktoś rozrzuca woreczki z odchodami przy blokach na Zielonej

Irena Kuczyńska5 lipca 20233min
Afera na ulicy Zielonej w Pleszewie. Ktoś na niewielki skwerek pomiędzy blokami spółdzielczymi podrzuca foliówki z fekaliami. I nie są to odchody psie. Mieszkańcy bloków, którzy wyprowadzają tu swoje pieski, zbierają worki i wyrzucają do śmieci.
received_3580573498852816.jpeg

 

Proszą o nagłośnienie sprawy. Liczą na to, że osoba która kupy w workach na trawniki wyrzuca, opamięta się albo się przestraszy…

Woreczki z ludzkimi fekaliami

Niewielki trójkącik trawy z kilkoma drzewami przy ul. Zielonej pomiędzy blokami naprzeciwko technikum. Bawią się tu dzieci, spacerują z pieskami mieszkańcy bloków. I na tym skrawku zieleni a także na drzewach od kilku dni pojawiają się reklamówki z ludzkimi odchodami. Czasem worek z kupą zainteresuje psa wyprowadzanego na spacer, jeśli jego pan nie zdąży skierować uwagi czworonoga na coś innego. Zdarza się, że pies worek złapie, przegryzie i dławi się workiem i jego zawartością.

Spółdzielnia wywiesi kartki

Mieszkańcy osiedla, którzy zawiadomili o tym radio Centrum, zbierają worki i wrzucają je do pojemników na śmieci. Zdarza się, że natychmiast po uprzątnięciu, na placu pojawia się kolejny pakunek. Spółdzielnia mieszkaniowa obiecuje, ze wywiesi stosowne pisma w klatkach schodowych bloków, których okna wychodzą na skwer.

Złapać i ukarać

 

Komendant straży miejskiej powiedział radiu Centrum, że za coś takiego można otrzymać mandat nawet do 500 zł. Doradza on zgłoszenie procederu dzielnicowemu. W tym miejscu, nie ma, niestety, monitoringu. Żeby kogoś ukarać, trzeba go złapać czyli wypatrzeć, z którego okna wyrzucane są worki. Na to, że są one wyrzucane z okna lub balkonu wskazuje lokalizacja worków – niektóre wiszą na drzewach.

Przynajmniej wystraszyć

Mieszkańcy bloków nr 1 i 2 przy Zielonej, mają nadzieję, że nagłośnienie sprawy pomoże znaleźć sprawcę i go ukarać mandatem albo przynajmniej go wystraszyć.