Czy Pleszew będzie dofinansowywać pleszewskim parom zabiegi in vitro?

Irena Kuczyńska25 września 20233min
 Na spotkaniu z Klubem Kobiet Ławka nr 4  burmistrz Pleszewa Arkadiusz Ptak powiedział, że jest zgoda większości radnych na dofinansowanie zabiegów in vitro.
381697307_275009472068850_246678119415804187_n.jpg

 

Spotkanie zorganizowane przez Klub Kobiet Ławka nr 4  było skierowane głównie do pań ale panów też nie brakowało. Burmistrz Arkadiusz Ptak mówił o strategii rozwoju miasta i gminy ze szczególnym uwzględnieniem miejsca kobiet.Wśród wielu pytań, które zadano burmistrzowi, było to o refundację zabiegów procedury in vitro.

Miasto powinno wspierać

Burmistrz potwierdził, że  jest na to przyzwolenie większości radnych zwłaszcza Towarzystwa Miłośników Ziemi Pleszewskiej, które w Radzie Miejskiej jest najliczniejsze. Najbardziej o to zabiegała radna Elżbieta Hyla. Jej zdaniem miasto powinno w tym zakresie wspierać mieszkańców, bo nie wszystkich stać na opłacenie procedury zapłodnienia pozaustrojowego, z refundacji którego w ramach NFZ , państwo w 2016 roku zrezygnowało.

Z programu marszałka

Tymczasem niepłodność dotyka około miliona par w Polsce. W ramach lokalnych programów, parom zakwalifikowanym przysługuje zwykle możliwość jednorazowego dofinansowania do zapłodnienia pozaustrojowego, jest to od 5 000 do 10 000 zł w zależności od zamożności samorządu.  W Pleszewie  jest wola uruchomienia dofinansowania do in vitro i skorzystania w tym zakresie ze skierowanego do gmin  programu Marszałka Województwa Wielkopolskiego.

Gmina Ostrów daje kasę ale nie ma chętnych

Program zakłada dofinansowanie do pojedynczej procedury zapłodnienia pozaustrojowego do 5 000 zł. Warto dodać, że gmina Ostrów Wlkp. zarezerwowała  w budżecie na 2022 rok 25 000 zł na refundację zapłodnienia, jednak nie zgłosiła się żadna para spełniająca kryteria. I pieniądze przeszły na ten rok.