Gra nawet dziesięć godzin dziennie. Koncertuje, edukuje studentów, ćwiczy palcówki. Przeważnie ma na sobie albo przy sobie coś czerwonego — sukienkę, kurtkę, spodnie, buty, torebkę, siatkę na zakupy, portfel, teczkę do nut, kalendarz, a przynajmniej kolczyki. Pierścionków nie nosi. Nie maluje też paznokci, które z pewnością byłyby czerwone, podobnie jak pomadka na ustach.


