Wehikułem czasu w codzienność lat 70. XX wieku – wystawa zdjęć w bibliotece

Irena Kuczyńska17 stycznia 202411min
 "Zwyczajna codzienność lat 70. XX w."  to tytuł najnowszej wystawy fotograficznej, którą od niedzieli można będzie oglądać w Bibliotece Publicznej Miasta i Gminy w Pleszewie.
czolo-1280x853.jpg

 

Wystawa w bibliotece, to efekt dwóch sesji zdjęciowych w wykonaniu członków Klubu FotografujeMY Bohaterami zdjęć są Kowalscy czyli Zuzanna Masłowska i Maksymilian Płaczek, którzy dzięki rekwizytom, przenoszą się w lata młodości swoich dziadków.

Klub FotografujeMy powstał we wrześniu 2023 roku. Łączy pasjonatów fotografii z całego powiatu, którzy lubią robić zdjęcia i swoje pasje chcą rozwijać – podkreśla Mateusz Walerowicz – członek i współzałożyciel klubu.

U Adama na Nowej Wsi

 Na wystawie w bibliotece amatorzy fotografowania zaprezentują zdjęcia, które są efektem dwóch sesji. Pierwsza odbyła się w Nowej Wsi u Adama Kuchty, który kolekcjonuje przedmioty z czasów PRL-u. Uchwycone w kadrze są obrazki z ówczesnego salonu z meblościanką, kuchni, łazienki, gdzie Zuzanna Masłowska czyli Kowalska pierze pieluszki proszkiem Cypisek. Do domu, Maksymilian  Płaczek czyli Kowalski wiezie Kowalską motorkiem a na szyi ma korale z toaletowego papieru.

Frania i Cypisek

Projekt, którego podsumowaniem jest wystawa w pleszewskiej bibliotece, zrodził się w głowach członków klubu, wśród których jest Anna Ciesiółka, Agnieszka Piasecka, Mateusz Walerowicz, Marcin Czerwiński, Krzysztof Jędrasiak, Rafał Kościanowski, Bartłomiej Rodak. To oni dotarli do Zuzanny i Maksa, którzy chcieli wsiąść w wehikuł czasu i przenieść się w inną epokę. To  było dla mnie nieznane i nowe doświadczenie. Pierwszy raz w życiu widziałam pralkę frania i nawet ją uruchomiłam. Pierwszy raz widziałam proszek Cypisek do prania ubranek niemowlęcych –  tak Zuzia relacjonowała udział w sesjach.

Co powie babcia?

Jako uczennica klasy fotograficznej w Zespole Szkół Technicznych, to ona zwykle biega z aparatem. Tym razem była modelką. A jak się czuła w “tamtych czasach”?  Mówi, że trochę dziwnie, inne stroje, inne standardy. I trochę trudno uwierzyć, że tak żyła babcia i prawdopodobnie w takim wózeczku, który nawet Zuzi się podobał, woziła jej wujków – braci mamy, urodzonych w latach 70. XX wieku. A ja się zastanawiam jak babcia Zuzi zareaguje na sesję z zupełnie starym stylu.

Czytaj: Z Adamem Kuchtą w podróży po PRL-u

Wehikuł czasu

Druga sesja odbyła się w Plantach gdzie Kowalscy spacerują z wózeczkiem sprzed 50 lat, z maluszkiem. Bohaterowie fotek są ubrani tak jak ich babcie i dziadkowie przed 50 laty. Fotki można oglądać na ich profilu na Fb. Ale tych, które będą na wystawie w bibliotece, nikt jeszcze nie widział. Warto je obejrzeć, żeby z jednej strony przenieść się w lata siermiężne ale dla statystycznych Kowalskich cudowne, bo młodzi byli. Z drugiej strony – popatrzeć na fotki jako małe dzieła sztuki wykonane przez fotografów – amatorów.

Kowalscy na spacerze

Foto Marcin Czerwinski
Foto Rafał Kościanowski