Irena Kuczyńska
Region Pleszewski

Mikołaje się skrzyknęli, wskoczyli na motocykle i przyjechali do Pleszewa

Grupa MotoMikołajów z klubu  ISKRA MC Poland /Chocz przyjechała w środę do Domu Dziecka przy ul. Osiedlowej, żeby razem z jego mieszkańcami ubrać choinkę, polukrować i ozdobić pierniki, zacząć odliczanie dni pozostających do świąt Bożego Narodzenia.

MotoMikołaje przybywają..

Motocykliści na czarne skórzane kurtki narzucili czerwone kubraczki, zamiast kasków mieli na głowach mikołajowe czapeczki. Z choinką, bombkami, uśmiechnięci i z sercami na dłoni pojawili się w świetlicy, gdzie już czekały na ozdobienie upieczone dzień wcześniej pierniki.

Było ubieranie choinki, malowanie, lukrowanie, zdobienie kolorowym makiem pierników. Przy drugim stole wyklejano kartki świąteczne. Na oddzielnym stole leżały na tacach rogale, ciastka francuskie, pierniki upieczone przez najstarszych mieszkańców domu pod okiem pań wychowawczyń. Wszystko to dla domowników i dla gości, do kawy i herbaty.

Łukasz Sokalski – prezes ISKRA MC Poland/Chocz mówi, że kolejny raz, razem z kolegami, włącza się do ogólnopolskiej akcji MotoMikołaje. Telefon był i  chłopaki się zjeżdżają – podkreśla z uznaniem prezes.

Łukasz Sokalski i Agnieszka Bartoszyk

Na choince, którą przywieźli z sobą Mikołaje na motocyklach, zawieszono bombki opatrzone logo klubu. Pod choinką rosła góra upominków, które dostarczyli przyjaciele pleszewskiego Domu Dziecka.

Rzucały się w oczy torby wypełnione słodyczami, które przywiozła pani Wiesława Lis – sołtyska Bieganina w pow. ostrowskim. Gdzie Pleszew, a gdzie Bieganin? Skąd  znajomość, która zaowocowała takimi paczkami?

Wspólne robienie kartek, malowanie pierników

Pani Wiesława, której towarzyszyła siostrzenica przebrana w strój św. Mikołaja, zdradziła, że ze społecznością pleszewskiego Domu Dziecka zapoznała się w Gołuchowie nad jeziorem.

I odtąd zaprasza dzieci i opiekunów na festyny do Bieganina a na św. Mikołaja organizuje w swoim sołectwie paczki dla zaprzyjaźnionych młodych przyjaciół. Podobno w tym roku nawet proboszcz parafii w Górznie się włączył i zachęcał parafian do hojności.

Pani Wiesia z Mikołajem

Ale nie tylko pani Wiesia. Z pudłami pizzy przyjechał do Pleszewa z Raszkowa pan Grzegorz Linka z córeczką, czyli „Pan pizza” – jak słyszałam od najmłodszych uczestników mikołajkowej imprezy.

Grzegorz Glinka z Raszkowa przywiózł pizze

Były też prezenty od państwa Sandry i Miłosza Rubasów i od pana Dawida Skowrońskiego i pani Natalii Bartoszek.  Pedagog Radosława Biernat podpowiada, że paczki to też dar Pleszewskiego Stowarzyszenia na Rzecz Dzieci o Szczególnych Potrzebach Opiekuńczych.

Sponsorzy prezentów – z lewej Jerzy Wiśniewski – dyrektor

Bohaterowie zdjęć  z portretami – ich zdjęcia znalazły się na kalendarzu na rok 2018

Jeden z MotoMikołajów rozdawał prezenty. Trzeba było usiąść mu na kolano i odpowiedzieć  czasem na pytanie, ale chyba niezbyt trudne, bo wszyscy upominki dostali.

Byłaś grzeczna?

Aktualnie w dwóch pleszewskich placówkach, które pod jednym dachem mieszczą się w dawnej bursie przy ulicy Osiedlowej – czyli Domu Dziecka i Pogotowiu Opiekuńczym, przebywa ponad 40 osób w wieku od 7 do 20 prawie lat.

Dyrektor Jerzy Wiśniewski tłumaczy, że w zasadzie przyjmowane są tu dzieci od 10 lat, ale jeśli jest rodzeństwo, to się go nie rozdziela.

Jeśli chodzi o starszych wychowanków, to tak długo dopóki się uczą, mogą w Domu Dziecka mieszkać, nawet kiedy skończą 18 lat. I wielu z tego korzysta, tym bardziej, że w placówce są mini mieszkania, gdzie pod okiem wychowawców można przygotowywać się do samodzielnego życia,  robić sobie śniadania i kolacje z zakupionych produktów, sprzątać, prać.

Niektórzy – co podkreśla dyrektor – nie chcą wracać do domu rodzinnego. Nie wszyscy też wyjadą na święta do bliskich. Kilkoro zostanie w placówce. Na wyjazd do domu musi się zgodzić nie tylko rodzic, ale też Sąd Rodzinny.

Wszyscy  natomiast, przed  samymi świętami, zasiądą razem z wychowawcami i zaproszonymi gośćmi do wigilijnej kolacji. Wtedy przyjdzie Gwiazdor i znów przyniesie prezenty. Tym razem te wymarzone i wyczekane.

W starostwie powiatowym stała choinka marzeń z listami do Gwiazdora. Zabrali je radni powiatowi i uczestnicy sesji. Zrobione przez nich paczki, będą rozdane podczas przedświątecznego spotkania przy opłatku, choince i wigilijnych potrawach.

Wracając do MotoMikołajów, to pojawiają się w Domu Dziecka nie tylko z okazji św. Mikołaja. Obie społeczności razem witają i żegnają lato.

O dobre kontakty z klubem ISKRA MC Poland /Chocz dba wychowawczyni Agnieszka Bartoszek. Te kontakty – jak – mówi – wyrosły z dziecięcej przyjaźni z Łukaszem Sokalskim.

Zdjęcia z wizyty MotoMikołajów:

Rodzinne zdjęcie

Mikołaje z Iskrą

Wspólne dzieło piernikowe

Selfik z MotoMikołajami

W kolejce po prezenty

Kolejne dobre wiadomości z Domu Dziecka

Odwiedzili nas wczoraj kolejni Mikołaje: młodzi ludzie ze Stowarzyszenia Kultura i Turystyka dla Młodych KUL-TUR-a (z Chocza), organizatorzy akcji „I ty możesz zostać św. Mikołajem 4” z mnóstwem prezentów (środki czystości).

Wielką niespodziankę sprawiła nam była wychowanka, Kamila Janiak, która przyjechała wieczorem w odwiedziny i wręczyła dzieciom paczki przygotowane przez nią. To bardzo miły gest. Cieszymy się, że nasze dorosłe już dzieci nauczyły się myśleć o innych – pisze Radosława Biernat.

 

 

Skomentuj na Facebooku