Irena Kuczyńska
Najnowsze na blogu

Pleszew otwarty na Planty

Rozpoczęła się rewitalizacja pleszewskich Plant. Największy kompleks leśny docelowo będzie podzielony na dwie części: parkową i leśną.

Planty mają 115 lat. Kiedy w 1901 roku wykonywano pierwsze odwierty studni głębinowych do stacji pomp przy budowie wodociągu miejskiego, rosło tu kilka starych drzew.Teren znajdował się daleko od centrum miasta.

Trzeba sobie wyobrazić, że nie było jeszcze koszar murowanych, rozbudował je dopiero w końcówce lat 20. XX wieku pułkownik Mieczysław Mozdyniewicz – komendant 70 pułku piechoty. Także on pobudował pleszewski stadion.

Przy ulicy Lipowej, bo tak w czasach zaboru pruskiego nazywała się ulica Wojska Polskiego, nie było jeszcze wielu domów. Na pewno  nie  było jeszcze kamienicy pod nr 7, gdzie aktualnie znajduje się siedziba Państwowej Szkoły Muzycznej 1 st. Budynek powstał około roku 1912.

Nie było też Alejek Mickiewicza z taką zabudową, jak dzisiaj. Domy urzędnicze pobudowano dopiero w latach 20. XX wieku w czasach II Rzeczpospolitej.

14 maja  1902 roku oddano do użytku pierwszą nitkę wodociągu z Plant przez dzisiejsze ulice: Sportową, Wojska Polskiego, Sienkiewicza, przez Rynek, Daszyńskiego do Marszewskiej, gdzie na najwyżej położonym miejscu w mieście, była wieża ciśnień. Pisze o tym Stanisław Szurek w Roczniku Pleszewskim 2009 w artykule „Wodociąg pleszewski”

Rok później powstał pomysł otoczenia stacji pomp parkiem. W latach 1903 – 1904 „w otoczeniu pomp miejskich na 3,30 ha ziemi utworzono park, wytyczając 9 regularnych kwater, podzielonych ścieżkami” wg projektu Wrzyszczyńskiego.

Posadzono świerki i sosny a przy stacji pomp drzewa owocowe. Później park powiększono o łąkę ze starymi topolami przy Nerze i trzema stawami rybnymi. Dwa stawy z wysepkami wykopano dopiero w 1919 roku.

Na zdjęciach z okresu międzywojennego widać, że drzewa w Plantach jeszcze nie zdążyły wyrosnąć. Popatrzcie proszę, na górkę, która wypiętrza się za dużym stawem, gdzie mamy widok na miasto od strony Plant.

Wchodziło się na nią po schodkach, a na wierzchołku były ławeczki ze stolikiem. Tu spotykało się towarzystwo, zwłaszcza w latach 20. i 30. XX wieku, kiedy w koszarach stacjonował 70 pułk piechoty i chętnie rodziny wojskowych odbywały spacery w Planty.

Pleszewianie lubią Planty, chętnie tu spacerują, jeżdżą rowerami, chodzą z kijkami. Tędy prowadzi skrót na cmentarz komunalny. W latach 70. zbudowano tu tzw. ścieżkę zdrowia, niektóre elementy zachowały się do dziś. Kilka lat temu wytyczono Trasę „Leśna Pętla” dla miłośników NW.

W pobliżu Plant zbudowano Park Wodny „Planty”, który swoją nazwą nawiązuje do kompleksu leśnego, ważnego dla pleszewian.

Miasto zapowiada rewitalizację Plant. Przebiegać ma etapami. W tym roku przeznaczono na to 113 000 złotych z projektu „Pleszew otwarty na zieleń”. Na razie trwa wielkie sprzątanie.

A tak wygląda stacja pomp zbudowana w 1902 roku. W ciągu 116 lat wyrosły wokół niej wysokie drzewa, owocowych już nie widać.  A ja pamiętam, że w latach 70., kiedy stacja jeszcze była czynna, były tu grządki z kwiatkami.

Docelowo Planty mają być podzielone na dwie części. Na rekreację ma być przeznaczony teren wokół dużego stawu, nad którego brzegiem znajduje się widoczna na starym zdjęciu „górka”.

Część kompleksu położona z prawej strony drogi głównej, będzie w mniejszym stopniu podlegać interwencji człowieka.

Źródło:RADIO CENTRUM

Zdjęcia autorki, Zbigniewa Jana Haina, Muzeum Regionalnego w Pleszewie

Skomentuj na Facebooku