Irena Kuczyńska
Region Pleszewski

Protest przeciwko budowie kurników

Mieszkańcy Kowalewa, Baranówka, Osiedla Królewskiego i Piastowskiego w Pleszewie przygotowują do władz MiG Pleszew protest z apelem o wstrzymanie zgody na budowę 16 kurników, w których jednorazowo ma być hodowanych 1 800 000 kurczaków, czyli 8 000 000 sztuk rocznie.

Obawiają się nieprzyjemnych zapachów, braku wody, spadku wartości okolicznych posesji. Sprawa jest na etapie zbierania opinii niezbędnych do wydania decyzji środowiskowej – powiedział radiu Centrum burmistrz Arkadiusz Ptak.

Do tej pory pod protestem podpisało się 750 osób i wciąż dochodzą nowe, niekoniecznie mieszkające w okolicy gdzie planowana jest budowa 16 kurników. Na portalu społecznościowym utworzono wydarzenie zatytułowane Protest przeciwko budowie kurników w Kowalewie, który może podpisać każdy, kogo przekonają argumenty liderów protestu.

Przypominają oni, że gmina nie posiada planu zagospodarowania przestrzennego dla działki zakupionej przez inwestora, dlatego obawiają się, że ruszy budowa i “sytuacja wymknie się spod kontroli”. Mieszkańcy Kowalewa obawiają się, że znaczny pobór wody na potrzeby fermy, spowoduje brak wody w ich studniach. Boją się, że wyremontowana asfaltowa droga wiodąca na cmentarz i dalej do kurników, będzie rozjechana przez tiry.

Ich obawy budzi też wizja ścieków powstałych podczas prac porządkowych, które inwestor zamierza przesyłać do oczyszczalni lub “wykorzystać rolniczo”. Przeraża ich wizja much, szczurów, złych zapachów, które będą docierać z fermy zanim wyrośnie wokół kurników pas zieleni.

Burmistrz Arkadiusz Ptak potwierdza, że sprawa jest na etapie zbierania opinii przed wydaniem decyzji środowiskowej. Nie wyklucza rozprawy administracyjnej z udziałem inwestora i mieszkańców Kowalewa, gdzie będzie możliwość wyjaśniania wątpliwości.

Skomentuj na Facebooku