Po linii kolejowej Szamotuły – Międzychód pozostały mosty, wiadukty, Stacja Nojewo i drezyna WIDEO

Avatar photoIrena Kuczyńska29 sierpnia 202522min
Stacja-Nojewo-waskotorowka-3-1280x974.jpg
Stacja Nojewo, wiadukty w Nojewie i most kolejowy w Chrzypsku Małym - czyli sentymentalna podróż śladami linii kolejowej nr 368 z Szamotuł do Międzychodu. Pociągi kursowały na trasie od 1907 do 1995 roku.

Za każdym razem, kiedy jadę w rodzinne strony pociągiem i wysiadam na stacji kolejowej w Szamotułach, mój wzrok biegnie ku dawnemu peronowi trzeciemu, gdzie do 1995 roku stał i sapał parowóz. Kolejarze czekali na pociągi z Poznania i za kilka chwil „jasiu”, bo tak potocznie, my ostrorożanie nazywaliśmy lokomotywę z kilkoma wagonikami, posapując i dymiąc, ruszał w kierunku Międzychodu. My wysiadaliśmy na drugim przystanku, w Ostrorogu…

Foto Ryszard Smulkowski – pociąg na dworcu w Szamotułach
Wspomnienia

Niestety, nie ma już peronu, gdzie na swoich wiernych pasażerów czekał „jasiu”. Dworzec w Szamotułach jest nowoczesny, z przejściami podziemnymi, z windami. A do Ostroroga trzeba jechać samochodem. Więc jadę a na trasie popatruję na pola z lewej, gdzie biegły tory kolejowe. Lubię te pozostałości po kolei. Zwłaszcza, odkąd w Pleszewie zainteresowałam się śladami po kolei wąskotorowej, łączącej Pleszew z Krotoszynem w latach 1900 – 1986.

Historia pleszewskiej ciuchci po której zostały dworce i wspomnienia

Tymczasem wracam do ostrorogskiego „jaśka”, którego historię, we współpracy z Michałem Dachterą – administratorem profilu Ostroróg na kartach historii, udało się spisać i zamieścić na blogu.

Historia pociągu relacji Szamotuły – Międzychód

Foto Ryszard Smulkowski – pociąg na stacji w Ostrorogu
Stary Młyn pod wiaduktem

Podczas mojego wakacyjnego pobytu w Ostrorogu namówiłam bliskich na wypad do Nojewa i Chrzypska Małego, gdzie pozostałości po oddanej do użytku w 1907 roku linii kolejowej z Szamotuł do Międzychodu, są imponujące. Wiadukty zwalają z przysłowiowych nóg. A pobudowano je, ponieważ trasę kolei wytyczono pomiędzy wzgórzami morenowymi. Stąd czasem pociąg jechał w malowniczym wąwozie innym razem wspinał się na wiadukty. A te są imponujące. Wystarczy z drogi wojewódzkiej 116 zboczyć na Stary Młyn – restaurację czynną w weekendy, gdzie serwują świeżo złowione ryby upieczone w piecu oraz widoki… Przy młynie koła młyńskie, którym dawno stuknęła setka.

Koło młyńskie przy restauracji Stary Młyn w Nojewie
Pod wiaduktem w Nojewie
Wiadukty w Nojewie

Ale nie młyn mnie fascynuje lecz wiadukty, pod którymi trzeba przejechać w drodze do restauracji. Kiedyś już tu byłam i obiecałam sobie, że wrócę. W WIKIPEDIA czytam, że wiadukt o wysokości ok. 8 m przerzucono nad lokalną drogą gruntową do młyna nad rozlewiskiem Oszczenicy. Ma trzy półkoliste arkadowe przęsła wsparte na dwóch masywnych ceglanych filarach lekko rozszerzających się ku dołowi. Długość wiaduktu 27m, szerokość 4,5m, długość przęsła (w świetle filaru) 7,6 m.

Wiadukt w Nojewie
Drezyna

Stoję pod wiaduktem, podziwiam jego monumentalność. Z boku, wśród zarośli dostrzegam schodki. Nie ma barierki ale chęć przeżycia przygody mnie nakręca i postanawiam się wdrapać na górę. I udało się. Widok był wart wysiłku i strachu. Okazuje się, że na nasypie były tory a za moment zza zakrętu wyłoniła się drezyna, pełna uśmiechniętych wycieczkowiczów. I sygnał dźwiękowy, podobny do kolejowego. Schodzimy z bratem z torów, pozdrawiamy pasażerów drezyny, która za chwilę zniknęła za zakrętem w wysokich zaroślach.

Czytaj: Projekt rewitalizacji linii Szamotuły – Międzychód

Rewitalizacja linii kolejowej Szamotuły Międzychód

Na wiadukcie w Nojewie

 

Rowerzyści

A tym miejscu pojawili się rowerzyści, naprawdę! Rodzice z dwojgiem dzieci – cała czwórka na rowerach. Przyjechali tu z Wielonka – wioski położonej koło Ostroroga. Jechali przez lasi przez pola. W tym miejscu zamierzali znieść rowery na dół po tych wąskich schodkach i udać się na obiad do Starego Młyna. I rzeczywiście, za moment cała czwórka wzięła w ręce rowery i powolutku zaczęła schodzić z wysokiego nasypu.

Rodzinka spotkana na wiadukcie w Nojewie
Na wiadukcie

A my poszliśmy dalej, do kolejnego wiaduktu, z którego było widać wodę. Być może to była owa Oszczenica? Ale widok był niezwykły – byliśmy bardzo wysoko. Mieliśmy ochotę iść dalej w kierunku Kikowa, gdzie  jest porzucona stacja kolejowa, w której w latach 60. XX w mieszkała moja koleżanka Basia – jej tata był zawiadowcą stacji a ona dojeżdżała do liceum w Szamotułach pociągiem. Jednak Elżbieta zadzwoniła z informacją, że nasze pstrągi wyszły z pieca i stygną na talerzu. Trzeba było zejść z nasypu. Z duszą na ramieniu, jakoś zeszłam. Szczęśliwa, bo zawsze chciałam wiedzieć, jak jest tam na górze, gdzie jeździł pociąg.

Stacja Nojewo

Po obiedzie wychodzimy na szosę i idziemy przez Nojewo kierując się ku stacji kolejowej; po przejściu kilkuset metrów skręcamy na dawny dworzec kolejowy. Za chwilę jesteśmy na stacji kolejowej. Kiedyś tu już byłam ale przez kilkanaście minut i to tylko obok  Stacja Nojewo . I znów, jak dziecko, się rozglądam. Na wejściu stara poczciwa jabłonka z czerwonymi, jak w piosence, jabłuszkami. Rozglądam się po stacji zaciekawiona. Wchodzę do pomieszczenia zawiadowcy stacji. Okazuje się, że to prywatne  muzeum kolei.

Stacja Nojewo – przed nią kolejka wąskotorowa
Budynek Stacji Nojewo
Budynek gospodarczy z 1907 roku  -wszystko jak kiedyś…
Wejście na stację

Wieża ciśnień

Miejsce niezwykłe i tętni życiem chociaż to tylko kilka śladów po linii kolejowej z Szamotuł do Międzychodu. Pociąg jeździł tędy do 1995 roku. W 2015 roku niszczejącą stację kupił od PKP Tomasz Węsierski, miłośnik kolei, z zawodu strażak i wykładowca w Szkole Głównej Służby Pożarniczej w Warszawie. Przez kilka lat obiekt był w remoncie.  Niestety, pana Tomasza nie zastaliśmy, natomiast po muzeum, bo nim jest Stacja Nojewo, oprowadziła nas jego partnerka.  Opowiedziała, że budynek dworca w Nojewie, wraz z wieżą ciśnień i budynkiem gospodarczym, pochodzi z 1908 r. Przez wiele lat były one wykorzystywane do obsługi stacji, na której znajdowała się mijanka.

Wieża ciśnień

Mundury, bilety, kasa

Dlatego też stacja Nojewo była bardzo ważna na trasie z Szamotuł do Międzychodu. W budynku powstało muzeum, a namiastkę dawnych czasów można poczuć w dawnym pomieszczeniu poczekalni. Nasza przewodniczka tłumaczy, że ściana z kasą biletową została odtworzona, bo po zakupie, wewnątrz było jedno pomieszczenie. Teraz jest tu bogata eksponatów kolejowych. Są tu mundury, bilety, lampy, rozkłady jazdy o czym na filmiku opowiada oprowadzająca.

Bilety – w tym z Pleszewa do Lenartowic
Zasłuchani w opowieść kustoszki muzeum
Centralka

Rozkłady jazdy

 

Poproszę bilet do Ostroroga

Będzie wąskotorówka

Trzeba by mieć kilka godzin, żeby obejrzeć i dotknąć wszystkiego ale atmosferę dawnej stacji kolejowej poczuć można. Obiecuję sobie powrót do Nojewa, zwłaszcza, że jest to miejsce z przyszłością. Kustoszka zdradza, że będą rozbudowywać edukacyjną kolejkę wąskotorową. W tym roku mamy nadzieję dokończyć jej rozbudowę, którą zainicjowaliśmy w 2021 roku zaraz po ogłoszeniu planów na rewitalizację linii nr 368 – opowiada kustoszka i pokazuje tory a ja robię sobie fotkę przy wąskotorówce. Od przyszłego roku chcemy zaoferować Państwu edukacyjne atrakcje w pełnym wymiarze: trasa pełna kolejowych manewrów, którą będzie można pokonać różnymi otwartymi i krytymi wagonikami – czytam na profilu Stacji Nojewo.

W wagoniku wąskotorówki
Tory wąskotorówki
Tory wąskotorówki
Przy kolejce
Drezyna i … wieczór kawalerski
Stacja Nojewo to możliwość zwiedzania muzeum, w którym zgromadzono kolejowe artefakty i odtworzono klimaty dworca kolejowego. Jest też możliwość przejażdżki drezyną po udrożnionym torze, którą spotkaliśmy na wiadukcie i która umożliwia podziwianie krajobrazu.  Można też urządzić na Stacji Nojewo wieczór kawalerski – taki właśnie odbywał się w czasie naszego pobytu na Stacji Nojewo. Zwiedzenie wieży ciśnień i wyposażenie dawnej nastawni. zostawiliśmy sobie na kolejny pobyt w Nojewie.
Transparent
Most kolejowy w Chrzypsku Małym
Opuszczamy Stację Nojewo z zamiarem powrotu i dokładniejszego obejrzenia eksponatów i ustawiamy GPS na wiadukty w Chrzypsku Małym. W pobliżu miejscowości znajduje się most kolejowy z lat 1907–1908, wybudowany dla linii kolejowej SzamotułyMiędzychód 15 metrów nad lustrem rzeki Osiecznicy jako ceglany most sklepiony. Zniszczony w 1939, został zrekonstruowany w 1941 z użyciem kratownicy. Obecnie most posiada 4 przęsła o długości 14; 53,2; 14 oraz 13 metrów. Most pojawił się w teledysku Kiedy tylko spojrzę Sylwii Grzeszczak, promujący trzeci album piosenkarki pt. Komponując siebie[7]. .Wzniesiony w malowniczej, pojeziernej okolicy, jest uważany za jeden z najładniejszych mostów w Wielkopolsce.
Wiadukt kolejowy w Chrzypsku Małym

 

 

Wiadukt w Chrzypsku Małym
Wiadukt w Chrzypsku Małym

Pociąg na moście w Chrzypsku Małym
Pociąg na moście w Chrzypsku Małym foto Sławomir Świniuch – wzięte z portalu Ostroróg na kartach historii

Więcej WĄSKI TOR


Info Pleszew - Irena Kuczyńska - logo


© 2022 – Info Pleszew – Irena Kuczyńska