
To wielki dzień dla mieszkańców Nowej Kaźmierki. Dwadzieścia lat temu zainspirowali ojców Franciszkanów w Choczu, którzy prowadzili duszpasterstwo w parafii św. Andrzeja Apostoła, do szukania porozumienia z Parafią Ewangelicko – Augsburską, do której należał kościółek w Nowej Kaźmierce. Parafian było mało, ewangelików, którzy osiedlili się tu w 1790 roku, w 1945 roku – uznano za Niemców i wysiedlono na zachód. Niektórzy, zwłaszcza ci, którzy zawarli związki małżeńskie z katoliczkami i katolikami i zostali na ojcowiźnie, stopniowo żegnali się z tym światem a na cmentarzu przybywało grobów. Coraz mniej wiernych przybywało na nabożeństwa, które sprawował pastor z Kalisza.

Dwa wyznania jeden kościół
Kościółek był rzadko używany zaś katolicy z Nowej Kaźmierki na niedzielne msze św. najpierw chodzili pieszo, potem jeździli do Chocza. Stąd pomysł na „wypożyczanie” kościółka od braci ewangelików. Niebawem się dogadano i w ostatnią niedzielę kwietnia 2006 roku odbyło się pierwsze nabożeństwo ekumeniczne z udziałem katolików i ewangelików. Od tej pory, w każdą niedzielę i święto o 11.00 ojcowie Franciszkanie odprawiają msze św. dla mieszkańców Nowej Kaźmierki. W czwartą niedzielę miesiąca, o 12.00 spotyka się w kościółku wspólnota ewangelicka. Pastor Waldemar przyjeżdża z grupą ewangelików, żeby towarzyszyć w modlitwie, tym nielicznym, miejscowym parafianom.


Jubileusz
W najbliższą niedzielę spotkają się po południu – o 15.00 na wspólnej modlitwie. Jubileusz będzie okazją do wspólnej modlitwy, refleksji oraz podkreślenia znaczenia dialogu i współpracy międzywyznaniowej w lokalnej społeczności – mówił proboszcz parafii św. Andrzeja Apostoła w Choczu ojciec Dyzma Marcin Gul. Nabożeństwo uświetni Orkiestra Dęta GCK w Choczu. Po mszy odbędzie się wspólna biesiada w sali wiejskiej.
Holendry Nowokaźmierskie
Kościółek w Nowej Kaźmierce wybudowali w 1907 roku osadnicy, którzy przybyli w okolice Chocza w 1790 roku z Brandenburgii, Śląska, Pomorza zaproszeni przez właściciela tych terenów Kazimierza Lipskiego z Chocza. Koloniści byli luteranami. Utworzyli wioskę (od imienia Kazimierza?) Holendry Nowokaźmierskie. A dlaczego „Holendry” lub olędry? Pierwsi osadnicy z Holandii przybywali na tereny Rzeczypospolitej Polskiej już w XVI wieku – obawiali się prześladować religijnych. Zasiedlali Żuławy Wiślane, umieli gospodarować na terenach podmokłych. W XVII i XVIII wieku zaczęli napływać do Wielkopolski i chociaż niekoniecznie byli z Holandii ale np. z Pomorza, ze Śląska, z Brandenburgii i tak nazywano ich Holendrami albo olędrami.

Olędrzy
Olędrami byli jednak nierzadko także Polacy, ponieważ o olęderskości nie decydowała narodowość, tylko specyficzny ustrój społeczny zakładanej osady. Przede wszystkim, jak już wspomniano, olędrzy mieli w umowie zawieranej z właścicielem gruntu zagwarantowaną wolność osobistą, na co chłopi pańszczyźniani z terenu Wielkopolski musieli czekać do 1815r.,(-) Cechą charakterystyczną olędrów była także solidarna odpowiedzialność wszystkich mieszkańców za realizowanie zobowiązań wynikających z zawartej umowy określającej warunki przekazania gruntów.(-)Prawa i obowiązki olędrów wobec wspólnoty (gminy) spisane były w wilkierzu – swoistym kodeksie zawierającym normy zwyczajowe regulujące życie osady. Wilkierz zawierał przede wszystkim kompetencje i sposób wynagradzania sołtysa i ławników, wykaz czynów zabronionych, a także sprawy dotyczące organizacji wsi. Wymienić tu warto chociażby: obowiązek troszczenia się każdego gospodarza o drogę i obsadzania jej drzewami wzdłuż swojej parceli, obowiązek sadzenia drzew owocowych w swoim ogrodzie, (-)
George Muller
Na teren gminy Chocz olędrzy zostali sprowadzeni przez Kazimierza Lipskiego w latach 1782-1790. Pierwsza grupa osadników została ulokowana w roku 1782 na terenie obecnej Starej Kaźmierki, tworząc osadę olęderską Kaźmierskie albo Niniewskie Stare Olędry. Zasadźcą, czyli pierwszym osadnikiem i założycielem osady był prawdopodobnie Georg Műller, który 2 lata później spisał umowę z Kazimierzem Lipskim na sprowadzenie 20 osadników do tworzonej wsi Józefów
(pierwotnie Olędry Józefowskie).
Nowokaźmierskie
Trzecia grupa osadników została sprowadzona przez tego samego zasadźcę w roku 1790 do Nowej Kaźmierki tworząc Olędry Nowokaźmierskie. Przywilej lokacyjny (umowa) tej wsi został spisany w dniu 9.11.1790 roku pomiędzy Kazimierzem Lipskim a Georgiem Műllerem. Wiadomo z niego, że osadnikami byli Niemcy, luteranie, którzy otrzymali 7 lat wolnizny, czyli zwolnienia z płacenia czynszu, a to oznacza, że osada powstała na gruncie leśnym, wymagającym karczunku.
Mieszkali tu do 1945 roku – pozostawili swoje domy, swoje pola, swoje groby i kościół – innej Ojczyzny nie znali.




Z artykułu „Osadnictwo olęderskie w gminie Chocz” autorstwa Eugeniusza Markiewicza TUTAJ
Choczanie uratowali swoją kolegiatę, będą mieli bliżej do nieba WIDEO
Farba opadła, historia przemówiła. Niezwykłe odkrycie w Lenartowicach WIDEO
„Zapomniane dziedzictwo” Sylwii Osińskiej w Zajezdni Kultury w Pleszewie WIDEO

