
O przygotowaniach do spektaklu, który powstał spontanicznie, wspólnymi siłami uczniów klasy III i nauczycieli najmłodszej szkoły średniej, już napisałam.
„Ania z niebieskiego NLO” – uczniowie i nauczyciele razem na scenie
Teraz czas na wrażenia a te są sympatyczne. Uczestniczyłam w spektaklu, na który obowiązywały wejściówki. Było to 1 kwietnia – sala Zajezdni Kultury była wypełniona po brzegi.Kolejne przedstawienie w czwartek 16 kwietnia – darmowe wejściówki można odbierać w bibliotece – w wypożyczalni.

Tymczasem wracam do przedstawienia, które zaczęło się filmikiem…
Ania z Zielonego Wzgórza
Potem na scenie pojawili się aktorzy. Było bardzo dynamicznie: wykorzystywano światło, dźwięki, scenę ale też salę, na której zasiadła publiczność. Kto czytał „Anię z Zielonego Wzgórza” , ten rozpoznał głównych bohaterów. Ale nawet osoby, które nie poznały dziejów rudowłosej bohaterki książki Lucy Maud Montgomery, też nie miały problemu z nadążaniem za akcją. Problemy młodych ale też relacji ze starszym pokoleniem, od zawsze są podobne.




Ania bez rudych loków
Teraz o aktorach – nikt mnie nie zawiódł – wszyscy odpowiadali moim wyobrażeniom bohaterów powieści. A książka o przygodach Ani należała do moich ulubionych lektur. Julka Konieczna w roli Ani była bardzo przekonywująca – mimo iż nie miała rudych loków. Energetyczna, pełna emocji, grająca całą sobą – stworzona do roli nastolatki wymykającej się standardom pedagogicznym.
Jak w powieści
Także Diana – Ania Malińska odpowiadała moim wyobrażeniom o Dianie Barry – eteryczna, dobrze wychowana panienka z dobrego domu. Kuba Kowalczykiewicz w roli Gilberta, w kaszkiecie, szelkach – świetny. Zwłaszcza w scenie, gdzie Ania tłumaczy mu zawiłości matematyczne a on jej przytakuje wpatrzony bardziej w nią niż zasłuchany w to, o czym dziewczyna mówi. Albo scena finałowa, która wzrusza i porusza









Maryla i Mateusz
I Maryla Cutberth – w tej roli Bernadeta Raś – ciepła ale wymagająca – odpowiada ona moim wyobrażeniom o opiekunce Ani Shirley wymyślonej przez Lucy Maud Montgomery. Podobnie jak Mateusz – czyli Marcin Bogacz – bardzo mi się podobał w roli cichego opiekuna dziewczynki obdarzonej niezwykłą wyobraźnią.
Nauczyciele
W rolach dorosłych wystąpili też nauczyciele – Małgorzata Hertman i Dominik Wabiński w rolach rodziców Diany – państwa Barry, Agnieszka Witkowska jako przyjaciółka Maryli – Małgorzata Linde, Agnieszka Szwedziak – jako nauczycielka i Kinga Kowalska – pani w kolejowym mundurze, która na stacji Avonlea (cudny podkład na ekranie) pomogła Mateuszowi zlokalizować Anię.

Młodzi jak z powieści
W przedstawicieli młodego pokolenia z Avonlea, oprócz wspomnianych już Julki, Kuby, Ani wystąpili też: Zofia Juszczak, Wiktoria Janiak, Ewa Malinowska, Olga Penkala, Filip Niemczewski, Jakub Biskup, Fabian Studziński, Marceli Mieciński, Filip Kwaśniewski, Gracjan Ogórkiewicz. W kaszkietach, szelkach – przypominali swoich pradziadków z czasów młodości.
Tak samo ważni
Za kulisami największym wsparciem dla aktorów były koleżanki Zosia Szablewska oraz Wiktoria Kwiecińska – co z wdzięcznością podkreślała „przewodniczka po tej pięknej historii” – Maja Rejek. Dodała słowa podziękowania dla zespołu Zajezdni Kultury za „wskazówki, światło i dźwięk”, które grały ważną rolę w spektaklu – zastępowały kurtynę. Podziękowania imienne popłynęły ze sceny dla Przemysława Marciniaka – dyrektora ZK, Dawida Budzińskiego, Marcela Kraszkiewicza, Adama Benuszaka i Kacpra Tuczyńskiego.
Współpracujący
Dziękowano też Teatrowi Muzycznemu w Poznaniu za stroje, dzięki którym poczuliśmy klimaty „Ani z Zielonego Wzgórza”, Paulinie Vogt – Wawrzyniak – kierowniczce Muzeum Zamku w Gołuchowie za udostępnienie przestrzeni na zdjęcia i możliwość nagrania zwiastuna filmowego i zdjęć, które wykonała nauczycielka Edyta Brania. Dziękowano osobom odpowiedzialnym za choreografię, scenariusz, charakteryzację, scenografię, transport oraz tym, którzy udostępniali salę na próby. Także ja usłyszałam podziękowanie za promocję spektaklu. Korzystając z okazji – dziękuję młodym za możliwość udziału w tym jubileuszowym przedsięwzięciu.
Oklaski i … powtórka
Przedstawienie zakończyły burzliwe oklaski, były zdjęcia, rozmowy z aktorami. Na spektakl 1 kwietnia rozdawano bezpłatne miejscówki w bibliotece. I co się okazuje, od jutra rozdają miejscówki na kolejny spektakl, który odbędzie się w Zajezdni Kultury w najbliższy czwartek o godzinie. 18.00.

Niestety, tyle moich zdjęć – więcej znajdziecie na profilu Niepubliczne Liceum Pleszew
Niebieskie liceum bez dzwonków. 10 lat Niepublicznego LO w Pleszewie WIDEO

