
Ania
Spektakl powstał spontanicznie. Pomysł zrodził się w głowie Julki Koniecznej i Ani Malińskiej z klasy III i ochoczo podchwycili go koledzy z klasy oraz nauczyciele. Inspiracją był serial z Netflixa „Ania – nie Ania”, który z kolei powstał na bazie kultowej powieści Lucy Maud Montgomery „Ania z Zielonego Wzgórza”.
Spotkanie
Kilka dni temu Julka napisała do mnie w aplikacji Messenger, że chciałaby się spotkać. A że Julkę już znałam, bo rok temu podpowiedziałam jej, gdzie szukać inspiracji do konkursu o polskim ziemiaństwie, zgodziłam się. I oto w piątek po południu siedzimy w kawiarni przy kinie „Hel” i rozmawiamy o przedstawieniu, które wpisuje się w jubileusz 10-lecia Niepublicznego Liceum w Pleszewie. Co sygnalizowała wicedyrektorka szkoły Bernadeta Raś podczas mojego pobytu w szkole przed feriami.
Julka i Ania
Przyszły we dwie – Julka i Ania. W spektaklu „Ania z niebieskiego NLO” grają dwie główne role. Julka jest Anią Shirley, natomiast Ania – Dianą Barry. Kto czytał „Anię z Zielonego Wzgórza”, wie, że obie dziewczynki łączyła przyjaźń. Podobnie jest z Julką i Anią – „załapałyśmy wspólny język” – podkreślają. I postanowiły działać. Przez weekend pomysł dojrzewał, a kiedy w poniedziałek podzieliły się nim w klasie i zapytały, kto się w przedstawienie angażuje, „był las rąk” – wspominają.

Zbrodnia i kara
I tu trzeba przypomnieć, że kiedyś w ciągu czterech dni – co prawda z kartek – zagrali współczesną wersję „Zbrodni i kary” Fiodora Dostojewskiego. Więc teraz, jeśli dadzą sobie więcej czasu, na pewno dadzą radę.
Razem
Razem wymyślili scenariusz, który potem – w wersji scenicznej – Julka przeniosła na papier. Ale cały czas był dopracowywany wspólnie. – Łączyliśmy się na platformie elektronicznej i przez miesiąc tworzyliśmy – wspominają licealistki. Potem inna grupa robiła korektę.
Zagram Marylę
Kolejnym pomysłem było zaangażowanie nauczycieli. Wicedyrektorka Bernadeta Raś podeszła do pomysłu z entuzjazmem, a na pytanie, czy wystąpi w spektaklu, odpowiedziała: tak, ale ja zagram Marylę Cuthbert! Polonista Marcin Bogacz też zapalił się do pomysłu – podkreślają dziewczyny – w przedstawieniu będzie Mateuszem Cuthbertem.

Nauczyciele
I tak role młodych w spektaklu grają uczniowie NLO, natomiast role dorosłych – nauczyciele. Małgorzata Hertman będzie matką Diany Barry, jej ojcem Dominik Wabiński, nauczycielką Agnieszka Szwedziak, Kinga Kowalska „panią z dworca”, a Agnieszka Witkowska zagra przyjaciółkę Maryli – Małgorzatę Linde.

Cała klasa
Zaangażowana w przedstawienie jest cała klasa. Jedni grają role koleżanek i kolegów Ani – oczywiście jest Gilbert. Kilka koleżanek z klasy odpowiada za fryzury, choreografka odpowiada za tańce, ktoś inny za muzykę, która wraz ze światłem gra dużą rolę – podkreślają moje rozmówczynie.


Stroje z teatru
Pytam o stroje z początku XX wieku. I te Julka znalazła w… Teatrze Muzycznym w Poznaniu, gdzie udostępniono im to, czego potrzebowali. Byliśmy w magazynie i wybieraliśmy sobie – mówi Julka, która swoją rolę będzie grać w stroju Ani ze spektaklu w prawdziwym teatrze.


Sesja zdjęciowa
Aktorzy są już po próbach w Zajezdni Kultury oraz po sesji zdjęciowej na Zamku w Gołuchowie. Fotki w przestrzeniach parku, dziedzińca, ale też samego zamku robiła im nauczycielka Edyta Brania.
W planie są cztery spektakle:
– 31 marca o 10.00 dla społeczności NLO oraz o 18.00 dla zaproszonych gości,
– 1 kwietnia o 10.00 spektakl dla pleszewskich szkół i o 18.00 przedstawienie otwarte dla mieszkańców Pleszewa. Na to wydarzenie obowiązują wejściówki – można je odbierać w bibliotece, w wypożyczalni.
Kolor niebieski
Przyjść warto, bo spektakl to ponadczasowa opowieść o przyjaźni, miłości, relacjach rodzinnych, rozterkach wieku dojrzewania, podziałach społecznych oraz roli kobiet. A dlaczego „Ania z niebieskiego NLO”? Bo kolorem ich szkoły jest niebieski. Co nie znaczy, że spektakl będzie nawiązywać do historii NLO.














Zdjęcia z sesji w Gołuchowie

Niebieskie liceum bez dzwonków. 10 lat Niepublicznego LO w Pleszewie WIDEO


