Szczepienia także z dowozem i w domu

Irena Kuczyńska20 stycznia 20213min0
szczep-czolo.png

W Pleszewie z każdym dniem wzrasta liczba osób starszych gotowych do przyjęcia szczepionki przeciwko COVID-19. W jednej z szczepiących przychodni, na wewnętrzną listę szczepionkową codziennie zapisuje się 50 nowych osób.

Władze miasta organizują też dowozy osób z niepełnosprawnością w stopniu znacznym i osób starszych samotnych, których nie ma kto do punktu szczepień dowieźć.

Zainteresowanie szczepieniami w Pleszewie wzrasta z każdym dniem, zwłaszcza wśród osób starszych. Przychodnie, które szczepią, przyjmują dziesiątki telefonów z pytaniami o termin i logistykę szczepień. W imieniu rodziców 80 + czy 90+ dzwonią dzieci w wieku 60+. Chcą wiedzieć m.in. czy do leżących seniorów lekarz z szczepionką przyjedzie do domu.

Monika Matyjaszczyk menadżerka przychodni w Sowinie Błotnej powiedziała radiu Centrum, że sprawę mobilnych zespołów szczepionkowych w powiecie pleszewskim, rozwiąże Narodowy Fundusz Zdrowia.  Ale zapewniła, że żaden leżący pacjent, zdecydowany na szczepienie, nie zostanie pozostawiony przez swojego lekarza rodzinnego na łasce losu, czyli bez szczepienia.

Menadżerka innej przychodni – Natalia Kałużna zapewniła, że przykuty do łóżka pacjent ich przychodni, na pewno zostanie przez lekarza zaszczepiony w domu. Dodała, że do tej pory na szczepienia w przychodni Vitamed, na liście wewnętrznej  zapisało się do wtorku 1000 pacjentów, każdego dnia dopisuje się kolejnych 50.  Wśród zapisujących się około 5 procent stanowią osoby, które nie są pacjentami przychodni.

Do seniorów pleszewskich władze miasta wystosowały ulotkę z dokładnymi informacjami dotyczącymi rejestracji i szczepień.

Jest tam numer telefonu do Komendanta Straży Miejskiej Zbigniewa Duszczaka, który jest koordynatorem dowozów na szczepienia osób z niepełnosprawnością w stopniu znacznym i osób starszych samotnych, których nie ma kto do punktu szczepień dowieźć.

Przypomnijmy, że do 31 marca punkty szczepień będą dostawać tylko 30 szczepionek tygodniowo.

Skomentuj na Facebooku

Skomentuj na Facebooku