
W Ogrodzie Jordanowskim w Pleszewie odbudowano drewnianą altanę, której użytkowanie groziło zawaleniem. Na nową zebrano pieniądze podczas majowego festynu. Pozostaje do zrobienia trzecia altana z czasów twórcy ogrodu ks.prałata Kazimierza Niesiołowskiego.
Zieleń w centrum
Teraz, kiedy park miejski w Pleszewie jest zamknięty z powodu remontów, Ogród Jordanowski przy ul. ks. K. Niesiołowskiego jest jedynym w centrum miasta zielonym miejscem wytchnienia z dużymi drzewami. Są tu siłownie pod niebem dla dużych i małych, jest piaskownica, są huśtawki i inne urządzenia, które dzieci lubią. Są też altanki, gdzie można schronić się przed słońcem.
Druga odbudowana
W tych dniach Zarządowi Osiedla Jordanowskiego oraz Akcji Katolickiej przy parafii Ścięcia św. Jana Chrzciciela w Pleszewie udało się sfinalizować odbudowę drugiej altanki, której 100 – letnią poprzedniczkę trzeba było rozebrać, bo groziła zawaleniem. Całą kwotę – 22 000 zł pozyskano z loterii fantowej podczas czerwcowego Festynu Jordanowskiego – mówi Elżbieta Hyla – szefowa osiedla. (patrz zdjęcie główne)

Trzecia do odbudowy
Do odbudowy pozostanie altana trzecia ale to zadanie zarząd osiedla przekłada na przyszły rok i przyszły festyn. Przypomnijmy, że odbudowa głównej altany, niszczonej przez czas i wandali, kosztowała ponad 40 000 zł. I też zebrano na nią pieniądze na poprzednich festynach. Na Osiedlu Jordanowskim działają połączone siły mieszkańców Osiedla i Akcji Katolickiej przy parafii farnej, do której Ogród Jordanowski należy.

Dziękujemy wszystkim, którzy przyczynili się do odbudowy – mieszkańcom, parafii farnej i wszystkim uczestnikom festynu. Ten ogród żyje dzięki Wam! – mówią organizatorzy festynu – zarząd Osiedla Jordanowskiego oraz Akcji Katolickiej.






Czytaj: Ks. Kazimierz Niesiołowski – proboszcz, społecznik i polityk z Pleszewa

