Nadal nie wszyscy segregują odpady

Irena Kuczyńska22 lutego 20213min0
czolo-1.jpg

Spółdzielnia Mieszkaniowa Lokatorsko – Własnościowa w Pleszewie po raz kolejny apeluje do mieszkańców bloków o staranność w segregowaniu odpadów.

Pracownicy Przedsiębiorstwa Komunalnego w Pleszewie zrobili zdjęcia zawartości kontenerów w 8 wiatach przy ul. Reja, Mieszka I i Bolesława Krzywoustego. Jeśli zostanie wszczęte postępowanie, mieszkańcy bloków przypisanych do wiat zapłacą nie 24 zł od osoby za śmieci, 48 zł…

Na zdjęciach wyraźnie widać, że mieszkańcy bloków mają problem z segregowaniem. W pojemnikach na bioodpady kuchenne wciąż jeszcze znajdują się worki foliowe, mimo iż przy wejściu do każdej wiaty wisi kartka z instrukcją, że foliowych worków do odpadów bio wrzucać nie wolno. Ktoś je musi stamtąd wyjąć, bo na kompost folii nie wolno przecież wrzucać.

W kontenerach na odpady zmieszane na zdjęciach widać nie tylko plastikowe butelki ale też plastikowe kosze. No i słoiki z przeterminowanym jedzeniem, które należało opróżnić, słoik wrzucić do pojemnika na szkło a zakrętkę tam gdzie metal.

Zdjęcia zawartości kontenerów zostały przekazane zarządowi spółdzielni ale też referatowi gospodarki odpadami Urzędu Miasta i Gminy Pleszew. Jeśli zostaną wszczęte procedury, może się okazać, że mieszkańcy bloków przy ul. Mieszka I, Reja i Bolesława Krzywoustego, przypisani do 8 wiat, w których przeprowadzono kontrole, udokumentowane zdjęciami, zapłacą za odpady nie 24 zł na miesiąc od osoby ale 48 zł. Odpady odstawiane przez Pleszew do Zakładu Gospodarki Odpadami w Jarocinie muszą być czyste. Jeśli zdarzają się takie kwiatki jak folie w odpadach biokuchennych, wtedy cena odbioru owych odpadów jest o wiele wyższa od ceny odpadów czystych.

Przy odbiorze np. 20 ton, drożej się płaci za cały transport. I te koszty ponoszą wszyscy, bo do gospodarki odpadami w gminie nikt nie dokłada. A od segregowania nie ma odwrotu.

Skomentuj na Facebooku

Skomentuj na Facebooku