Odpust u św. Floriana w Pleszewie

Irena Kuczyńska9 maja 20217min0
czolo-1.jpg

Tradycyjnie, w niedzielę po 4 maja, w kościołach pod wezwaniem św. Floriana odbywają się odpusty z udziałem nie tylko czcicieli świętego  ale też strażaków, którzy świętego mają za swojego patrona. Tak też jest w Pleszewie. Przed odpustem został poddany renowacji jeden z bocznych ołtarzy, do kościółka trafiła też nowa figura świętego.

Dla Pleszewa święty Florian był zawsze bardzo ważny, mimo iż kościółek pod jego wezwaniem,  leżał daleko za miastem „przy drodze jarocinskiej”. Na Floriana zjeżdżali do miasta kupcy na jarmark. Takie jarmarki odbywały się  dwa razy w roku, jeden w maju z okazji św. Floriana i drugi w sierpniu z okazji odpustu w farze na uroczystość Ścięcia św. Jana Chrzciciela.

Początek kościółkowi dała gotycka kaplica, pobudowana w I połowie XV wieku.  300 lat później przybudowano do niej drewnianą nawę. I kościółek trwał. W II połowie XVII wieku, kiedy właściciele miasta oddali kościół farny protestantom, tu się przenieśli katolicy.

Podobnie było po 1806 roku, kiedy w wielkim pożarze miasta spłonęła fara. W 1953 roku św. Florian został kościołem parafialnym.

Przybliżyło się do niego miasto, wyrosły osiedla bloków oraz domków jednorodzinnych. Okazał się za mały. W 80. latach XX wieku wybudowano nowy kościół parafialny ale „Florian” pozostał. Dzięki dotacji z Unii Europejskiej przeszedł w 2010 roku renowację.

W tym roku, staraniem proboszcza, odzyskał blask jeden z  bocznych ołtarzy. Kościółek wzbogacił się o figurę św. Floriana. Tegoroczny odpust odbywa się w reżimie sanitarnym, na placu przy kościele, oczywiście z udziałem strażaków pleszewskich.

Więcej o dziejach kościółka św. Floriana w Pleszewie TUTAJ