Pleszewianie w Polskim Sejmie Dzielnicowym w Poznaniu 3 – 5 grudnia 1918

Avatar photoIrena Kuczyńska2 grudnia 202319min
Mr-Sejm-Dzielnicowy-Foto.jpg
1100 delegatów zjechało 3 grudnia 1918 roku do Poznania na Polski Sejm Dzielnicowy. Wśród nich  było 12 mieszkańców powiatu pleszewskiego w tym jedna kobieta - Anna Suchocka - żona aptekarza, babka późniejszej premier Hanny Suchockiej.

 Musiała cieszyć się wielkim mirem  w pleszewskiej społeczności, skoro to właśnie ją, wydelegowano. Zwłaszcza, że kobiet w życiu publicznym było mało. Anna Suchocka – przywołajmy zatem jej postać.

Jan Majewski – autor książki „Apteka pod Orłem w Pleszewie” pisze, że Anna z Czekanowskich Suchocka pojawiła się w Pleszewie w 1894 roku, tuż po ślubie ze Stanisławem Leopoldem Suchockim, który w tym samym roku  kupił za 214 500 marek aptekę „Pod Orłem”  w Pleszewie” od Żyda Maxa Ecksteina i jego żony Róży. Wiemy, że żona aptekarza „wspierała małżonka we wszystkich poczynaniach”.

Anna Suchocka dała się poznać pleszewianom  nie tylko jako żona właściciela apteki, ale też jako społeczniczka.  Działała w polskich stowarzyszeniach społecznych, katolickich i narodowych w Pleszewie.

W 1909 roku  weszła nawet do zarządu Zjednoczenia Towarzystw Kobiecych z Wielkiego Księstwa Poznańskiego, Prus Zachodnich, Śląska i obczyzny. Pełniła funkcję prezesa w Towarzystwie Czytelni Ludowych dla Kobiet i sekretarza w Towarzystwie Czytelni Ludowych w Pleszewie.

Miało to wielkie znaczenie, zważywszy na fakt, że w szkołach językiem wykładowym był niemiecki. Czytano i pisano tylko po niemiecku. Od uczenia czytania i pisania po polsku był dom oraz wspomniane tu Towarzystwa.

W tym miejscu trzeba wspomnieć, że zanim Anna Suchocka pojechała 3 grudnia 1918 roku do Poznania na obrady Polskiego Sejmu Dzielnicowego, została 28 listopada 1918 roku wybrana na funkcję sekretarza Rady Ludowej na powiat pleszewski.

Prezesem Rady był ks. Kazimierz Niesiołowski, zastępcą Artur Szenic. Funkcję tę Suchocka pełniła do 9 stycznia 1919 roku.

W lutym 1919 roku wystąpiła na wiecu z referatem  „Małżeństwo jako podstawy rodziny a tym samym państwa”.

W marcu 1919 roku Anna Suchocka – jako pierwsza kobieta – została wybrana do Rady Miejskiej w Pleszewie.  Zasiadła też w komisji opracowującej statut Narodowej Organizacji Kobiet i przygotowującej zabranie konstytucyjne.

Nasza babcia pełniła wiele funkcji w stowarzyszeniach katolickich w Pleszewie.  Była wiceprzewodniczącą Katolickiego Związku Kobiet, była zaangażowana w budowę Domu Parafialnego w Pleszewie i w organizację XIV Zjazdu Katolickiego, który odbył się w Pleszewie w 1934 roku – napisała wnuczka Anny –  Elżbieta z Suchockich – Gajewska w okolicznościowym folderze.

Zjazd Katolicki w Pleszewie foto Zbigniew Jan Hain

W 1934 roku Anna Suchocka stanęła na czele Akcji Katolickiej. W latach międzywojennych przewodniczyła pleszewskiemu oddziałowi PCK.

Za pracę w PCK  została odznaczona Złotym Krzyżem Zasługi. Za aktywność  i działalność w stowarzyszeniach  katolickich pleszewianka otrzymała order papieski „Pro Ecclesia et Pontifice”.

Wraz z mężem Stanisławem wychowali czworo dzieci: Włodzimierz Karol  był adwokatem,  walczył w Powstaniu Wielkopolskim, Stanisław był mgr inżynierem leśnictwa, Maria i Józef zostali farmaceutami i przejęli po ojcu prowadzenie Apteki pod Orłem.

Wnuczka Anny Suchockiej – Hanna – córka Józefa – odziedziczyła po babce zamiłowania do polityki i społecznego działania. To Hanna Suchocka, jako pierwsza Polka w historii Polski, otrzymała misję utworzenia rządu RP.

Hanna Suchocka dostała misję utworzenia rządu RP

Tymczasem wracamy do roku 1918, kiedy kończy się wielka wojna, w Niemczech panuje chaos i Polacy w zaborze pruskim, mają nadzieję na odrodzenie się państwa polskiego.

12 listopada ujawnił się  w Poznaniu Centralny Komitet Obywatelski, który powołał Tymczasowy Komitet Naczelnej Rady Ludowej.
Wymógł on  na niemieckich władzach zgodę na  zwołanie sejmu dzielnicowego, wykorzystując rewolucję, która wybuchła w Niemczech.

Niemcy stawiali jeden warunek – sejm polski nie będzie miał prawa oderwać żadnego fragmentu niemieckiego terytorium.

14 listopada 1918 roku Tymczasowy Komitet Naczelnej Rady Ludowej wystosował odezwę do Polaków mieszkających w Niemczech.

Od 16 listopada do 1 grudnia trwały wybory delegatów.  Wybierano jednego delegata na 2500 Polaków. I tak z Wielkopolski było 526 delegatów, ze Śląska – 431, z Prus Królewskich czyli Gdańska – 262, Nadrenii, Westfalii i Hesji – 133, Warmii i Mazur – 47. W sumie było to około 1400  osób, w tym 125 kobiet i 75 katolickich księży.

Prof. Andrzej Gulczyński – prezes Poznańskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk, podczas okolicznościowego wykładu w listopadzie 2018 roku w Muzeum Regionalnym w Pleszewie, określił liczbę delegatów na „około 1400”. Jedni mogli być zapisani dwukrotnie, innych mogło na liście nie być.

Prawo wyborcze bierne i czynne mieli wszyscy, którzy ukończyli 20 rok życia – kobiety i mężczyźni.  Warto przypomnieć, że 3 grudnia 1918 roku Wielkopolska wciąż jeszcze  była pod zaborem pruskim.

Obrady  jednoizbowego parlamentu zwołano do Poznania na 3 grudnia, czyli trzy tygodnie przed przyjazdem Ignacego Jana Paderewskiego do Poznania, od którego zaczęło się Powstanie Wielkopolskie.

Tymczasem wracam do 16 listopada 1918 roku, kiedy ruszyły wybory delegatów do Polskiego Sejmu Dzielnicowego. W powiecie pleszewskim  wybierano ich na wiecach, o czym pisze prof. Andrzej Gulczyński w wydanej 30 lat temu broszurze „Kształtowanie się polskich organów władzy i administracji w powiecie pleszewskim w latach 1918 – 1919”.

Ich nazwiska upamiętnia tablica odsłonięta 3 grudnia 2008 roku na Murze Pamięci przy kościele Ścięcia św. Jana Chrzciciela w Pleszewie.

Powiat pleszewski reprezentowali:
Anna Suchocka – aptekarzowa
ks. Kazimierz Niesiołowski – proboszcz
Piotr Witkowski – mistrz szewski
Jan Kasperski – robotnik z obwodu pleszewskiego wiejskiego
Franciszek Komorniczak – gospodarz z Lubomierza
Artur Szenic – ziemianin z Korzkiew z obwodu czermińskiego
ks. dziekan Kazimierz Głowiński z Żegocina
Kasper Kurka – cieśla z Gołuchowa z obwodu brzeskiego
ks. Jan Felicki – proboszcz parafii w Kucharkach – obwód krzywosądowski
Władysław Szymoniak z gospodarz z Sobótki – obwód krzywosądowski
Michał Frencel – gospodarz z Kuchar – obwód krzywosądowski

Obrady Polskiego Sejmu Dzielnicowego rozpoczęły się 3 grudnia 1918 roku od mszy świętej, którą odprawił w poznańskiej farze arcybiskup Edmund Dalbor. Następnie uformował się  pochód delegatów, który przemaszerował z poznańskiej fary w kierunku ulicy Piekary.

Obrady miały się odbyć w sali kina „Apollo” przy  ul. Piekary, gdzie na co dzień wystawiano niemiecką operetkę. Aby umilić delegatom pobyt w Poznaniu, wieczorami organizowano różnego rodzaju koncerty i przedstawienia.

W tym pochodzie maszerowało 12 delegatów z powiatu pleszewskiego - foto Archiwum Biblioteki Kórnickiej
Ewenementem było to, że w pleszewskiej reprezentacji na PSD  była tylko jedna kobieta - Anna Suchocka. Wiadomo o spotkaniu, które zorganizowały delegatki przybyłe na Sejm.  Wśród nich wymieniona jest nasza babcia, która miała ugruntowaną pozycję wśród polskich działaczek.
Anna Suchocka
W przededniu obrad PSD w poznańskim hotelu Bazar odbyło się spotkanie z inicjatywy Towarzystwa "Czytelnia dla Kobiet". Babcia przemawiała jako pierwsza. Po niej Zofia Rzepecka i inne delegatki - pisze Elżbieta z Suchockich - Gajewska we "Wspomnieniach o domu rodzinnym".

Wśród delegatów byli też przedstawiciele Dobrzycy, która w tym czasie leżała w granicach powiatu krotoszyńskiego. Biogramy delegatów znalazły się na okolicznościowej wystawie w Muzeum Regionalnym w Pleszewie w roku 2018.

W pierwszym dniu obrad – o czym pisze prof. Andrzej Gulczyński, wysłano telegramy do Ojca Świętego, do mieszkańców Lwowa, Śląska Cieszyńskiego oraz Czechów i Mieszkańców Jugosławii.

Pierwsze posiedzenie PSD 3 XII 1918 roku w Poznaniu. W tym tłumie są delegaci z powiatu pleszewskiego foto

Ksiądz Kazimierz Niesiołowski z Pleszewa zgłosił też propozycję wysłania telegramów do miast, w których już powstały polskie władze dzielnicowe czyli do Krakowa, Warszawy i Wilna.

Obrady i uchwały Polskiego Sejmu Dzielnicowego w Poznaniu były kolejnym krokiem do uniezależnienia się ziem polskich od Berlina. Nie proklamowano jednak – ze względu na przyjętą zasadę legalizmu, oderwania ziem zaboru pruskiego od Niemiec – podkreśla prof. Andrzej Gulczyński.

Podczas obrad podjęto szereg ważnych decyzji dotyczących zagadnień politycznych, oświatowych i gospodarczych, mających ułatwić odzyskanie niepodległości.

Reprezentanci Polski z całej Rzeszy Niemieckiej zgromadzeni na Polskim Sejmie Dzielnicowym wybrali 80 -osobową Naczelną Radę Ludową, która wyłoniła Komisariat Naczelnej Rady Ludowej.
Składała się z osiemdziesięciu osób: 27 z Wielkopolski, 13 z Prus Królewskich, 5 z Warmii i Mazur, 28 ze Śląska, 7 z wychodźstwa. Jej prezesem został Wojciech Trąmpczyński. Sama Rada spotkała się 6 grudnia i wyłoniła skład nowego Komisariatu. Znaleźli się w nim starzy komisarze: ks. Stanisław Adamski, Wojciech Korfanty, Adam Poszwiński a także Stefan Łaszewski, Józef Rymer, Władysław Seyda.

Naczelna Rada Ludowa - archiwum narodowe

Podczas obrad Polskiego Sejmu Dzielnicowego wysłano specjalne telegramy do premierów francuskiego Georges’a Clemenceau i brytyjskiego Davida Lloyda George’a oraz prezydenta USA Thomasa Woodrowa Wilsona, wyrażając wolę utrzymania niepodległości Polski.

W grudniu 1918 roku wydarzenia potoczyły się szybko. 27 grudnia wybuchło Powstanie Wielkopolskie. Polski Sejm Dzielnicowy powtórnie się nie zebrał, ale jego znaczenie dla późniejszych wydarzeń było bardzo duże.

Dr Piotr Grzelczak – historyk z Biura Badań Historycznych IPN w Poznaniu uważa, że Polski Sejm Dzielnicowy był “podglebiem” do Powstania Wielkopolskiego, które wybuchło 3 tygodnie później.

Koniec wielkiej wojny i chaos w Niemczech skutkował powstawaniem prawie we wszystkich miastach Wielkopolski polskich Rad Ludowych. 12 listopada 1918 roku ujawnił się w Poznaniu Centralny Komitet Obywatelski, który powołał Tymczasowy Komitet Naczelnej Rady Ludowej.

Wykorzystując rewolucję, która wybuchła w Niemczech, wymógł on na niemieckich władzach zgodę na zwołanie sejmu dzielnicowego. Niemcy stawiali jeden warunek – sejm polski nie będzie miał prawa oderwać żadnego fragmentu niemieckiego terytorium.

14 listopada 1918 roku powołano w Poznaniu Komisariat Naczelnej Rady Ludowej, który na 3-5 grudnia zwołał w Poznaniu Polski Sejm Dzielnicowy. Chodziło o wyłonienie reprezentacji społeczności polskiej w zaborze pruskim od Warmii, przez Mazury, Wielkopolskę, Górny Śląsk, po wychodźstwo polskie w Westfalii.

W krótkim czasie Rady Ludowe w powiatach miały wyłonić swoich przedstawicieli. Naczelna Rada Ludowa po raz pierwszy przyznała prawa wyborcze kobietom. Zaś wybory miały charakter plebiscytu. Mieszkańcy miast i wsi zbierali się na wiecach i wybierali najczęściej drobnomieszczan, rzemieślników, społeczników. Na 2500 mieszkańców przypadał jeden delegat – mówił o tym prof. Andrzej Gulczyński podczas wykładu w Muzeum Regionalnym w Pleszewie w listopadzie 2018 roku.

Prof. Andrzej Gulczyński podczas wykładu w Muzeum Regionalnym w Pleszewie

Polski Sejm Dzielnicowy był ważnym momentem w historii polskiego parlamentaryzmu i demokracji. Mimo, że nie posiadał uprawnień ustawodawczych, odegrał istotną rolę w pobudzeniu świadomości narodowej Polaków i w procesie przyłączania ziem zaboru pruskiego do Rzeczypospolitej.

Pełnił funkcję elekcyjną, dokonał bowiem wyboru składu Naczelnej Rady Ludowej i określił zasady jej funkcjonowania. Konkretyzował żądania narodowe Polaków, podkreślając, że chcą oni pokojowego rozwiązania kwestii polskiej.

Integrował społeczność Polaków w państwie niemieckim – napisała Agnieszka Pawlak – Damska w artykule  „Wielkopolski sposób na niepodległość, czyli po co zwołano Polski Sejm Dzielnicowy”. Z portalu Hrabia Tytus.

 

Czytaj: Pleszewianki świętowały 105 - lecie uzyskania praw wyborczych przez kobiety
 Czytaj też:100 – lecie niepodległości z Hanną Suchocką
Czytaj też: Delegat na Polski Sejm Dzielnicowy z Ostroroga

Info Pleszew - Irena Kuczyńska - logo


© 2022 – Info Pleszew – Irena Kuczyńska