Ruszyła budowa wieżowców pleszewskich

Irena Kuczyńska30 października 20214min0
W Pleszewie ruszyły prace przy budowie dwóch nowych bloków na zbiegu ulic Mieszka I, Władysława Warneńczyka i Stanisława Augusta Poniatowskiego. Bloki z garażami mają być gotowe wiosną 2023 roku. Koszt sztandarowej pleszewskiej inwestycji sięga 25 000 000 złotych.
terenx.jpg

Inwestycja sztandarowa po pierwsze dlatego, że kredyt na budowę zaciąga Pleszewskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego a przyszli lokatorzy – osoby, które raczej nie mają zdolności kredytowej, będą go spłacać w czynszu – około 22 – 23 zł za m2, w tym 15 zł to spłata kredytu.

Po drugie, o każde z 92 mieszkań mogły się ubiegać osoby, które w czasie zapisów, nie przekroczyły 40 roku życia.

I po trzecie – bloki przy Poniatowskiego będą najwyższymi budynkami mieszkalnymi w Pleszewie. Prawie wieżowcami.

Na sześciu kondygnacjach będą 92 mieszkania o powierzchni od 32 m2 do 72 m2. Zamieszka w nich około 200 osób, w tym 17 rodzin spoza Pleszewa ale związanych z miastem przez pracę zawodową, które muszą się w Pleszewie zameldować – podkreśla burmistrz Arkadiusz Ptak.

W blokach oczywiście będą windy a przy blokach staną garaże na 98 samochodów. Na jedno mieszkanie, jeden garaż. Pozostałe dla kierowców niepełnosprawnych i dla służb czy karetki pogotowia.

Koszt inwestycji wyniesie około 25 000 000 zł, w tym jest wspomniany już kredyt, partycypacja mieszkańców – 500 zł od m2, 2 500 000 zł grantu z Rządowego Funduszu Rozwoju Mieszkalnictwa i dotacja z budżetu miasta – wylicza Artur Stańczyk – prezes PTBS-u.

Na budowie burmistrz Arkadiusz Ptak i prezes PTBS-u Artur Stańczyk

Po spłacie kredytu, najprędzej po 5 latach, czynsz wyniesie około 7 zł za m2 a lokatorzy staną się właścicielami mieszkań. Za półtora roku bloki mają być w stanie deweloperskim.

Bloki przy Poniatowskiego to kropka nad „i” na osiedlu. Pierwsze bloki przy ul. Bolesława Krzywoustego – kiedyś Hanki Sawickiej – powstały na początku lat 60. Osiedle Mieszka I – kiedyś Duboise’a – zaczęto budować na początku lat 80.

Wtedy na terenie dzisiejszej budowy był plac do ujeżdżania koni, co doskonale pamięta burmistrz Arkadiusz Ptak, który mieszkał z rodzicami w bloku przy Hanki Sawickiej.

Brzoza pozostanie
Wykopy

Wracając do „wieżowca”. Kilkanaście lat temu w ramach żartu primaaprilisowego wymyśliliśmy w „Gazecie Pleszewskiej” budowę wieżowca w tym miejscu. Żart okazał się wieszczy. Fajnie!

Wizualizacja