Irena Kuczyńska
Region Pleszewski

Od magazynu książek w ratuszu do nowoczesnej książnicy na dworcu

Czy wiesz, że klikając w reklamy wspierasz funkcjonowanie mojego bloga?

Hucznie świętuje  70. urodziny  Biblioteka Publiczna Miasta i Gminy Pleszew. W ciągu tego czasu bibliotekę odwiedziło 350 tysięcy osób, które wypożyczyły 2 miliony książek

Na urodziny biblioteki zaproszono przedstawicieli władz miasta oraz powiatu, jako że Biblioteka Publiczna  Miasta i Gminy Pleszew, realizuje zadania książnicy powiatowej. Jednak najważniejsi byli w tym dniu Czytelnicy.

To dla nich  biblioteka przygotowała  urodzinową ofertę ale także  dla tych, którzy swoją przyjaźń z  biblioteką zamierzają dopiero zawrzeć. Ale o tym później.

Tymczasem skoncentruję się na tym, co przeżyli, zobaczyli i usłyszeli goście zaproszeni na 70. urodziny biblioteki, które  prowadziła Anna  Bogacz.

Wszystkich, z wielką serdecznością, witała dyrektorka Elżbieta Mielcarek. Gościem honorowym jubileuszu  była Ewa Szpunt, która kierowała placówką przez 45 lat. A przejęła pałeczkę po swoim ojcu Stefanie Łagodzińskim, który przeszedł do historii jako pierwszy pleszewski bibliotekarz.

Było to w roku 1949. Rok wcześniej utworzono Komitet  Biblioteczny, w skład którego wszedł też ks. prałat Kazimierz  Niesiołowski.

To on,  w 1910 roku (jeszcze pod zaborem pruskim), ożywił  działalność, istniejącego od 1888 roku, Towarzystwa Czytelni Ludowych, które wypożyczało książki, organizowało przedstawienia, a w lipcu 1918 roku, w hotelu Wiktoria,  zorganizowało wystawę i sprzedaż książek.

Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości, proboszcz wydzierżawił od miasta dawną szkołę żeńską przy ul. Sienkiewicza 39 i urządził tam  Książnicę im. Elizy Orzeszkowej.

Była tam sala posiedzeń, czytelnia, muzeum powiatowe (a w nim 8 strojów ludowych, szafa z malowankami, minerały z okolicy, wykopaliska, zbiór monet, herbarium), wypożyczalnia – pisze prof. Andrzej Gulczyński w książce „Ks. prałat Kazimierz Niesiołowski 1872 – 1949”.

Więcej o działalności ks. Kazimierza Niesiołowskiego w Pleszewie TUTAJ

Tymczasem mamy rok 1949 i wypożyczalnię  książek tworzy Miejska Rada Narodowa. 1 lutego 1949 roku w rubryce „książki” odnotowano 788 woluminów. W ciągu roku książek  było już 1206, czyli 14 na jednego mieszkańca miasta.

Pierwsza wypożyczalnia, czynna raz w tygodniu przez dwie godziny, mieściła się w pleszewskim ratuszu, na parterze, w pokoju nr 8. W 1951 przeniesiono ją do budynku przy Sienkiewicza 33, dwa lata później na rynek 21, gdzie aktualnie mieści się apteka – wymieniała kolejne siedziby wypożyczalni dyrektor Elżbieta  Mielcarek.

W 1958 roku bibliotekę posadowiono w dawnym Domu Oświatowym Czytelni Ludowych przy ulicy Sienkiewicza 39. Tam funkcjonowała przez 42 lata. I tę siedzibę biblioteki kojarzą starsi mieszkańcy miasta.

Ale i tam  było coraz ciaśniej, zwłaszcza, że biblioteka była nie tylko wypożyczalnią książek. Dopóki nie zbudowano w 1977 roku Domu Kultury przy ulicy Bogusza,  była ona jedyną placówką kulturalną w mieście – co podkreślała dyrektor Mielcarek w swoim wystąpieniu.

Z każdym rokiem  w bibliotece przybywało książek, przybywało też czytelników, zaczynało brakować  miejsca w czytelni. Dlatego w 1998 roku Rada Miejska zadecydowała o przeniesieniu książnicy do pawilonu przy ulicy Słowackiego, gdzie było miejsce na wygodną wypożyczalnię dla dorosłych, dla dzieci, na czytelnię naukową, czytelnię czasopism.

Ale i tam zaczęło być ciasno. Po przejęciu przez miasto terenów pokolejowych, zrodził się pomysł zaadaptowania na bibliotekę budynku dworca kolejowego. Od roku biblioteka funkcjonuje w nowej siedzibie. Więcej o  otwarciu biblioteki na dworcu TUTAJ

W ostatni piątek świętowano tam 70. urodziny biblioteki. W ciągu tych lat  odwiedziło ją 350 000 osób. Wypożyczyły one przeszło 2 miliony książek. Zakupiono do biblioteki 150 000 książek.

Te liczby sprawiają, że biblioteka pleszewska jest w ścisłej czołówce rankingu wojewódzkiego, prowadzonego od 2006 roku – podkreślała dyrektor Mielcarek.

W  bibliotece wiele się zmieniło. Przede wszystkim katalogi, teraz wszystkie książki i wszyscy czytelnicy są zapisani w systemie elektronicznym, a książki zamawia się w hurtowni, która nazajutrz je przysyła. Dzięki platformie cyfrowej Legimi, można czytać książki, nie wychodząc z domu.

Biblioteka jest także miejscem spotkań z pisarzami, poetami, reżyserami, aktorami. W ostatnim 10 – leciu było tych spotkań 35. Gościł w  bibliotece m.in. Mariusz Szczygieł TUTAJ, ks. Adam Boniecki TUTAJ , Grzegorz Miecugow TUTAJ, Maria Czubaszek TUTAJ,  prof. Jerzy Bralczyk i Michał Ogórek TUTAJ, prof. Jan Miodek TUTAJ, ks. Isakowicz – Zaleski , Rafał Ziemkiewicz, Sławomir Koper TUTAJ, Laura Łącz, Jasiek Mela i inni.

Dyrektor Mielcarek mówiła o innych funkcjach książnicy: o zajęciach dla dzieci w ferie, o konkursach recytatorskich, lekcjach bibliotecznych, rajdach rowerowych Odjazdowy Bibliotekarz. Relacja TUTAJ

O tym, że  biblioteka  skupia wokół siebie pasjonatów, m.in. grupę osób fotografujących czyli Klub „Lokalni Pstrykacze PPL’. Można ich znaleźć na portalu społecznościowym  TUTAJ

Biblioteka organizuje imprezy okolicznościowe związane z rocznicami, świętami, wydarzeniami, pisarzami, poetami.  W listopadzie 2015 roku odbył się w czytelni wieczór poezji Stanisława Barańczaka TUTAJ

Biblioteka promuje twórczość lokalnych poetów. Wsparła finansowo wydanie  pierwszego tomiku wierszy Pawła Sarbinowskiego. Udostępnia czytelnię na organizację wieczorów poetyckich np. Marii Korzeniewskiej a ostatnio Marii Mikołajczak. Szczegóły TUTAJ

Włącza się w akcję Cała Polska czyta dzieciom, angażując do czytania samorządowców, radnych, osoby publiczne a także w Narodowe Czytanie m.in. utworów Henryka Sienkiewicza, które odbyło się  na pleszewskim rynku. Szczegóły TUTAJ.

Pleszewska książnica, pełniąca funkcje biblioteki powiatowej, prowadzi sześć filii w gminie: w Taczanowie Drugim, w Kowalewie, w Zawidowicach, w Piekarzewie, w Kuczkowie oraz w Pleszewskim Centrum Medycznym.

Zgodnie z umową, zawartą z Zarządem Powiatu Pleszewskiego, wspiera biblioteki w gminach czyli w Choczu, w Dobrzycy, Czerminie, Gizałkach i Gołuchowie.

Dyrektor Elżbieta Mielcarek podkreśliła z uznaniem, że w ramach zadań zleconych przez powiat, wszystkie biblioteki zostały skomputeryzowane i tworzą wspólną bazę informacji o książkach. Pleszew był pierwszym powiatem w Wielkopolsce, który wdrażał to zadanie.

Aktualnie pleszewska biblioteka wspiera merytorycznie  biblioteki gminne, organizuje szkolenia, spotkania. A od 2001 roku w maju organizuje spotkania z okazji Dnia Bibliotekarza, integrując środowisko.

Od 2009 roku wydaje Bibliografię Regionalną Powiatu Pleszewskiego w formie elektronicznej i papierowej.

I kolejny segment działalności biblioteki – pozyskiwanie środków zewnętrznych na projekty m.in. „Digitalizację i udostępnianie w internecie archiwów Pleszewa”, co realizowano we współpracy z Muzeum Regionalnym i Archiwum Państwowym w Poznaniu.

W ramach projektu powstaje też pleszewska gra planszowa o „walorach wychowawczych i poznawczych” – mówiła dyrektor Mielcarek. W sumie w ciągu 20 lat na realizację różnych projektów biblioteka pozyskała 450 000 złotych.

Aktualnie realizowana jest Biblioteczna Akademia Rozmaitości, dzięki której w Pleszewie gościł prof. Michał Rusinek – sekretarz Wisławy Szymborskiej, krytyk filmowy Tomasz Raczek, czy wczoraj aktor Artur Barciś a w środę zagości dzie nnikarz i kucharz Robert Makłowicz. Szczegóły TUTAJ

Biblioteka jest jednym z elementów życia społecznego i kulturalnego w Pleszewie i w powiecie. Współpracuje w Domem Kultury organizując konkursy czytelnicze, z Pleszewskim Towarzystwem Kulturalnym organizując konkursy recytatorskie, z Pleszewskim Uniwersytetem Trzeciego Wieku  w zakresie wspólnych wykładów i projektów.

Biblioteka współpracuje też z Środowiskowym Domem Pomocy, Domem Pomocy Społecznej, gdzie bibliotekarki czytają w odcinkach  mieszkańcom utwory pisarzy polskich a także z Centrum Wspierania Inicjatyw Obywatelskich – chociażby podczas Łańcucha Pomocnych Dłoni, kiedy przenoszono książki ze starej siedziby do nowej. Szczegóły TUTAJ

Bibliotekarze się szkolą. Wszystkie panie mają wyższe wykształcenie i  nadal zwiększają kompetencje – w ostatnich 10 latach panie uczestniczyły w 250 różnego rodzaju formach kształcenia. Potrafią obsłużyć czytelnika z dysfunkcją wzroku, cudzoziemca. Doskonalą się w korzystaniu z mediów społecznościowych – mówiła dyrektorka.

Dodałam, że biblioteka ma stronę internetową TUTAJ, funkcjonuje też na portalach społecznościowych TUTAJ.

Elżbieta Mielcarek dziękowała za wsparcie władzom samorządowym, za to, że dostrzegły konieczność zapewnienia bibliotece lepszych warunków.

Zainteresowanych historią biblioteki odesłała do książki wydanej 10 lat temu  „60 lat dla pleszewskiej kultury i edukacji. Działalność Biblioteki Publicznej w Pleszewie w latach 1949 – 2008” autorstwa Ewy Szpunt i jej.  Egzemplarze były wyłożone do zabrania.

Można w nich wyczytać, że w ciągu 70 lat biblioteka miała 9 dyrektorów, 95 pracowników, dla których praca w bibliotece była i jest szansą na kreatywność, rozwój i samorealizację, co podnosi prestiż biblioteki. Aktualnie  pracuje tu 19 osób na 15,75 etatu.

Wystąpienie dyrektor Mielcarek było wzbogacone zdjęciami, slajdami, było ciekawe i nikogo nie znużyło.

Potem były dyplomy dla  czytelników z najdłuższym stażem. I tu zapamiętałam Irenę Miecznik, Janinę Molińską i Ewę Kowalik, Lilianę Pawlik, państwa Kurkowiaków i Mierzejewskich a z najmłodszych czytelników Alicję Mikołajczak  oraz  dziewczynkę imieniem Łucja.

Dyplomy otrzymali też członkowie Dyskusyjnego Klubu Książki oraz członkowie Klubu „Pleszewscy Pstrykacze PPL”.

To ich zdjęcia wypełniają ściany czytelni, holu, sali koncertowej. To oni biegają po mieście z aparatami fotograficznymi i utrwalają na swoich fotkach życie miasta.

Były dwa przemówienia:  zastępcy burmistrza Izabeli Świątek i wicestarosty Damiana Szwedziaka – krótko i na temat, z cytatami – pięknie.

Potem  Anna Bogacz zaprosiła do wysłuchania koncertu w wykonaniu nauczycieli Państwowej szkoły Muzycznej 1 st. im. Wojciecha Kilara w Pleszewie. Maria Garsztka grała na flecie, Waldemar Hartwig na gitarze, Maciej Sołtysiak na saksofonie a Tomasz Ratajczak na instrumencie klawiszowym.

Po koncercie  do Elżbiety Mielcarek – ustawiła się kolejka z gratulacjami i prezentami.  Bardzo ważne te od Ewy Szpunt i od pozostałych uczestników jubileuszowego świętowania.

Były kwiaty, dyplomy, upominki. Np. były starosta Michał Karalus – aktualnie szef koła pszczelarzy,  przybył ze słoiczkiem miodu, jak mówił, na osłodę.

I było słodko, bo ciasteczka, które wyszły spod ręki Marleny Kloetzel, były wyśmienite. A tort w kształcie książki ze zdjęciami biblioteki na dworcu  był  taki piękny, że nawet największe łasuchy miały problem z jego naruszeniem.

Kawa pomiędzy półkami z książkami i gazetami smakowała wybornie. Rozmowy kuluarowe dotyczyły przede wszystkim jubilatki czyli biblioteki, który niby sędziwa ale młoda, jest jedną z najciekawszych aktualnie miejscówek w Pleszewie.

Wieczorem w  bibliotece wystąpił aktor Artur Barciś. Publiczność szczelnie wypełniła salę ale też czytelnię. Artysta cieszył się, że aż tylu pleszewian przyszło go zobaczyć i wysłuchać.

Uroczystości jubileuszowe potrwają do środy. A tu dla przypomnienia urodzinowy rozkład jazdy

Foto Roman Kazimierz Urbaniak, Wiesław Pera z Klubu Lokalni Pstrykacze PPL, portal www.pleszew.naszemiasto.pl

 

Skomentuj na Facebooku