„I co tam znowu?” wróciło do Gołuchowa. Teatr, historia i wzruszające spotkanie z autorką „Chłopek”

Avatar photoIrena Kuczyńska2 czerwca 202637min
Czolo-3-1-1280x726.jpg
Po dwóch latach, które minęły od premiery, Gołuchowska Grupa Teatralna ponownie wystawiła spektakl „I co tam znowu?” Miało to związek z wizytą w Gołuchowie Joanny Kuciel – Frydryszak – autorki bestselera „Chłopki” ale też książki „Służące do wszystkiego”, na podstawie której powstał scenariusz przedstawienia.
Wspomnienia i książka

Trzeci z kolei spektakl  w historii Gołuchowskiej Grupy Teatralnej Pt. „I co tam znowu?” opowiada o życiu zamkowej służby. Scenariusz napisała Małgorzata Chojnacka na podstawie wspomnień, które od potomków osób zatrudnionych w Zamku Czartoryskich przed 1939 rokiem, zebrała Violetta Bartczak – członkini grupy oraz historyczka, regionalistka Agnieszka Słupianek – Winkowska. Inspiracją do napisania scenariusza była też wspomniana już książka Joanny Kuciel – Frydryszak. Dwa lata temu spektakl wystawiano trzykrotnie ale, mimo usilnych starań Patrycji Walerowicz – Wojtkowiak – dyrektorki  Gołuchowskiego Centrum Kultury „Zamek”, pisarki nie udało się do Gołuchowa zaprosić.

Agnieszka Słupianek – Winkowska, Irena Kuczyńska, Karolina  Klimczak – Królik – kuzyneczka (w trzecim pokoleniu) autorki „Służących”, Judyta Podsadna, Joanna Kuciel – Frydryszak, Zuzanna Musielak – Rybak

Udało się to dopiero teraz i to wyjątkowo, bo pisarka sama stwierdziła, że teraz – po trzech latach od wydania „Chłopek”, na spotkania autorskie raczej nie jeździ. Do Gołuchowa przyjechała z dwóch powodów. Pierwszym było wykorzystanie jej książki w scenariuszu spektaklu, drugim… relacje rodzinne. O czym poinformowała uczestników przedstawienia w dniu 22 maja…

Marek Chojnacki – reżyser, Małgorzata Chojnacka autorka scenariusza, Joanna Kuciel – Frydryszak – autorka bestselerów „Chłopki” i „służące” wójt Gołuchowa Tomasz Pawlak i z prawej Patrycja Walerowicz – Wojtkowiak – dyrektorka GCK Zamek
Prababcia z Karmina

„Jestem trochę stąd” – powiedziała na powitanie. Dodała, że kiedy na spotkaniu w bibliotece w Pleszewie zdradziła, że jej prababcia Agnieszka Karolewska  urodziła się w Karminie, potem ktoś umieścił tę informację w Internecie, zgłosiły się prawnuczki brata jej babci Agnieszka Karolewskiej z Karmina. Karolina – Kuzynka w trzecim pokoleniu, przyjechała na spektakl do Gołuchowa, gdzie towarzyszyła Joannie Kuciel – Frydryszak. Było to bardzo wzruszające zarówno dla samych zainteresowanych jak i pozostałych uczestników spektaklu. Jestem taka trochę stąd – stwierdziła Joanna Kuciel – Frydryszak. Przeczytałam „Chłopki” Joanny – powiedziała pani Karolina, dodając, że lekturę „Służących…” ma jeszcze przed sobą.

Podziękowania i gratulacje
M. i M. Chojnaccy – twórcy spektaklu Tomasz Pawlak – wójt Gołuchowa, Patrycja Walerowicz – Wojtkowiak i na sznurze rekwizyt

Spotkanie z teatrem  zaczęło się  od powitań – najpierw wójt Gołuchowa Tomasz Pawlak, wyraził swoje zadowolenie z wizyty tak dostojnej gościni ale też pogratulował Gołuchowskiej Grupie Teatralnej, która od pięciu lat pracuje na rzecz rozwoju kultury. Pogratulował aktorom amatorom. Podziękował Małgorzacie i Markowi Chojnackim, za to, że od 5 lat działają na rzecz lokalnej gołuchowskiej społeczności. Dyrektorka GCK „Zamek”  Patrycja Walerowicz – Wojtkowiak zapowiedziała przedstawienie, dodając, że grupa jednocześnie realizowała dwa spektakle – musiała przypomnieć sobie „I co tam znowu?”, jednocześnie pracując nad nowym przedstawieniem „Entiana z doliny rzeki Trzemnej”.

Będzie to opowieść dziejąca się poza czasem i historią. Pojawią się w niej ludzie z różnych epok i drzewa ze swoją opiekunką – Entianą. Nie zabraknie postaci gołuchowskiego ogrodnika Adama Kubaszewskiego. Premiera planowana jest w pierwszej połowie lipca. , które będzie wystawione w lipcu w nowej sali widowiskowej.

Koniec grania pod chmurką. GCK „Zamek” wyposaża i wkrótce otwiera nowoczesną siedzibę

I co tam znowu?

Wierni fani gołuchowskiej grupy dostrzegą zapewne nić wiążącą wszystkie zrealizowane dotychczas przedstawienia. W „Panu_na
Gołuchowie” poznaliśmy bowiem postacie: Starościny Jaskólskiej i Margrabiny Franciszki, których duchy pojawiły się w spektaklu „Gołuchowskie Tango”. Charakterystyczne zawołanie służącej Bernadetki z „Gołuchowskiego Tanga” – „I co tam znowu?” – stało się z kolei tytułem przedstawienia, które w ubiegły piątek  mogliśmy w Gołuchowie oglądać.

Widownia
Agnieszka Słupianek – Winkowska, Karolina  Klimczak – Króliki, Joanna Kuciel – Frydryszak
W dwóch aktach

Jest to sztuka w dwóch aktach. Pierwszy grano przed głównym wejściem do Domu Pracy Twórczej, drugi od strony parkingu, kiedyś pewnie ogrodu. Na osoby zmierzające na widownię czekała galeria zdjęć osób zatrudnionych przed 1939 rokiem przez rodzinę Czartoryskich. Przechadzał się przed publicznością Adam Kubaszewski czyli Jerzy Szukalski – doskonały w tej roli.

Galeria

Od praczki do Jaśnie Panienki

W spektaklu występują różne osoby z zamkowej służby – od Guwernantki (z dobrej ale zubożałej ziemiańskiej rodziny pochodzącej) począwszy poprzez Praczki, Pokojówki, Pannę apteczkową, Kawiarkę, Lokaja…  na ogrodniku Adamie Kubaszewskim skończywszy. Nie obyło się bez osób, które z usług służby korzystają – była to Baronowa, Sędzina i Jaśnie Panienka.

Przed dworkiem

Akcja przedstawienia, które reżyserował dr Marek Chojnacki z Uniwersytetu im. A. Mickiewicza w Poznaniu, na bazie scenariusza napisanego przez jego żonę Małgorzatę, toczyła się wartko. Zaczęło się przed Domem Pracy Twórczej, gdzie zatrzymuje się grupa turystów, która spotyka człowieka w stroju sprzed 100 lat  – ogrodnika Czartoryskich – Adama Kubaszewskiego, robią sobie pamiątkowe fotki, wchodzą do dworku, by przenieść się w czasie w lata 20. XX wieku… Stają się pracownikami a widzowie oglądają ich w różnych sytuacjach.

Wycieczka
Adam Kubaszewski – Jerzy Szukalski
Praczki

Praczki pod nadzorem

Na początek pranie, w balii, na tarach z użyciem szarego mydła – i tu doskonale odnalazły się w sytuacji trzy dobrze zbudowane, mocne kobiety – praczki – Michasia (Arleta Piotrowska) – bardzo pracowita, ma swoje marzenia i potrafi sama się zbuntować ale też zainspirować do buntu inne służące. Potrafi też zrobić szpagat, ku uciesze reszty towarzystwa. To ona, razem z praczką Władzią ( Violettę Bartczak), zachęca do tańca miotełek w rytmie kankana. Pięknie śpiewa przy prasowaniu, cytuje fragmenty literatury pięknej. I co ciekawe, jej bohaterka nawiązuje do praczki Władzi, która rzeczywiście u Czartoryskich prała. Nadzór nad praczkami ma służąca Antonina (Urszula Płaczek). To ona doskonale zna się na serwetach, pościeli, ubraniach – wie, co i jak się pierze. Ma dobry kontakt z całą pałacową służbą. Ale potrafi rozmawiać także z „jaśnie państwem”.

Panna Apteczkowa

Potem, po kolei pojawiają się inne osoby ze służby. Jest Panna Apteczkowa (Katarzyna Karpińska), która zarządza całą spiżarnią – pod kluczem trzyma nalewki, zioła, syropy, maści. Z tej racji jest osobą ważną, cenioną i niezbędną. Swoją wiedzą dzieli się z pomocnikiem Józiem
Panna Apteczkowa dzieli się swoją wiedzą z pomocnikiem Józiem, którego talent dostrzega. Uważa też, że są słowa, które leczą.

Panna Apteczkowa
Po francusku i po niemiecku

Jeśli są w rodzinie dzieci, nieodzowna jest Guwernantka ( Monika Osuch), która podkreśla, że pochodzi ze zubożałej szlachty. Uczy paniczów języków obcych, z jednym mówi po francusku, z drugim po niemiecku. Jest wymagająca ale czasem odpuszcza. Po cichu sprzyja ze służącymi, które w hierarchii dworskiej stoją niżej od niej. Przyodziana skromnie godnie, przy ciemnym kostiumie biały kołnierzyk.

Guwernantka z paniczami
Emil a może Kamil?

Guwernantka ma pod opieką dwóch paniczów, czyli niepełnoletnich członków rodziny: Emila ( Mikołaj Jamroszczyk) i Kamil (Gracjan Piętka)
Młodzieńcy są uczestnikami  wycieczki po Gołuchowie, od której rozpoczyna się spektakl. Zostają „wciągnięci” przez budynek i wkręceni w historię sprzed 100 lat. Tam okazuje się, że Emil jest Kamilem i odwrotnie.

Tosia od Baronowej

Opuszczamy pralnię, spiżarnię, izbę lekcyjną i wraz z nianią pokojówkami, przenosimy się na pokoje. Tu prym wiedzie pokojówka Tosia (Małgorzata Glapińska) posługuje Baronowej. Jest  jej powiernicą ale też najbliższą osobą. Wszystko wie o swojej pani i chociaż rozumie dlaczego jej koleżanki się buntują, raczej swoją panią rozgrzesza.

Baronowa ze swoją pokojówką Tosią
Wolne mam

Pokojówka Hela (Martyna Grochowicka) jest matką chrzestną przedstawienia –  wszak to jej odzywka „A co tam znowu?” ze spektaklu „Gołuchowskie tango” stała się motywem przewodnim tego przedstawienia. Grała tam pokojówkę Bernadetkę. Bystra pokojówka chętnie sięga po psychiczną władzę nad pracodawcami, tym razem jako Hela, stara się nie przemęczać pracą. Jest szczera do bólu, nie chce udawać kogoś, kim nie jest. Wolne mam – odpowiada szefowej służby, kiedy ta ją pyta, co robi?

Hela przymierza kapelusz Baronowej, obok Tosia

Polcia

Pokojówka Polcia (Alina Piętka) przez przypadek znalazła się w przestrzeni historycznej. W I akcie jest turystką nieświadomą historii. W II akcie – po przejściu na drugą stronę domu, zamienia się w pokojówkę Polcię, która zajmuje się sprzątaniem biblioteki i spełnianiem życzeń pani
Baronowej.

Niania

Jest i Niania (Alina Doktor) działająca pomiędzy pokojem dziecięcym, salonem a kuchnią. Odpowiednio ubrana, w biały fartuszek, sukienkę za kolano. Musi być zdrowa i do niej należy dbałość o zdrowie i czystość pańskich maluchów. To ona jest dla dziecka osobą pierwszego kontaktu – uczy chodzić, mówić. Wymaga się od niej wykształcenia pedagogicznego. Niania ujmuje się za wyrzuconą ze służby Zuzanną, sprytnie podpowiada Sędzinie jak można naprawić ten błąd.

Niania
Kawiarka z Florcią

Czas na Kawiarkę – znaną z „Pana Tadeusza” nieodzowną w każdym pałacu i bardzo ważną. Jej pozycja w hierarchii służby jest wyjątkowa.  Kawiarka (Kaja Król – Brandyk) swoje umiejętności przekazuje  przekazuje młodziutkiej służącej  Florci (Alicja Solarczyk) w przekonaniu, że zajmowanie się parzeniem kawy i dbanie o piękną porcelanę stanie się jej ulubionym zajęciem. Prosta wiejska dziewczynka, która pomaga kawiarce potrafi zadawać ciekawe pytania. Dziwią ją nierówności społeczne. Florcia reprezentuje najmłodsze pokolenie pokojówek opisywanych w fabule przedstawienia. Intuicja podpowiada jej, że gdy będzie osobą dorosłą, w II połowie XX wieku, świat już będzie inny.

Kawiarka z Florcią
Biolożka wymyślona

Biolożka – ( Agnieszka Rupiczak) to postać fikcyjna, fabularnie związana z pracownią ogrodnika – Pana Adama. Biolożka ma na imię Barbara i nosi litewskie nazwisko. Ma nowoczesne spojrzenie na naukę, interesuje się genetyką i wykorzystaniem roślin w produkcji nowoczesnego, ekologicznego kleju. Solidaryzuje się z pokojówkami i służącymi. Daje temu wyraz, biorąc udział w protest-songu. Zapada też na chorobę, z której usiłują ją wyleczyć koleżanki służące.

Guwernantka, Hela, Niania i Eleonora – wszystkie chcą pomóc chorej biolożce
Śpiewająca Eleonora
Śpiewająca Eleonora

Służąca  Eleonora (Magdalena Zasieczna) pracuje w szklarni. Dba o wszystkie niezwykłe rośliny, które tam rosną. Dysponuje pięknym
głosem i lubi śpiewać. Śpiewana przez nią piosenka, choć wywołana dramatyczną okolicznością, „wszak konar spadł na szklarnię”, wprawi pracowników zamku w pogodny nastrój.

Aniela

Służąca Aniela (Elżbieta Jamroszczyk) w pierwszym akcie jest uczestniczką wycieczki i posiada wyraźne cechy przywódcze. W drugim akcie
– to osoba zarządzająca zamkowymi pokojówkami i lokajami. Młodemu malarzowi udziela cennych, życiowych porad. Robi to nawet, ucierając jajka w makutrze.

Teraz czas na pracowników płci męskiej – oto Klucznik (Marek Kubisiak). Zarządza wszystkimi kluczami na dworze. W spektaklu jest postacią, która ma świadomość, że we współczesności znajduje się dzięki tajemniczym zbiegom okoliczności.

Lokaj Ludwik

Lokaj Ludwik (Waldemar Jezierski) –  słynie z bardzo dobrej znajomości reguł i zasad pracy na Zamku w Gołuchowie. Jego wytworne maniery budzą respekt a poczucie humoru pozwala przyjąć, że kiedyś, za 100 lat, jego imieniem zostanie nazwany płyn do mycia naczyń. Zanim to jednak nastąpi, Ludwik jest uczestnikiem wycieczki po Gołuchowie w XXI wieku i nie wie, „co go przyciąga w te strony”.

Lokaj Ludwik
Franciszek i Józio

Służący Franciszek (Wojciech Pawlak) – w XXI wieku nazwalibyśmy go „złotą rączką”. Franciszek potrafi wykonać wiele czynności rzemieślniczych. Jest także osobą umiejącą dostrzec piękno otaczającej go przyrody i dzieł sztuki. Pomocnik służby Józio (Wiktor Sołtysiak) jest zdolnym chłopcem. Jego talent dostrzega panna Apteczkowa, namawiając Józia do doskonalenia swoich umiejętności rysowania natury. W swoim zachowaniu Józio wykazuje uprzejmość, staranność i ciekawość świata.

Ogrodnik

Do służby, ale z wyższej półki, zaliczyć można Ogrodnika – który jest postacią historyczną. Rolę Adama Kubaszewskiego gra Jerzy Szukalski.  To on przywołuje z przeszłości osoby, które posiadają fragmenty bezcennej greckiej wazy z kolekcji Czartoryskich. Autorka scenariusza wykorzystała w przedstawieniu fragmenty dzienników Adama Kubaszewskiego. Tubalny głos Jerzego Szukalskiego, sumiasty siwy wąs i bródka, oraz strój sprawiają, że jako ogrodnik, który stworzył projekt Ogródka Jordanowskiego w Pleszewie, odpowiada moim wyobrażeniom o tym człowieku.

Ogrodnik i Baronowa
Rzeźbiarz

W dialogu z Ogrodnikiem poznajemy Rzeźbiarza – w tej roli gościnnie wystąpił Norbert Sarnecki, artysta rzeźbiarz. Ten ze scenariusza jest zajęty projektowaniem pomnika służącej. Jego proces twórczy widzowie mogli obserwować na bieżąco – stanowisko rzeźbiarskie było usytuowane w pobliżu sceny.

 

 

Malarz

Świat jaśnie państwa ze światem służby łączy malarz Wiktor (Maks Płaczek). Jest studentem Akademii Sztuk Pięknych. Poznajemy go na początku spektaklu jako przewodnika wycieczki po Gołuchowie. Po metamorfozie spowodowanej cofnięciem czasu o 100 lat, Wiktor okazuje się  artystą, pomagającym Ogrodnikowi. Jego artystyczne zadanie polega na malowaniu waz greckich, jednak nieoczekiwanie zaczyna też malować portret Jaśnie Panienki. Na znajomość z nim ma ochotę pokojówka Hela, która opacznie przyjmuje gesty artysty.

Hela, malarz i Jaśnie Panienka
Jaśnie Panienka

Bo on jest zajęty Jaśnie Panienką (Klaudia Zmyślona). Będąc uczestniczką wycieczki po Gołuchowie jako pierwsza odczuła niezwykłą magię Domu Pracy Twórczej. Młoda ziemianka bacznie obserwuje świat i zmiany jakie zachodzą w jej bezpośrednim otoczeniu.
Aktorka Klaudia będzie również grała rolę skrajnie odmienną od „Jaśnie Panienki”. Będzie Zuzanną, czyli pokojówką wyrzuconą z pracy z bliżej nieznanych przyczyn a najprawdopodobniej z powodu złego nastroju swojej pani.

Sędzina

A jest nią Sędzina – nestorka rodu, której rolę 2 lata temu grała Halina Krzyżak. W powtórkach, zmarłą aktorkę, zastępuje pani Maria Horzowska. To ona decyduje o wyrzuceniu z pracy służącej Zuzi, co się stało bezpośrednią przyczyną buntu pokojówek. Po pewnym czasie czasie zrozumie swój błąd i wycofa się z podjętej decyzji. Swoje credo życiowe wypowiada w wierszowanym monologu.

Niania i Sędzina
Baronowa

Na samym szczycie drabiny społecznej i towarzyskiej jest Baronowa (Lidia Chwalińska) reprezentuje tę część arystokracji, która
na przełomie wieków dostrzegała potrzebę złagodzenia nierówności społecznych i oferowała swoje zaangażowanie w procesie równania szans edukacyjnych. Baronowa nie zadzierała przysłowiowego nosa, umiała rozmawiać z dziewczynami służebnymi. Starała się nawet artykułować przedniojęzykowo – zębowe „ł”.

 

W sumie w spektaklu uczestniczyło 26 aktorów – amatorów: 1. Violetta Bartczak 2. Lidia Chwalińska 3. Alina Doktor 4. Małgorzata Glapińska 5. Martyna Grochowicka 6. Maria Horzowska –  7. Elżbieta Jamroszczyk 8. Mikołaj Jamroszczyk 9. Waldemar Jezierski 10. Katarzyna Karpińska 11. Kaja Król-Brandyk 12. Marek Kubisiak 13. Monika Osuch 14. Wojciech Pawlak 15. Alina Piętka 16. Gracjan Piętka 17. Arleta Piotrowska 18. Urszula Płaczek 19. Maksymilian Płaczek 20. Agnieszka Rupiczak 21. Alicja Solarczyk 22. Jerzy Szukalski 23. Marita Walczak – DEBIUT 24. Magdalena Zasieczna 25. Julia Zawieja 26. Klaudia Zmyślona Gościnnie – p. Rafał Zawieja Małgorzata Chojnacka Marek Chojnacki.  Mamy jeden duet pt. MAMA – SYN Alina i Gracjan Piętka Mamy jeden duet pt. TATO – CÓRKA Julia Zawieja i Rafał Zawieja Mamy dwa duety pt. BABCIA – WNUK p. Urszula i Maksymilian Płaczek p. Elżbieta i Mikołaj Jamroszczyk


Info Pleszew - Irena Kuczyńska - logo


© 2022 – Info Pleszew – Irena Kuczyńska