
Ekspozycja przenosi zwiedzających w czasy, gdy oręż był nie tylko narzędziem walki czy pozyskiwania żywności podczas polowań, ale także symbolem statusu, tradycji i honoru. Wystawa została uroczyście otwarta 9 listopada 2025 roku w siedzibie Muzeum Ziemiaństwa przy ul. Pleszewskiej 5 w Dobrzycy. Zaprasza na nią dyrektor Dariusz Grodziński.
Z muzeów i od kolekcjonerów
Na ekspozycji zaprezentowano różnorodne przykłady broni białej i palnej – myśliwskiej, podróżnej, pojedynkowej, urzędniczej i sportowej – a także akcesoria, dokumenty i pamiątki związane z kulturą polowań oraz dawnymi obyczajami. Wśród eksponatów znajdują się m.in. szable, pistolety, garłacze, ciupagi, kordelasy czy pistolety kieszonkowe, w tym również broń osobista przeznaczona dla dam, ukrywana niegdyś w torebkach, mufkach, a nawet w rękawach. Zbiory pochodzą z kolekcji prywatnych Tomasza Skowronka, ks. Jana Słowińskiego i Mikołaja Pietraszaka Dmowskiego oraz z muzeów w Pile, Człuchowie, Szczecinku, Wrocławiu i Krakowie.
Katalog wystawy
Wystawie towarzyszy okolicznościowe wydawnictwo – katalog „Od polowania do pojedynku – Broń w dawnym życiu codziennym”, przygotowany przez kuratorów ekspozycji, Stanisława Borowiaka i Szymona Balcera. Publikacja zawiera bogaty materiał ilustracyjny, opisy eksponatów oraz komentarze historyczne, stanowiąc znakomite uzupełnienie wystawy.

Wszystkie odcienie broni
„Od polowania do pojedynku” to wyjątkowe wydarzenie na kulturalnej mapie Wielkopolski, łączące historię, tradycję i pasję kolekcjonerską. Ekspozycja pozwala spojrzeć na broń nie tylko jako na narzędzie walki, lecz także jako element codziennego życia, świadectwo dawnych obyczajów i statusu społecznego. Wizyta w Muzeum Ziemiaństwa w Dobrzycy to nie tylko spotkanie z historią, ale także okazja do spaceru po pięknym pałacowo-parkowym otoczeniu, które stanowi idealne tło dla tej niezwykłej podróży w czasie.

Róg i trofeum
Ekspozycję otwiera broń myśliwska z prochownicą wykonaną z rogu bydlęcego, rogiem myśliwskim i trofeum odyńca. Jest zdjęcie wraz z opisem polowania z udziałem marszałka Rydza Śmigłego u Czarneckich w Dobrzycy we wrześniu 1937 roku. Perełką w tej części wystawy jest kordelas myśliwski z 1740 roku.

Kordelasy
Wśród artefaktów myśliwskich jest broń drzewcowa: oszczep z 1650 roku, kordelasy myśliwskie w stylu barokowym i nie tylko z Bawarii, Francji, Saksonii, jest kordelas myśliwski z pistoletem z 1750 roku. I kordelasy typu „Pandur” których używano m.in. do dokłuwania rannej zwierzyny ale też do cięcia. Nazwa wywodzi się od pandurów czyli zbrojnych sługów magnatów węgierskich, mieli złą reputację… Kordelasów jest na wystawie wiele, wszystkie opisane. Towarzyszą im obrazy polowań.

Marszałek na polowaniu
W kolejnej części ekspozycji znajdziemy broń palną, myśliwską i nie tylko. Jest dubeltówka myśliwska, strzelba jednorurka, są szrotownice czyli pojemniki na śrut z XIX w. Ciekawostką jest szafa na broń ale też Ogłoszenie Poznańskiego Towarzystwa Polowań Konnych z września 1910 roku z zaplanowanym polowaniem w Dobrzycy. I akcent dobrzycki – zdjęcie dobrzyckiego proboszcza ks. St. Śniatały z upolowanym ptactwem. Na fotce ze zbiorów Kazimierza Balcera jest Rydz Śmigły na polowaniu.
Pistolety w mufkach
Druga część wystawy dotyczy broni podróżnej i osobistej. Znajdziemy tu pistolety kieszonkowe i garłacze używane m.in. podczas podróży dyliżansem – dał się schować w kieszeni, torebce, mufce. Tej broni towarzyszą listy przewozowe, rozkłady jazdy dyliżansów „Wiadomości dla podróżnych potrzebne” czy „Wykaz potraw podawanych w 1859 roku” w Brzeźnicy. Z bronią osobistą sąsiaduje na wystawie broń pojedynkowa czyli pary pistoletów czy szpad.

Szpady i karabele
I jeszcze broń ceremonialna, dworska, urzędnicza. czyli szpady dworskie, szable do ubioru paradnego, karabele. Tomasz Skowronek – kolekcjoner, który uczestniczył w wernisażu, była oznaką statusu społecznego. Są na wystawie mundury urzędnicze ale też szable, które były elementem stroju. Znajdujemy na wystawie mieczyk urzędnika korpusu dyplomatycznego , urzędnika policji miejskiej, urzędników państwowych.


Broń dla każdego
Na wystawie wyeksponowano też broń sportową, młodzieżową ale też dziecięcą – mała szabla jest przyczepiona do … konika na biegunach. No i broń ludowa m.in. ciupagi używane przez górali a w czasach Janosika – także zbójników. Są też noże zbójnickie, pistolety skałkowe. A wszystko to pieczołowicie oznakowane i opisane, wzbogacone obrazami. Można też skorzystać z oprowadzania kuratorskiego Stanisława Borowiaka i Szymona Balcera.



Wystawę można zwiedzać do końca lutego 2026 roku. A warto zobaczyć, jakie perełki zdołali zgromadzić kolekcjonerzy, którzy wypożyczyli je dobrzyckiemu muzeum na wystawę.




