
Od króla do karczmarza
Historia sanktuarium w Tursku sięga 1764 roku, czasu elekcji ostatniego króla Polski – Stanisława Augusta Poniatowskiego i wiąże się z drzeworytem przedstawiającym Matkę Bożą, św. Michała Archanioła oraz święte Barbarę i Katarzynę, który przechowywał w swojej chacie karczmarz Jan Biadała w Lenartowicach pod Pleszewem.To jego prawnuczka, (w piątym pokoleniu), z pomocą historyka, spisała rodzinną historię.
Historyk połączył z pradziadkiem prawnuczkę w piątym pokoleniu
Obrazek przyfrunął
Wg przekazu za ich wstawiennictwem modlono się w Rzeczpospolitej o dobry wybór króla. Gdy zawilgocony obraz wystawiono do wyschnięcia na płocie, miał on unieść się w powietrze i poszybować do oddalonego o około siedem kilometrów Turska. Działo się to w przededniu Zielonych Świątek. W miejscu, gdzie drzeworyt opadł na piasek, ustawiono figurę Matki Bożej, a później wybudowano świątynię, która szybko stała się celem pielgrzymek, także w czasach zaborów.

Koncert Uwielbienia
Tradycja przetrwała – co roku w Zielone Świątki do Turska przybywają rzesze pielgrzymów – pieszo, rowerami i samochodami. W tym roku trzydniowy odpust rozpocznie się w sobotę o godz. 18.30 plenerowym koncertem uwielbienia Scholi Lenartowickiej & Sound of Heaven. O 20.00 msza św. i Apel Maryjny z udziałem Scholi.

Program
Na godz. 20.00 zaplanowano mszę świętą oraz apel maryjny z udziałem Scholi. Główna suma odpustowa z procesją odbędzie się w niedzielę o godz. 12.00. We wtorek wieczorem – tradycyjne święcenie pojazdów.


