Tym razem pozytywna informacja z azylu dla zwierząt w Zielonej Łące koło Pleszewa. Udało się uratować życie starego psa, który miał guza na śledzionie. – Dla nas pies jest jak człowiek. Kiedy cierpi, wiek nie ma znaczenia – mówi Agnieszka, wolontariuszka azylu.


