Nie było nieprawidłowości w spotkaniu uczniów z sędziami represjonowanymi

Irena Kuczyńska7 października 20223min
Wielkopolskie Kuratorium Oświaty nie doszukało się nieprawidłowości w spotkaniu uczniów pleszewskich szkół średnich z represjonowanymi sędziami: Pawłem Juszczyszynem z Olsztyna, Waldemarem Żurkiem z Krakowa i Igorem Tuleyą z Warszawy.
632e19e8b9fd9_o_large.jpg

 

Podczas spotkania był wyświetlany film “Sędziowie pod presją”. Błyskawiczną kontrolę miał sprowadzić do szkół poseł Jan Mosiński. Wielkopolskie Kuratorium Oświaty przeprowadziło kontrolę 27 września, czyli cztery dni po spotkaniu z sędziami,

Kontrola po spotkaniu z sędziami represjonowanymi

Była zgoda rodziców

23 września w spotkaniu w w Zajezdni Kultury uczestniczyli uczniowie Liceum im. St. Staszica w Pleszewie, Niepubliczego Liceum Ogólnokształcącego i Zespołu Szkół Technicznych w Pleszewie. Wielkopolskie Kuratorium Oświaty sprawdziło, czy wszyscy uczniowie mieli zgody rodziców na udział w spotkaniu z sędziami, poprzedzonym projekcją filmu i otwarciem wystawy zdjęć Piotra Wójcika “Sprawiedliwość”.

Nie było uchybień

Wizytatorzy badali czy wyjście było zgodne ze statutem szkoły, czy uczniowie mieli zapewnione bezpieczeństwo. Jeśli chodzi o tematykę spotkania, szkoły zakwalifikowały to jako realizację programu nauczania historii współczesnej i wiedzy o społeczeństwie. W tym też nie dopatrzono się uchybień. Dyrektorzy szkół mogą się odnieść do wstępnych wyników kontroli. Tymczasem trzeba czekać na oficjalne zakończenie postępowania.

Chodzi o niepokój  w szkołach?

Jedna z uczestniczek spotkania z sędziami – 18 – letnia licealistka, powiedziała radiu Centrum, że czegoś równie ciekawego, takiej lekcji historii na żywo, dotąd nie przeżyła. Sędziowie zapewniają, że żadnego represjonowanego nauczyciela czy dyrektora nie zostawią bez pomocy prawnej. Są jednak obawy, że szybka reakcja kuratorium na donos posła, wywołać może w przyszłości niepokój w szkołach. Sędziowie podkreślają z uznaniem, że umożliwienie przez pleszewskie szkoły udziału uczniów w spotkaniu z nimi, dowodzi, że nie tylko sędziowie i obywatele na ulicach, są w Polsce odważni.