Kino Hel wraca do pleszewian w nowej odsłonie WIDEO

Avatar photoIrena Kuczyńska5 lutego 20268min
20260204_105739-1280x668.jpg
Dodatkowy rząd foteli, w tym 18 czerwonych, ale też siedziska dla dwojga, uchwyty na napoje wysuwane spod podłokietników - nowa podłoga i nowe ściany, gdzie króluje czerń - tak wygląda pleszewskie kino Hel po metamorfozie. W piątek na ekran wracają filmy, w tym premierowy
Dalej jazda

Na finał remontów, pleszewscy kinomani czekali z niecierpliwością. Zwłaszcza, że kilka premier od 24 listopada 2025 roku się wydarzyło. Ale kierownik – nieoceniony Norbert „Nupa” Radomski obiecuje, że w najbliższym czasie uda się zaległości nadrobić. Zaś w najbliższy piątek, na otwarcie kina serwuje premierowy film „Dalej jazda 2” a także „Avatar: Ogień i popiół” a dla najmłodszych animację „Szybcy i wściekli”.

Fotele nieoczywiste

W czwartek lokalni dziennikarze zostali zaproszeni na zwiedzanie sali widowiskowej, która robi wrażenie. Ściany, które były niebieskie, są czarne. Także czarne są – wymienione po 18 latach fotele, ale 18 z nich ma kolor czerwony – historyczny – czerwone fotele wspominają najstarsi pleszewscy kinomani. Czerwone siedziska są rozrzucone wśród 166 foteli, które znajdują się w sali widowiskowej. Jest ich o 13 więcej niż dotąd to znaczy, że przybył jeden rząd a to z kolei stwarza możliwość zorganizowania seansów edukacyjnych dla 5 klas nawet 30 – osobowych – podkreśla Norbert Radomski.

Czarne i czerwone

Metamorfoza kina „Hel”. Czas na wymianę starych foteli. Kino będzie nieczynne

Dwuosobowe

Jeśli chodzi o fotele, to jest jeszcze jedna nowinka – w ostatnim rzędzie jest 6 siedzisk dwuosobowych – przeznaczonych dla tych, którzy lubią podczas seansu być blisko siebie. Ale, jest też możliwość stworzenia dwóch niezależnych siedzisk – tłumaczy dyrektor Zajezdni Kultury Przemysław Marciniak, który dwuosobowe siedziska wymyślił.

Jak w multipleksie

I jeszcze jedna nowinka – uchwyty na napoje, wysuwane spod podłokietników. Można tam postawić zakupioną w kawiarni kinowej butelkę z wodą albo i kawę, bez obawy, że się kubek wywróci. Takie rozwiązanie znane jest głownie z kin sieciowych – podkreśla Przemysław Marciniak. I demonstruje przy okazji skrytkę w ścianie, w której pochowane są różnego rodzaju kable i nie tylko.

Kawa i kino

Pleszewianie kochają kino i chętnie tu przychodzą zwłaszcza po tym, jak włączone w struktury Zajezdni Kultury zaczęło się zmieniać. Poprawiła się jakość dźwięku, od 2023 roku przy kinie działa kawiarnia, co sprawia, że często oglądanie filmu pleszewianie łączą ze spotkaniem towarzyskim – przed albo po seansie.

Kino Hel & Cafe czyli dwa w jednym – coś dla ducha i coś dla ciała

Kino w liczbach

Burmistrz Arkadiusz Ptak podkreśla, że utworzenie przy kinie kawiarni przyniosło wzrost frekwencji. W 2024 roku kino Hel odwiedziło ponad 37,7 tys. widzów. Dało to 21. miejsce w Polsce w kategorii kin jednosalowych oraz 127. miejsce w ogólnopolskim zestawieniu, co oznacza awans o 28 pozycji. Co trzeci widz kupuje bilety w kasie – czyli przy ladzie w kawiarni. Co trzeci widz jest spoza miasta i gminy Pleszew. Jeśli chodzi o szybkość premier  – mamy w kategorii kin jednosalowych 4. miejsce w Polsce – mówi Norbert Radomski, który zdobywa filmy wykorzystując osobisty wdzięk. Dodaje, że kiedy dzwoni do dystrybutorów, oni go rozpoznają, mówiąc O! dzwoni pan Hel. A filmy są przesyłane on-line – co jest możliwe dzięki 3 serwerom.

Pół miliona

Kolejna metamorfoza kina wygenerowała koszt 500 000 zł netto, w czym jest 120 000 zł dofinansowania z Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej, 230 000 zł z budżetu MiG Pleszew oraz 50 000 zł z budżetu Zajezdni Kultury. Wymieniono meble ale odświeżono ściany, wymieniono podłogę, wykonano nowe oznakowania. Jest to kolejny etap modernizacji kina – podkreśla Arkadiusz Ptak. Lubi on miejsca w rzędzie przy przejściu, chociaż jak mówi kierownik „Nupa” – teraz im bliżej ekranu, tym lepiej…

I podpowiedź dla tych, którzy kupowali bilety w IX rzędzie. Teraz, żeby móc swobodnie pomachać sobie nogami w czasie seansu, trzeba kupić bilet w X rzędzie.

Arkadiusz Ptak w pierwszym rzędzie, który zdaniem kierownika „Nupy” jest chętnie wybierany, pod podłokietnikiem widoczny pojemnik na butelkę
Małe jest piękne

Pleszewskie kino Hel – to dowód na to, że małe, lokalne kina mogą z powodzeniem rozwijać się i przyciągać widzów, oferując nie tylko ambitny repertuar, ale także najwyższy komfort oglądania filmów.

Coraz więcej widzów w kinie „Hel”

Remont kina „Hel”


Info Pleszew - Irena Kuczyńska - logo


© 2022 – Info Pleszew – Irena Kuczyńska