Pleszew z Ukrainą – demonstracja poparcia na Rynku

Irena Kuczyńska27 lutego 20225min
Pleszew z Ukrainą, musimy być solidarni. Najpierw oni, potem my. Musimy się wspierać - krzyczał Artur Hyżyk - organizator pikiety poparcia dla Ukraińców, która odbywała się w niedzielę na Rynku
Flagi-dwie.jpg
Pleszew z Ukrainą

Pierwsza pikieta – kilkuosobowa, odbyła się w sobotę na pleszewskim Rynku. Była flaga, były znicze i zdjęcie, które zamieścił w przestrzeni wirtualnej Artur Hyżyk. Zaprosił na pikietę w niedzielę. I pleszewianie przyszli, nawet z dziećmi. Zgromadzili się przed obeliskiem Przemysła II. Niektórzy przynieśli flagi, inni niewielkie transparenty. Związano symbolicznie dwie flagi: polską biało – czerwoną i ukraińską żółto – niebieską.

Dwie związane flagi
Najpierw Ukraińcy, potem Polacy

Artur Hyżyk podziękował pleszewianom, że przyszli. Musimy być solidarni. Najpierw Ukraińcy, potem Polacy. Musimy się wspierać – krzyczał, pełen emocji. Jednym z trzymających powiązane flagi był pan Janusz, który już w sobotę demonstrował swoje poparcie dla Ukraińców razem z Arturem.

Pleszew z Ukrainą - pikieta

W sobotę  byli z nimi sąsiedzi z ul. Daszyńskiego – Aleksander z Mińska na Białorusi i Aleksander spod Chersonia na Ukrainie.

Pleszew z Ukrainą – pikieta solidarności
Aljaksandr z  Oljeksandrom

Dzisiaj panowie też przyszli na Rynek. Rozmawiałam z nimi. Mówili, że czekają na swoje żony i swoje dzieci. Aleksander z Mińska mówił, że jego córka od wielu lat uczy się języka polskiego, zna też angielski. Mimo, iż nie ma on ani jego żona polskich korzeni. Bliscy Aleksandra z Chersonia mieszkają w Krakowie. Wkrótce przyjadą do Pleszewa. Obaj panowie razem pracują jako kierowcy i razem mieszkają. Cieszą się, że są w Polsce. Wojna ich boli mi wkurza, mówiąc kolokwialnie. A obecność tylu pleszewian na Rynku i pomoc, którą Polacy niosą uchodźcom z Ukrainy, wzrusza.

Pleszew z Ukrainą
Aljaksandr z Białorusi z Oljeksandrom z Ukrainy na pikiecie
Pleszew chce pomagać

Tymczasem na poniedziałek zaplanowano w ratuszu posiedzenie sztabu kryzysowego. Burmistrz Arkadiusz Ptak zaprasza osoby zaangażowane w pomoc Ukraińcom. Trzeba zorganizować punkt konsultacyjny, pomyśleć o dzieciach i nauce, o dokumentach, które nie wszyscy posiadają. Jestem zaproszona na to spotkanie, będzie więc relacja. Do Pleszewa docierają kolejne kobiety z dziećmi. W mieście trwają przygotowania – o tym, czego potrzeba, przeczytamy TUTAJ i TUTAJ

Wolność dla Ukrainy

Uczestnicy pikiety
Emblemat przygotowany i rozdawany przez Tadeusza Żychlewicza

Czytaj też:Pleszewianin z Moskwy o wojnie na Ukrainie
Wojna na Ukrainie przeraża Ukraińców w Pleszewie