Buraczkowe włosy, czarna bluza i muzyka, która tnie jak nóż – Kinga Wiśniewska łamie stereotypy

Avatar photoIrena Kuczyńska16 grudnia 202512min
20251209_151742-1280x763.jpg
Kinga Wiśniewska – uczennica klasy IV fotograficznej Zespołu Szkół Technicznych – tworzy muzykę, fotografuje i bez kompleksów wyraża siebie.  Opowiada o pasjach, emocjach, sile rozmowy i o tym, dlaczego metaforyczny „nóż” w jej piosenkach służy do odcinania tego, co złe.

 

„Zawsze chciałam wziąć udział w wywiadzie”

Z Kingą Wiśniewską spotkałam się po raz pierwszy w Powiatowym Urzędzie Pracy, gdzie wspólnie pracowałyśmy w komisji oceniającej prace konkursu plastycznego. Umówiłyśmy się na rozmowę – obie byłyśmy siebie ciekawe. Moją uwagę od razu przyciągnęła dziewczyna z buraczkowymi włosami i brwiami w tym samym kolorze, z oczami ukrytymi za grzywką. Jak się później okazało, Kinga również była ciekawa, jak wygląda wywiad.– Zawsze chciałam w nim uczestniczyć – zdradziła podczas spotkania w kawiarni przy kinie Hel.

 

Muzyka jako sposób na przetrwanie

Na rozmowę przyszła prosto po lekcjach w Zespole Szkół Technicznych, gdzie uczy się w klasie fotograficznej. Fotografia fascynuje ją równie mocno jak muzyka – tej nie tylko słucha, ale także ją tworzy. W domu ma niewielkie studio nagrań, a swoje piosenki publikuje na kanale YouTube TUTAJ.
– Pewnego dnia stwierdziłam, że dzięki muzyce inaczej patrzę na ludzi. Przez muzykę postanowiłam coś przekazywać – mówi Kinga. Jej utwory dotykają problemów i uczuć, o których wciąż mówi się zbyt rzadko. Wspólnie oglądamy fragment teledysku „Rozwiązanie”. TUTAJ  Padają w nim słowa: „Pilnuj swego dziecka, które w sobie masz, bo bardzo szybko płynie czas”. – „Nóż” to metafora – wyjaśnia, pytana o jeden z najbardziej poruszających symboli w piosence. – To sposób na odcięcie przeszłości. Utwór wykonywała także podczas spektaklu ,, Nieoczywiste oczywistości – czyli nie być jak Romeo i Julia” przygotowanego z uczniami przez nauczycielkę fotografii i wystawionego w Zajezdni Kultury.

 

Spektakl
Metaforyczny nóż i sprawy, o których się nie mówi

Kinga przyznaje, że piosenka jest bardzo osobista. Podkreśla, że dzięki wsparciu rodziców „wyszła z niektórych rzeczy”, choć nie chce rozwijać tego wątku. – Nie wszyscy nastolatkowie mogą liczyć na rodzinę – zauważa. – Dlatego ważne jest, by pamiętać, że w szkole jest psycholog czy pedagog. Rozmowa jest najważniejsza. Także z rówieśnikami. Jej piosenki mają być właśnie takim sygnałem dla innych: – Chcę przekazać ludziom, którzy czują się samotni, że nie są sami. Zawsze można szukać pomocy i metaforycznym nożem odciąć to, co złe

Gatunki muzyki i języki

Czy wszystkie Twoje piosenki są smutne? – Nie – odpowiada bez wahania. – Są też takie, które podnoszą na duchu, a nawet zupełnie neutralne. Muzycznie porusza się między rockiem, metalem, rapem i hip-hopem, sięga także po klasyczne brzmienia z nutą gotyku. Tworzy nie tylko po polsku, ale również po angielsku, hiszpańsku i francusku. – Języki obce to moja kolejna pasja – obok fotografii, muzyki i aktorstwa. No i jeszcze rysowanie – dodaje z uśmiechem. Kiedyś były też marzenia o architekturze.

Kinga Wiśniewska – foto z jej archiwum
Zdjęcie autorstwa Kingi Wiśniewskiej
Foto z archiwum Kingi Wiśniewskiej
Foto z archiwum Kingi Wiśniewskiej
Plany na przyszłość

Choć zainteresowań jest wiele, Kinga myśli pragmatycznie. Po maturze chciałaby podjąć pracę u fotografa, najlepiej blisko domu, by zarobić na własne studio fotograficzne. Do Zespołu Szkół Technicznych  na Zielonej trafiła świadomie: – Zobaczyłam, że w Pleszewie jest kierunek związany z fotografią, multimediami i dźwiękiem. Pomyślałam: to jest coś dla mnie. I nie żałuję.

Telefony, ucieczka i prawdziwe relacje

Rozmowa schodzi na temat młodego pokolenia i stereotypów. – Często słyszę, że młodzi tylko siedzą w telefonach – mówię. – Nie różnimy się aż tak bardzo od starszych pokoleń – odpowiada Kinga. – To po prostu inne czasy. Telefon bywa też ucieczką – formą schronienia psychicznego. Dodaje jednak, że prawdziwe relacje wciąż istnieją: – Mam przyjaciół. Rozmawiamy, śmiejemy się. Mój telefon często leży na stole albo w kieszeni.

Czerń, ćwieki i strach innych ludzi

Kiedy Ci się przyglądam, wydaje mi się, że chcesz wyglądać drapieżnie, groźnie. Czarne spodnie, czarna bluza, buty z ćwiekami, podobnie jak pasek. Naszyjnik z gotyckimi blachami… Czy ten strój, kolor włosów, skrywa duszę Twą? -To prawda, zanim ludzie mnie poznają bliżej, delikatnie mówiąc, „boją się mnie”. Przy bliższym poznaniu,  strój chodzi na plan dalszy. Czarne ubrania, ćwieki, gotycki makijaż, buraczkowe włosy. – Mój strój mnie wyraża – mówi. – Nienawidzę stereotypów i schematów. Kinga przyznaje, że spotykała się z hejtem: – Ktoś ma czerwone włosy i od razu jest „inny”. Chcę przekazać ludziom odwagę, by wyrażali siebie. Choć bywa postrzegana jako buntowniczka, sama temu zaprzecza: – Nie chodzę na wagary. Chcę normalnie funkcjonować. Nauczyciele mnie akceptują. Szkoła jest tolerancyjna wobec inności.

Kinga Wiśniewska
Domowe studio

Jej studio nagrań to komputer, mikrofon, interfejs i gitara – elektryczna oraz klasyczna. Melodie tworzy także cyfrowo. – Ważniejsze jest własne wykonanie i szczerość niż drogi sprzęt – podkreśla. I na tym sobie działam. Śpiewam –  tworzę sobie swoją muzykę i swoje słowa. Ważne jest wykonanie własne, a nie jakość sprzętu tak naprawdę. Grasz?  – Na gitarze elektrycznej, gitarze klasycznej, aha, uczyłam się też przez krótki czas na klawiszach jednak wolę tworzyć melodie digitalowo. Jest łatwiej jeśli nie ma się profesjonalnego sprzętu.

Na koniec

Na pytanie o życzenia odpowiada bez patosu: – Chyba po prostu powodzenia. Chciałabym, żeby moja muzyka trafiała do ludzi i uświadamiała im, że są ważni. I że nie ma powodu bać się bycia sobą – z innym kolorem włosów czy butami.

Osobiście z wywiadu jestem zadowolona. To był miło spędzony czas przy kawie z odrobiną śmiechu i przyjemnej atmosfery – napisała Kinga Wiśniewska. Moje odczucia były podobne. Dziękujmy zatem za czas, który sobie podarowałyśmy.

Ciekawe:

Agnieszka Słupianek – Winkowska opisała dzieje Kajewa, Ciesiel i Wszołowa

Agnieszka Słupianek – Winkowska

PodróżoBRANIE z Agatą Branią

Zapomniane dziedzictwo Sylwii Osińskiej

Koń, pejzaż, pasja – magia twórczości Rafała Walendowskiego

Renesansowa ławka księżnej Anny Pleszewskiej odsłonięta

Dotacja pomoże wprowadzić oświatę w XXI wiek

 

 

 

 

 


Info Pleszew - Irena Kuczyńska - logo


© 2022 – Info Pleszew – Irena Kuczyńska