Trzykrotnie Elżbieta Kwiecińska pielgrzymowała do Santiago de Compostella. Dwukrotnie z koleżankami i raz z mężem Januszem. Wędrowała górami w Hiszpanii i brzegiem oceanu w Portugalii.
Są takie miejsca, z których wyjeżdża się z przekonaniem, że wydarzyło się coś ważnego. Nie dlatego, że padły wielkie słowa, ale dlatego, że spotkało się ludzi, którzy od lat robią swoje. Z pasją. Bez rozgłosu. Tak było podczas pikniku integracyjnego UKS Żaki w Taczanowie Drugim.
W Pleszewie powstało Stowarzyszenie Miłośników Gołębi Rasowych, Drobiu Ozdobnego, Królików i Drobnego Inwentarza. Jego inicjator, Mateusz Orłowski, podkreśla, że głównym celem jest propagowanie wiedzy o hodowli zwierząt oraz integracja lokalnych pasjonatów.
W Zajezdni Kultury można oglądać prace artysty z Gołuchowa Rafała Walendowskiego. Wystawa pt. „Retrospektywa 55” ukazuje przekrój jego twórczości – od pejzaży po wyjątkowe portrety koni. Wernisaż, który się odbył 24 listopada był pełen atrakcji, za sprawą niezwykłych gości.
Pleszewiankę spotkałam na Jarmarku Bożonarodzeniowym na pleszewskim Rynku, gdzie razem z kuzynką zachęcała do zakupu sojowych świeczek. Były świeczki - choineczki, reniferki, bałwanki, a nawet wielkopolski gwiazdor z workiem pełnym prezentów. Zauroczyły mnie świeczki ale i producentka tych świątecznych cudeniek...
W Lenartowicach, niedaleko Pleszewa, powstał ogród jak z bajki. Urszula Cholewa zamieniła dawne szklarnie w kolorowy raj pełen kwiatów, wspomnień i przedmiotów z duszą. Tu każda alejka opowiada historię – o pasji, rodzinie i miłości do natury.
Na pleszewskiej kamienicy z aniołkami pojawiło się 17 budek lęgowych dla jerzyków. Umieścił je tan pleszewianin Tadeusz Żychlewicz. Na razie budki czekają na skrzydlatych lokatorów, które są zapraszane i wabione dźwiękiem ....
Ma 86 lat, mieszka sama, ma konto na FB, adres meilowy, z dziećmi spotyka się raz w tygodniu na Skype, śpiewa w chórze, uprawia działkę, chodzi na zajęcia do Dziennego Domu Senior +, ale tylko trzy razy w tygodniu, bo - jak mówi, ma mnóstwo innych zajęć - Franciszka Cierniak - aktywna seniorka z Pleszewa.
Niezwykła galeria znajduje się w Pleszewie starej kamienicy przy ul. Poznańskiej 45. Po kręconych schodach starej kamienicy, o której Henryk Galon mówi, że może mieć nawet 200 lat, wspinam się na piętro.
Na korty trafiła prosto z przedszkola, trenuje kilka godzin dziennie, uczy się sama w systemie domowym, wygrywa turnieje ogólnopolskie, marzy o turniejach międzynarodowych - Gabriela Stefaniak - zawodniczka klubu Calisia tenis pro.
1160 km w 14 dni przejechali pleszewianie na Mundial 2006 z Pleszewa do Gelsenkirchen na pierwszy mecz Mistrzostw Świata, w którym grali Polacy. Ostatecznie meczu nie widzieli, ale była to przygoda życia - tak przynajmniej rowerową wyprawę wspomina jeden z uczestników - Piotr Grabowski.
„Piazza del Cannone. Moja kalabryjska przygoda” - to fascynująca opowieść o kilku miesiącach spędzonych w mieście Tropea w Kalabrii na południu Włoch. Jej autorem jest Łukasz Jaroszewski - radca prawny, który postanowił coś w swoim życiu zmienić.
Rozmowa toczy się w Józefowie, gdzie pleszewianin zgromadził zabytkowe samochody i motocykle. Jest tu mały Fiat, od którego Zdzisław Sierecki rozpoczął przygodę z motoryzacją. Jest też motorower zwany "Komarem". Są puchary, medale, dyplomy i zdjęcia z rajdów.
10 dni na Spitsbergenie spędzi trzech mieszkańców powiatu pleszewskiego. Z tego kilka dni będzie trekkingiem w tundrze od Morza Barentsa do przylądka Line na Morzu Arktycznym.140 km, w temperaturze 3 st. C, z namiotami, plecakami, jedzeniem liofilizowanym, bronią hukową, która ma odstraszać niedźwiedzie polarne.
"Pasje Pleszewian" - to tytuł najnowszej wystawy w Muzeum Regionalnym w Pleszewie. W muzealnych salach można oglądać przedmioty, którymi posługiwali się pleszewianie w XIX i XX wieku.
Czy mając 30 dolarów w kieszeni, można spędzić miesiąc w Indiach? Okazuje się, że można. Tylko trzeba bardzo chcieć – czego dowodzi podróż pleszewianki Ani Chmielewskiej. Zdjęcia z tej wyprawy znajdowały się na wystawie w bibliotece. Nie była to jednak pierwsza podróż pleszewianki. Zaczęło się od wycieczek po Polsce, najczęściej z rodzicami. Pierwszą zupełnie […]