Irena Kuczyńska
Region Pleszewski Z historii

Pleszewianka w Polskim Sejmie Dzielnicowym

Anna Suchocka 1876 - 1952

Wśród 1100 delegatów na Polski Sejm Dzielnicowy w Poznaniu, który obradował od 3 do 5 grudnia 1918 roku była pleszewianka – Anna Suchocka – żona aptekarza.

Dzisiaj przypada 100 rocznica tego wydarzenia. Historycy podkreślają, że „nie byłoby Powstania Wielkopolskiego, gdyby nie Polski Sejm Dzielnicowy”.

Koniec wojny i chaos w Niemczech skutkował powstawaniem rad robotniczych, ludowych i żołnierskich. 12 listopada ujawnił się  w Poznaniu Centralny Komitet Obywatelski, który powołał Tymczasowy Komitet Naczelnej Rady Ludowej. Wymógł on  na niemieckich władzach zgodę na  zwołanie semu dzielnicowego, wykorzystując rewolucję, która wybuchła w Niemczech.

Niemcy stawiali jeden warunek – sejm polski nie będzie miał prawa oderwać żadnego fragmentu niemieckiego terytorium.

14 listopada 1918 roku Tymczasowy Komitet Naczelnej Rady Ludowej wystosował odezwę do Polaków mieszkających w Niemczech.

Od 16 listopada do 1 grudnia trwały wybory delegatów.  Wybierano jednego na 2500 Polaków. I tak z Wielkopolski wybierano 526 delegatów, ze Śląska – 431, z Prus Królewskich czyli Gdańska – 262, Nadrenii, Westfalii i Hesji – 133, Warmii i Mazur – 47. W sumie było to około 1400  osób, w tym 125 kobiet i 75 katolickich księży.

Prof. Andrzej Gulczyński podkreśla, liczbę „około 1400”. Jedni mogli być zapisani dwukrotnie, innych może na liście nie być.

Prawo wyborcze bierne i czynne mieli wszyscy, którzy ukończyli 20 rok życia – kobiety i mężczyźni. 3 grudnia 1918 roku Wielkopolska wciąż jeszcze  była pod zaborem pruskim.

Obrady tego jednoizbowego parlamentu zwołano do Poznania na 3 grudnia, czyli trzy tygodnie przed przyjazdem Ignacego Jana Paderewskiego do Poznania, od czego zaczęło się Powstanie Wielkopolskie.

Tymczasem po 16 listopada zaczęły się wybory delegatów na poznański sejm.W powiecie pleszewskim delegatów wybierano na wiecach, o czym pisze prof. Andrzej Gulczyński w wydanej 30 lat temu broszurze „Kształtowanie się polskich organów władzy i administracji w powiecie pleszewskim w latach 1918 – 1919”.

Powiat pleszewski reprezentowali:
Anna Suchocka – aptekarzowa
ks. Kazimierz Niesiołowski – proboszcz
Piotr Witkowski – mistrz szewski
Jan Kasperski – robotnik z obwodu pleszewskiego wiejskiego
Franciszek Komorniczak – gospodarz z Lubomierza
Artur Szenic – ziemianin z Korzkiew z obwodu czermińskiego
ks. dziekan Kazimierz Głowiński z Żegocina
Kasper Kurka – cieśla z Gołuchowa z obwodu brzeskiego
ks. Jan Felicki – proboszcz parafii w Kucharkach – obwód krzywosądowski
Władysław Szymoniak z gospodarz z Sobótki – obwód krzywosądowski
Michał Frencel – gospodarz z Kuchar – obwód krzywosądowski

Tablica na Murze Pamięci przy kościele farnym w Pleszewie

Wśród delegatów byli też przedstawiciele Dobrzycy, która w tym czasie leżała w granicach powiatu krotoszyńskiego. Biogramy delegatów znajdują się na okolicznościowej wystawie w Muzeum Regionalnym w Pleszewie.
Dla delegatów przygotowano około 1200 miejsc noclegowych. Prawdopodobnie do stolicy Wielkopolski 3 grudnia dotarło około 1100 delegatów. Wśród nich był na pewno ks. Kazimierz Niesiołowski i Anna Suchocka – podkreśla prof. Andrzej Gulczyński.

Elżbieta z Suchockich Gajewska we „Wspomnieniach o moim domu rodzinnym w Pleszewie” tak pisze o swojej babci.

Ewenementem jest, że w pleszewskiej reprezentacji była tylko jedna kobieta i to właśnie nasza babcia Anna Suchocka. Wiadomo o spotkaniu, które zorganizowały delegatki przybyłe na Sejm.  Wśród nich wymieniona jest nasza babcia, która miała ugruntowaną pozycję wśród polskich działaczek. W przededniu obrad PSD w poznańskim hotelu Bazar odbyło się spotkanie z inicjatywy Towarzystwa "Czytelnia dla Kobiet". Babcia przemawiała jako pierwsza. Po niej Zofia Rzepecka i inne delegatki - pisze Elżbieta z Suchockich - Gajewska.

Obrady miały się odbyć w sali kina „Apollo” na ul. Piekary, gdzie na co dzień wystawiano niemiecką operetkę. Aby umilić delegatom pobyt w Poznaniu, wieczorami organizowano różnego rodzaju koncerty i przedstawienia.

Obrady Polskiego Sejmu Dzielnicowego rozpoczęły się od mszy świętej, którą odprawił w poznańskiej farze arcybiskup Edmund Dalbor. Następnie uformował się  pochód delegatów, który przemaszerował z poznańskiej fary w kierunku ulicy Piekary.

W tym pochodzie maszerowało 12 delegatów z powiatu pleszewskiego - foto Archiwum Biblioteki Kórnickiej

Prof. Gulczyński pisze, że w pierwszym dniu obrad wysłano telegramy do Ojca Świętego, do mieszkańców Lwowa, Śląska Cieszyńskiego oraz Czechów i Mieszkańców Jugosławii.

Pierwsze posiedzenie PSD 3 XII 1918 roku w Poznaniu. W tym tłumie są delegaci z powiatu pleszewskiego foto 

Ksiądz Kazimierz Niesiołowski zgłosił też propozycję wysłania telegramów do miast, w których już powstały polskie władze dzielnicowe czyli do Krakowa, Warszawy i Wilna.

Obrady i uchwały Polskiego Sejmu Dzielnicowego były kolejnym krokiem do uniezależnienia się ziem polskich od Berlina. Nie proklamowano jednak – ze względu na przyjętą zasadę legalizmu, oderwania ziem zaboru pruskiego od Niemiec – podkreśla Andrzej Gulczyński.

Prof. Andrzej Gulczyński podczas wykładu w Muzeum Regionalnym w Pleszewie

Podjęto szereg ważnych decyzji dotyczących zagadnień politycznych, oświatowych i gospodarczych, mających ułatwić odzyskanie niepodległości.

Reprezentanci Polski z całej Rzeszy Niemieckiej zgromadzeni na Polskim Sejmie Dzielnicowym wybrali 80 -osobową Naczelną Radę Ludową, która wyłoniła Komisariat Naczelnej Rady Ludowej.

Składała się z osiemdziesięciu osób: 27 z Wielkopolski, 13 z Prus Królewskich, 5 z Warmii i Mazur, 28 ze Śląska, 7 z wychodźstwa. Jej prezesem został Wojciech Trąmpczyński. Sama Rada spotkała się 6 grudnia i wyłoniła skład nowego Komisariatu. Znaleźli się w nim starzy komisarze: ks. Stanisław Adamski, Wojciech Korfanty, Adam Poszwiński a także Stefan Łaszewski, Józef Rymer, Władysław Seyda.

Naczelna Rada Ludowa - archiwum narodowe

Podczas obrad Polskiego Sejmu Dzielnicowego wysłano specjalne telegramy do premierów francuskiego Georges’a Clemenceau i brytyjskiego Davida Lloyda George’a oraz prezydenta USA Thomasa Woodrowa Wilsona, wyrażając wolę utrzymania niepodległości Polski.

W grudniu 1918 roku wydarzenia potoczyły się szybko. 27 grudnia wybuchło Powstanie Wielkopolskie. Polski Sejm Dzielnicowy powtórnie się nie zebrał, ale jego znaczenie dla późniejszych wydarzeń było bardzo duże.

Polski Sejm Dzielnicowy był ważnym momentem w historii polskiego parlamentaryzmu i demokracji. Mimo, że nie posiadał uprawnień ustawodawczych, odegrał istotną rolę w pobudzeniu świadomości narodowej Polaków i w procesie przyłączania ziem zaboru pruskiego do Rzeczypospolitej.

Pełnił funkcję elekcyjną, dokonał bowiem wyboru składu Naczelnej Rady Ludowej i określił zasady jej funkcjonowania. Konkretyzował żądania narodowe Polaków, podkreślając, że chcą oni pokojowego rozwiązania kwestii polskiej. Integrował społeczność Polaków w państwie niemieckim – napisała Agnieszka Pawlak – Damska w artykule  „Wielkopolski sposób na niepodległość, czyli po co zwołano Polski Sejm Dzielnicowy” Z portalu Hrabia Tytus.

Ale ja chcę zwrócić uwagę na osobę pleszewianki – Anny Suchockiej – babki późniejszej premier RP Hanny Suchockiej. Musiała cieszyć się wielkim mirem  w pleszewskiej społeczności, skoro to właśnie ją, wydelegowano. Zwłaszcza, że kobiet było mało w życiu publicznym.

W Pleszewie pojawiła się w 1894 roku, kiedy wyszła za mąż za Stanisława Leopolda Suchockiego, który w tym samym roku kupił za 214 500 marek aptekę „Pod Orłem” od Żyda Maxa Ecksteina i jego żony Róży.

foto. Archiwum rodziny Suchockich

Jednak ten artykuł nie jest o historii apteki, tylko o żonie właściciela pierwszej polskiej apteki w Pleszewie Annie z Czekanowskich Suchockiej, która „wspierała małżonka we wszystkich poczynaniach” – podkreśla Jan Majewski – autor książki „Apteka pod Orłem w Pleszewie”.

Apteka przy Placu Kościelnym na przełomie wieków XIX i XX

W zaborze pruskim była aktywną działaczką polskich stowarzyszeń społecznych, katolickich i narodowych w Pleszewie. W 1909 roku  weszła nawet do zarządu Zjednoczenia Towarzystw Kobiecych z Wielkiego Księstwa Poznańskiego, Prus Zachodnich, Śląska i obczyzny. Pełniła funkcję prezesa w Towarzystwie Czytelni Ludowych dla Kobiet i sekretarza w Towarzystwie Czytelni Ludowych.

Miało to wielkie znaczenie, zważywszy na fakt, że w szkołach pod zaborem pruskim językiem wykładowym był niemiecki. Czytano i pisano tylko po niemiecku. Od uczenia czytania i pisania po polsku był dom oraz wspomniane tu Towarzystwa.

W tym miejscu trzeba wspomnieć, że zanim Anna Suchocka pojechała do Poznania na obrady Polskiego Sejmu Dzielnicowego, została 28 grudnia 1918 roku w Pleszewie wybrana na funkcję sekretarza Rady Ludowej na powiat pleszewski. Prezesem Rady był ks. Kazimierz Niesiołowski, zastępcą Artur Szenic. Funkcję Suchocka pełniła do 9 stycznia 1919 roku.

W lutym 1919 roku wystąpiła na wiecu z referatem  „Małżeństwo jako podstawy rodziny a tym samym państwa”.

W marcu 1919 roku Anna Suchocka – jako pierwsza kobieta – została wybrana do Rady Miejskiej w Pleszewie.  Zasiadła też w komisji opracowującej statut Narodowej Organizacji Kobiet i przygotowującej zabranie konstytucyjne.

Nasza babcia pełniła wiele funkcji w stowarzyszeniach katolickich w Pleszewie.  Była wiceprzewodniczącą Katolickiego Związku Kobiet, była zaangażowana w budowę Domu Parafialnego w Pleszewie i w organizację XIV Zjazdu Katolickiego, który odbył się w Pleszewie w 1934 roku – podkreśla Elżbieta z Suchockich – Gajewska.

Zjazd Katolicki w Pleszewie foto Zbigniew Jan Hain

W 1934 roku Anna Suchocka stanęła na czele Akcji Katolickiej. W latach międzywojennych przewodniczyła pleszewskiemu oddziałowi PCK. Za pracę w PCK  została odznaczona Złotym Krzyżem Zasługi.

Za aktywność  i działalność w stowarzyszeniach pleszewianka katolickich otrzymała order papieski „Pro Ecclesia et Pontifice”.

Wraz z mężem Stanisławem wychowali czworo dzieci: Włodzimierz Karol  był adwokatem,  walczył w Powstaniu Wielkopolskim, Stanisław był mgr inżynierem leśnictwa, Maria i Józef zostali farmaceutami i przejęli po ojcu prowadzenie Apteki pod Orłem.

Wnuczka Anny Suchockiej – Hanna – córka Józefa – odziedziczyła po babce
zamiłowania do polityki i społecznego działania. To Hanna Suchocka jako pierwsza Polka w historii otrzymała misję utworzenia rządu RP.
Hanna Suchocka dostała misję utworzenia rządu RP

To prof. Hanna Suchocka wspomniała swoją babcię – posłankę na Polski Sejm Dzielnicowy od 3 do 5 grudnia 1918 roku, kiedy była w Pleszewie na odsłonięciu tablicy upamiętniającej 100 – lecie odzyskania niepodległości.
100 – lecie niepodległości z Hanną Suchocką

 Apteka Pod Orłem listopad 2018

Foto Anna Suchocka archiwum rodziny Suchockich

 

Skomentuj na Facebooku